01-02-2011, 16:24
No coż. Ze wstydem przyznam, ze nie przykładam wiekszej wagi do etykiet. Zazwyczaj wcale ich nie stosuję - najwyżej czysto techniczne nalepki.
Czasem jednak, gdy zamierzam komuś sprezentowac wino lub zawożę flaszki na jakiś zlot "coś tam" nakombinowałem.
Z racji robienia porządków w komputerze służbowym znalazłem kilka starych etykiet, ktore były na zlotach . Poddaję je ocenie - czy tez wspomnieniu tych, którzy mieli okazję się z nimi zetknąc, bądź widzą je po raz pierwszy. Nie żebym chciał się chwalić - nie ma czym - ale kazda konstruktywna krytyka niesie ze sobą naukę - a tej nigdy dość.
Tak więc w kolejności przypadkowej:
Czasem jednak, gdy zamierzam komuś sprezentowac wino lub zawożę flaszki na jakiś zlot "coś tam" nakombinowałem.
Z racji robienia porządków w komputerze służbowym znalazłem kilka starych etykiet, ktore były na zlotach . Poddaję je ocenie - czy tez wspomnieniu tych, którzy mieli okazję się z nimi zetknąc, bądź widzą je po raz pierwszy. Nie żebym chciał się chwalić - nie ma czym - ale kazda konstruktywna krytyka niesie ze sobą naukę - a tej nigdy dość.
Tak więc w kolejności przypadkowej:
