Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dylematy piwo -pochodne :P
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36
(26-10-2010, 21:44)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]Jeszcze lepszy jest program do tworzenia piw (można w nim zmienić jednostki miary na bardziej cywilizowane). Jest tam 21 dniowa wersja próbna. Na twe potrzeby wystarczy http://www.homebrewing.pl/beersmith-14-e...p-322.html

Krzysztof - planuje się zapisać do PSPD - jesteś jego członkiem? Czy zapisanie się jest konieczne, żeby wziąć udział w konkursie w Żywcu? Nie wiesz może, ile piwa trzeba wysłać nakonkurs?
Pytam, bo jak wszedłem na strone, to żeby uzyskać więcej info trzeba się było zalogowac / zarejestrować ( i opłacić składkę).
Tak, jestem członkiem PSPD. Na temat konkursów nie mam pojęcia. Nie po to stałem się członkiem PSPD. Piwo robię dla siebie i znajomych, nie na konkursy.
No tak, tak, to wiadomo. Ale tak z ciekawości, chciałbym, żeby moje piwo spróbowali ludzie, którzy naprawdę się na tym znają i powiedzieli co o tym myślą, co trzeba poprawić, co zmienić. Taką mam wizje, żeby coś tam wysłać. Na laury to nie licze, bo z moim krótkim doświadczeniem, kiepsko wyniki widze. Ale spróbować sił zawsze można :)
mam taką jak ta z 1 linka i pewnie mogła by posłużyć dłużej gdyby przy każdym kapslowaniu tyle siły użyć do ciągnięcia w dół, co do siebie (w kierunku kapsla)- wiem to stąd że posłużyła mi na kilkanaście warek i teraz ledwo żyje- wyrobiły się plastikowe zaczepy. Przemyślałbym to http://allegro.pl/mm2s-kapslownica-dwura...28262.html

tej metalowej nie znam, może ale nie musi być lepsza.
Mam gretę (jest ok. choć czasem gniecie kapsle - ok. 3-4 szt/40) ale ta metalowa podoba mi się bardziej.
(Jakby co niech greta nie słucha :P - nie planuję zakupów :( )

A.

p.s. w sklepach internetowych kupisz gretę w tej samej cenie lub nawet złotówke taniej :P (bez wysyłki ale jakbyś kupował jakieś ekstrakty, kapsle czy inne komponenty...)

edit: może rzeczywiście wypowiedzą się ci co praktykują dłużej z różnymi modelami ...
(28-10-2010, 14:37)Jurdziu napisał(a): [ -> ]Jaką kapslownicę proponujecie kupić, tą:
http://allegro.pl/mm2s-kapslownica-dwura...28493.html
czy
http://allegro.pl/piwo-i-wino-domowe-kap...41826.html

Dzięki
Maciej

Od 6 lat mam Biowinowską kapslownicę (taką jak z pierwszego adresu). Zakapslowałem nią kilka tysięcy butelek. Po dziś dzień działa i sprawdza się. Polecam.

PS Ta metalowa jakoś nie budzi u mnie zaufania. Może się mylę.
Problem butelkowy mam tym razem podwójny. Może ktoś jeszcze ma podobny dylemat, a może już było kiedyś ...

1. Czy gretą i zwykłymi kapslami można w sposób pewny i trwały kapslować butelki piwne szklane "zakręcane" - dostałem trochę takich butelek po piwie Lidlowym, co marki nie pomnę ...
2. Czy można butelki od szampana zakapslować korkami grzybkami (typ biowinowski) i zadrutować. I spać spokojnie ... Nie chcę granatów, a picollo popełniłem całkiem smaczne, piwo-pochodne lekkie wręcz dziecięce , myślę, że za owocowy "szampan" "może robić" z powodzeniem, ale korków oryginalnych nijak nie mogę wcisnąć do butelek spowrotem (butelki po szacownym Jacobs Creek Chardoney Pinot Noir - więc ciężkie i ciśnienioodporne).

Andrzej
Andy,
Ad. 1 - idziesz do sklepu i mówisz, że chciałeś butelki od piwa kupic - ale puste, bez piwa.... Pani chwile się patrzy na ciebie jak na deb..la i później sprzedaje ci butelki po 35 gr / szt. Więc za 7 PLN masz szkrzynke butelek. Czyscisz, odmaczasz normalnie i spisz spokojnie. Ja nagwintowane butelki wyrzucam, choć podobno można je zakapslować całkiem skutecznie. Z tego co pamiętam, to Greta niektóre kapsluje szczelnie, a niektóre nie (chodzi o gwintowane) a jakiś "lepszy" typ kapslownicy wszysie kapsluje. Także można....
Ad. 2 - ja "szampana" kapslowałem w butelki od piwa... Nie za ładnie, ale pewnie. Z korkami to nie wiem.
PS. no ale ci pomogłem :glupek:
Zbyszek, pierwszy sposób też wykorzystywałem, kupowałem w zeszłym roku 15 butelek + skrzynka z likwidowanego skupu po 5,50 zł za komlet ... największy kłopot z butelkami ... to mycie :P
Te gwintowane to tak z ciekawości chciałem wykorzystać , nie "z głodu butelek". Robi wrażenie ukręcenie kapsla na butelce (jak reszta towarzystawa nie zna tego typu :P ).

Andrzej
Mam kilkanaście butelek gwintowanych. Kapsluję je od kilku lat. Nic z piwem się nie dzieje. Dziwnie lekko się kapsluje ale trzymają OK.
Do Andy'ego: próbowałem różne butelki gwintowane kapslować moją gretą (kupioną z BA) spokojnie dało się to zrobić i było szczelne. Także można. Próbowałem różne w sensie i takie po lechu i takie po budweiserze.
Jednak ja zbieram butelki po piwie "żywe". Pytanie: czy u Was można nabyć, bo to wyrób browaru z Bielkówka. Butelka, jak te od oranżady, z dłuższym kołnierzem. Elegancko się butelkuje:)
Co do drugiego pytania, jeśli zakorkujesz korkiem i zabezpieczysz koszykiem, to moim zdaniem spokojnie powinno wytrzymać. Szybciej butelka eksploduje.
Pozdrawiam:)
Karol
(02-11-2010, 23:40)muddy13 napisał(a): [ -> ]Jednak ja zbieram butelki po piwie "żywe". Pytanie: czy u Was można nabyć, bo to wyrób browaru z Bielkówka.
Nabyć można. Nawet kilkanaście takich wypiłem ... teraz mi się chyba w d... poprzewracało i po prostu piwa sklepowego nie mogę :niewiem: nawet tego (z całym szacunkiem dla niego, stoi wyżej niż reszta tałatajstwa)
(02-11-2010, 23:40)muddy13 napisał(a): [ -> ]jeśli zakorkujesz korkiem i zabezpieczysz koszykiem, to moim zdaniem spokojnie powinno wytrzymać. Szybciej butelka eksploduje.

Zachowałem oryginalne koszyczki ... co do butelek, to prędzej "łapy mi wyrwie" przy otwieraniu niż rozsadzi butelkę :nie:

Czyli zamykam 4 szampanówki (na wszelki wypadek będą stały zamknięte w drewnianej skrzyni :chytry: ) i kilka gwintówek :tuptup:

Andrzej
Ja próbowałem wczoraj mojego mild stouta - cóż, choć jeszcze to zielone piwo, to popadłem w samozachwyt. Oby mi przeszło:)
(03-11-2010, 08:10)muddy13 napisał(a): [ -> ]mild stouta

Całokształt własny? Bazowałeś na ekstraktach słodowych ?
Mild czy milk? jeśli mild stout - napisz kilka słów o nim, bo nie mogę znaleźć przez wujka Gugla.

Andrzej
Robione ze słodów, jako moje pierwsze. Może używam nazwy niewłaściwie, ale czytając w necie zrozumiałem że mild czy milk to jedno i to samo. W domu poszukam linka, to mogę Ci podrzucić. Zestaw kupowałem tu http://www.centrumpiwowarstwa.pl/sklep/produkty/864
Z tą różnicą, że trzymałem słody palone nieco dłużej, bo ok 15 minut w 2 fazie zacierania.
(03-11-2010, 09:17)muddy13 napisał(a): [ -> ]Robione ze słodów, jako moje pierwsze. Może używam nazwy niewłaściwie, ale czytając w necie zrozumiałem że mild czy milk to jedno i to samo.

Z tego co wiem (teoretycznie- ba ani piłem, ani robiłem) to milk stout zawiera niefermentowalną laktozę (czyli jest słodkie, taka mleczna słodycz), a mild kojarzy mi się z łagodnym (niezbyt wytrawnym) lekko chmielonym ale (ale mogę się mylić ... lejek jestem :P ) - takim ogólnie "okrągłym", niewyrazistym ale.

Ja wolę bardziej wytrawne i mocniej chmielone, choć nie mówię, że kiedyś mi się pogląd nie rozszerzy :nie:

Andrzej
Oj, powiem Ci Andrzej tak: po cichej Blg wskazywał 7 stopni, ale w smaku nie do końca tę słodycz czuć.
To prawda dodaje się laktozę, której drożdże nie przerobią. Stąd taki balling no i pierwszą fazę zacierania skończyłem w 30 minucie.
Być może masz rację - sprawdzimy:)
Ja wole pełniejsze i mniej chmielone piwo, to mnie najbardziej pociąga - chmielić sobie samemu i bardziej aromatycznie, no i piwo słabsze, za to pełniejsze.
(03-11-2010, 15:11)muddy13 napisał(a): [ -> ]Ja wole pełniejsze i mniej chmielone piwo, to mnie najbardziej pociąga - chmielić sobie samemu i bardziej aromatycznie, no i piwo słabsze, za to pełniejsze.

To jest właśnie w tej zabawie najfajniejsze, jakie sobie zrobisz takie sobie wypijesz :P .
Absolutnie daleki jestem od potępiania jakiegokolwiek kierunku smakowego :polewam: . Jeden lubi ogórki... drugi - ogrodnika córki...
Powiem więcej testery, które miałem okazję próbować sprawiły, że niektóre dotychczas lekceważone kierunki (i surowce) zacząłem uważać za godne zainteresowania. Nie wierzę w pogląd, ze coś jest "cacy", a coś z gruntu "beee". Puszka może byc przyrządzona w sposób rewelacyjny, a słody i ekstrakty można też sp ... :diabelek: przyć

Andrzej
Mild to rodzaj brown ale, a milk stout to taki mniej wytrawny z dodatkiem laktozy, jeśli chodzi o utarte style.

P.s. Andy, mail do Ciebie poleci wieczorem, mam nadzieję...
alehandro dzięki za wyjaśnienie:) W drodze jest irish red ale:) Ciekawe...
Tak przy okazji mam jeszcze jedno pytanie do speców: Czy brewkity można dzielić? tzn. nie mam tak dużego balonu i chciał bym brewkita podzielić np na 4 części i robić po jednej na 3 tygodnie. Czyli w sumie ostatnia część była by przechowywana ok 9 tyg.?
Teoretycznie, przy pewnym ryzyku zakażenia ekstraktu, chyba nic nie stoi na przeszkodzie (poza oporami mentalnymi). Można następną porcję nastawiać na gęstwie poprzedniego. Chyba najbezpieczniej byłoby puszkę po otworzeniu podzieli, wlać w wysterylizowane słoiki, zapasteryzować ... :niewiem:

Andrzej

Można podzielić, ale po co? Chyba że nie masz odpowiednio dużego balona. Można też zrobić z brewkita z 1 puszki piwa 10l, tyle że niekiedy może być mocno chmielone. Mój pierwszy i ostatni brewkit mógłby być tak sporządzony.
Podział, tak jak pisze Andy wiąże się z ryzykiem zakażenia, to raz, a dwa to drożdże też się zmieniają i ulegają szybkiej mutacji - czyli pierwsze piwo wcale nie musi być takie samo jak czwarte.
Np pszeniczne drożdże tracą "umiejętność" tak nazwijmy wytwarzania posmaków miodowych. Taką informację kiedyś znalazłem.
(05-11-2010, 14:12)Bully napisał(a): [ -> ]Tak przy okazji mam jeszcze jedno pytanie do speców: Czy brewkity można dzielić? tzn. nie mam tak dużego balonu i chciał bym brewkita podzielić np na 4 części i robić po jednej na 3 tygodnie. Czyli w sumie ostatnia część była by przechowywana ok 9 tyg.?
Zakładając, że brewkit jest na 20 l., to chcesz to nastawiać w damach 5-litrowych? Szkoda czasu i zabawy na taką ilość piwa, moim zdaniem. Poza tym, tak jak pisali przedmówcy (przedpiścy?) - zakażenie i kondycja drożdży.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36