Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Gdzie w Białymstoku rośnie dzika róża?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dziś przechodziłem lasem i zobaczyłem że na krzakach wisi jeszcze dzika róża w dobrym ( niektóre owoce lekko podsuszone) stanie. Nazbierałem 30dkg ale litr wina to raczej robić nie będę więc może ktoś wie gdzie w Białymstoku albo okolicach rośnie dzika róża (najlepiej z dala od ruchu ulicznego)?
O tej porze roku, po silnych mrozach trudno będzie znaleźć Tobie DR na krzakach w ilości potrzebnej na zrobienie wina tylko z DR.
Rozważ zrobienie wina ryżowego z dodatkiem rodzynek i DR.
Właśnie też tak myślałem ale jak dzisiaj zobaczyłem że ładnie wygląda i mocno na krzaku się trzyma to zapragnąłem zrobić 6l. Dwa miesiące temu postawiłem z ryżu i rodzynek wg przepisu Skrzycha i w tej chwili jest niemal idealnie klarowne ale smaku na chwile obecną nie ma więc na razie ryż sobie odpuszczę.
na 30dkg zrób Żenichę/b.dobra nalewka
Widget znalazłem krzaka dr. Początkowo wydawało się, że może nie starczyć na wino (6-7l) ale jak zacząłem zbierać to w 40 minut nazbierałem prawie 3,5kg (a tak na oko to 1,5kg jeszcze na krzaku zostało bo przy -15 jakoś zimno w ręce ...
No to tylko pozostaje mi pogratulować szczęścia i życzyć wytrwałości w zbieraniu. Może uzbierasz owoców nawet na 20l wina.
No,całkiem fajne krzaczek DR,jak na taką zimę i takie mrozy,ja ostatnio też znalazłem krzaczek DR,lecz wszystkie owoce były zgniłe,więc gratulację.
Witam krajana :diabelek:
osobiście tam nie byłem ale podobno wzdłuż torów za wiaduktem na północno obwodówce w kierunku do Wikinga jest dużo DR ( w każdym bądź razie jesienią jest dużo DR :diabelek: ).
Wiem, że w tamtych okolicach zbierał Wacek - napisz do niego PW ( lub PW ze strony winogrona.org)
Witam Kalinowa
Nie przyszły mi nawet do głowy tamte rejony nawiedzić chociaż wiosną-latem-jesienią bardzo dużo jeżdżę tamtędy rowerem do wasilkowa. Póki co, to co nazbierałem w zupełności mi wystarczy. Wina z DR nigdy nie robiłem więc nawet nie wiem czy to co robię będzie mi smakowało..
Hycel, Widget dzięki za dobre słowo o krzaku :)
Z winem z DR jest tak: najpierw śmierdzi okrutnie podczas fermentacji, później jest nijakie aż po długim czasie dojrzewania odpłaca rewelacyjnym smakiem i aromatem za cierpliwość. :)