Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino z czarnych winogron - co to za piana??
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam
Pierwszy raz w tym roku zrobilem wino z czarnych winogron i fakt jest takie krepkie w smaku z delikatnym zapachem takiego jakby octu poza tym ma na wierzchu taka piane o ktora wlasnie chce zapytac czy czasem wino sie nie popsulo

zaczne od poczatku

zrobilem wino w proporcjach

10 kg winogron
16 litrow przegotowanej i ostudzonej wody z 4 kg cukru
po okolo miesiacu dodalem jeszcze kilogram cukru

wino fajnie pracowalo ale fakt stoi w pomieszczeniu gdzie temperatura nie spada ponizej 25 C moze ma za cieplo
na powierzchni wina pojawila sie taki jakby kurz pozniej zaczal sie marszczyc jak ludzka skora nastepnie zaczelo wszystko puchnac i tworzyly sie nawet 10 cm bąble

po 2 miesiacach wyrzucilem owoce, dodalem klarownik

nastepnie po miesiacu odsaczylem przez gaze i wate ten muł co sie zebrał na spodzie po czym otrzymalem ladne przezroczyste wino

wlalem je ponownie do balonu no i ladnie wyklarowane utrzymalo sie zaledwie tydzien po czym znow zaczela powstawac ta piana i nie wiem czy to czasem juz nie jest jakas oznaka popsutego wina dodam ze wody nigdy w rurce nie braklo

Prosze o opinie odnosnie piany ewentualnie co robie zle

Pozdrawiam


[attachment=11125] [attachment=11126]
Moim zdaniem jest to tworzenie sie kozucha:
http://old.wino.org.pl/frames/choroby.html#kozuch

Masz za duzy balon jak na taka ilosc wina...
Na zdjeciach wyglada ze masz tylko na dnie produkt, a wino powinno byc po sama szyjke w balonie.

Jak mowie zle to niech ktos mnie poprawi, bo to moje poczatki :)

Ja bym to wylal i postawil cos innego. Ratowanie tego pewno jest niewarte zachodu.
(05-01-2010, 19:11)leonn napisał(a): [ -> ]po 2 miesiacach wyrzucilem owoce,
:nie_powiem:
Chłopie wylej to coś (to jest 15 litrów wody + sok z owoców?), porządnie umyj balon i bierz się za ryżowe z przepisu Skrzycha. Na zimę akurat, a forum zdążysz poczytać aż przyjdą świeże owoce i stworzysz własną kompozycję.

PS. Uzupełnij profil o miejscowość.
Pozdrawiam
Tylko w kanał i ciesz się że tak mało wylewasz .
Strasznie to wygląda, na pewno bym tego nie pił. Tak jak Tequila mówi tylko kanał. Wydaje mi się że na skórkach owoców musiał być jakiś syf i pewnie nie zasiarkowałeś nastawu na początku i się wyhodował. Wiele początkujących osób ma problem z siarkowaniem bo to nie brzmi najlepiej i źle się kojarzy - ale sam się przekonałem, nie wyczuwa się tego w smaku wina, nie ma później niespodzianek.
Hmm robilem z przepisu taty
on robil przez 5 lat i bylo dobrze

zawsze zalewal winogron oslodzona woda i wino bylo super - zadnych niespodzianek korzuchow itp a moze to tez przez to ze za malo bylo cukru i zkwasnialo albo przez to ze stalo blisko grzejnika jakies 3 tygodnie hmm nie wiem troche mnie to zniecheca ale jeszcze raz sprobuje a to przyjedzie wuja fachowiec od win to oceni ale tez mi sie wydaje ze kanal bedzie

w każdym bądź razie dzieki za opinie

pozdrawiam i szkoda ze nie wiedzialem wczesniej o istnieniu tego forum
Leonn nie zniechęcaj się. Poczytaj trochę podstaw, dużo tego nie ma, a unikniesz takich błędów w przyszłości. Briard dobrze radzi abyś to wylał, porządnie umył balon oraz wydezynfekuj go pirosiarczanem. Przeczytaj na stronie głównej lub na forum przepis na ryżowe Skrzycha. Jest to przepis kultowy wręcz i na tą porę roku bardzo polecany.
Wino szybko dojrzewa i jest dobre.
W tej lurze (no wybacz, ale 16 l wody + 5 kg cukru to ok 20 l osłodzonej wody na ok. 7 l soku z winogron -prawie 3:1 - inaczej jak lurą tego nazwać nie można) robionej na dzikich drożdżach rozwinęły ci się drożdżaki z rodzaju candida - a ten niby ocet to pewnie raczej octan metylu, bo winogrona to pewnie labrusca. Pachnie bardziej octem czy bardziej acetonem (zmywaczem do paznokci) ?? Jak aceton - to niby można to próbować ratować - tylko czy warto ?
Dokładnie nie octem a Acetonem brakowało mi tej nazwy

co zauważyłem od wczoraj bomble zaczely intensywnie znikać piana zaczela sie rozchodzić i co zauważylem znow zaczeło ostro fermentować chociaż nic nie robilem tylko zmiejszyłem temperature otoczenia (srednio bulgotniecie na 25 sekund)

i zrobiło się lekko mętnawe

tak jeszcze pisze bo alkohol to w tym czuć i troche szkoda tego wina ale przymierzam sie juz do polecanego wina z ryżu tylko chciał bym o posmaku ciociosanu czy mogł by ktoś sprecyzowac jakie dodać przyprawy na 10 l wina i gdzie je zdobyc bo niektore nazwy pierwszy raz slysze (kurkuma,imbir)

Pozdrawiam
Leonn ! Zdrowie najważniejsze. Zasil tym kanalizację.
Wino z ryżu na początek działań winiarskich polecam. Sam robię często z różnymi dodatkami przyprawowymi i wychodzi w sposób pewny. Poza tym szybko dojrzewa więc efekt i zwolnienie balona dla owoców murowane. Polecam wątek "Ryżowe w.g. Skrzycha". Znajdziesz go w "Winach zimowych" tu http://wino.org.pl/forum/forumdisplay.php?fid=99 .
Przyprawy z przepisu powinieneś znaleźć w jakimś większym markecie. Na allegro jest taki sprawdzony dostawca "Skworcu". Wbij tego nicka w wyszukiwarkę allegro to Ci wyskoczy kilkaset ofert.
Nie zniechęcaj się! Każdy kiedyś zaczynał!
I koniecznie kup sobie drożdże winiarskie, bo na dzikusach polegać nie można...
Slyszalem ze do wina z winogron nie dodaje sie drozdzy bo winogrona posiadaja juz je w sobie ale dziekuje za wskazowke

wracajac do mojego wina to burzyny prawie w ogole zniknely zostaly tylko znikome ilosci ale co ciekawe nie wiem co wychodowalem bo wino na wierzchu zaczelo byc jak zywe bombluje na wierzchu jak gazowane poza tym wszystko sie rusza :) zapach ma teraz bardziej wina niz acetonu ale jak nadmienilem wczesniej nic nie ruszalem dlatego nie wiem czemu takie zmiany ale wiem ze pil to ja juz tego nie bede

swoja droga kupilem juz prawie wszystkie produkty do wina ryzowego ktore polecacie tylko mam problem z przyprawami no ale zaczne niedlugo robic i nie omieszkam opisac rezultatow

A moglbys z ciekawosci przeslac jeszcze fotke calego dymionu? Np. z boku, ciekawy jestem jaka objetosc zajmuje ci Twoj nastaw :)
Zdjecie w wolnej chwili moge zrobic a tak opisowo to mniej wiecej polowe balonu