Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Etykiety wygrzebane
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
No coż. Ze wstydem przyznam, ze nie przykładam wiekszej wagi do etykiet. Zazwyczaj wcale ich nie stosuję - najwyżej czysto techniczne nalepki.
Czasem jednak, gdy zamierzam komuś sprezentowac wino lub zawożę flaszki na jakiś zlot "coś tam" nakombinowałem.
Z racji robienia porządków w komputerze służbowym znalazłem kilka starych etykiet, ktore były na zlotach . Poddaję je ocenie - czy tez wspomnieniu tych, którzy mieli okazję się z nimi zetknąc, bądź widzą je po raz pierwszy. Nie żebym chciał się chwalić - nie ma czym - ale kazda konstruktywna krytyka niesie ze sobą naukę - a tej nigdy dość.
Tak więc w kolejności przypadkowej:
Podoba mi się pierwsza i w formie, i w treści a może przede wszystkim - treści.
No fakt : pierwsza rewelacja :brawo:
Pierwsza naprawde fajna. Dwie pozostałe cóż.. Jakbym miał jednym zdaniem: najbardziej drażnią podkreślone "błędy".
Oj, Darek. Ja nie tylko etykiety, ale i wina pamiętam. Słabo wprawdzie, ale pamietam - ta Renia Kresowa tylko jakaś bardziej zamazana w pamięci...
Ciekawe, że dopiero teraz zauważyłem w tle "Zemsty..." twarz pozbawioną tkanki miękkiej. "Wtedy" ciemno było, czy co?