Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dylematy piwo -pochodne :P
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36
Jak sam napisałeś był zbyt gorzki - czyli troche gorzki Ci odpowiada, należy więc unikać rzeczy które dadzą mu zbyt dużo goryczki inaczej mówiąc uczynią go zbyt gorzkim :) A taką rzeczą jest chmiel goryczkowy ( oczywiście wszystko zależy od czasu i temp chmielenia) .
Polecam zatem stronę piwo.org, jak i tamtejsze forum - odpowie na większość pytań pierwszowarkowiczów :)
(03-01-2011, 20:35)allah napisał(a): [ -> ]...( oczywiście wszystko zależy od czasu i temp chmielenia)...

Chmieli się z tego co wiem (chyba że się mylę) w jednej temperaturze (wrzenia).
A wszystko zależy tak jak piszesz od czasu chmielenia i od ilości chmielu - i o dobór tych dwu parametrów właśnie mi chodzi - tak by nie było za mało, jak i za dużo.
Tak, masz rację, pomyliłem się z tą temperaturą, jeśli nie liczyć chmielenia na zimno.
Za wiki.piwo.org:
W zależności od tego, w jak długo gotujemy chmiel, możemy uzyskać różne efekty

* 60 min - głównie goryczka
* 20-30 min - głównie smak
* 10-0 min - głownie aromat

Gwoli ścisłości - jedynie teoretyzuję i wyrażam swoją opinię na dany temat, wiem że zarówno Andy05 jak i wielu innych ma większą wiedzę ode mnie i proszę o bezpardonowe poprawianie mnie - chętnie się sam czegoś nauczę ;)
Myślę, że jeśli nigdy nie robiłeś piwa z procesem zacierania, zrób pierwszą warkę na próbę. Poznasz jak wygląda cały proces. Poznasz możliwości własnego sprzętu i nabierzesz jakiegoś doświadczenia.
W piwach ciemnych, a takim jest porter, za goryczkę w sporej części odpowiedzialny jest np. palony jęczmień i ciemne słody. Piwa ciemne relatywnie chmieli się słabo.
Na początek proponuję kupić gotowy zestaw surowców lub zrobić warkę z gotowego przepisu. Zrobisz pierwszą ciemną warkę i sam zobaczysz o co w niej chodzi.
Jeśli jednak jesteś zainteresowany dawką chmielu jaką powinieneś dać zobacz to http://www.wiki.piwo.org/index.php/Zesta...8tabela%29. Jest to tabela stylów piwa. Tam jest podany przedział goryczki (skala IBU). Jak nie lubisz piw mocno chmielonych weź dolny parametr.
PS Jeśli chcesz to proszę o info na PW. Przeliczę Ci za pomocą programu komputerowego ile trzeba dać chmielu. Podaj mi tylko recepturę. Ewentualnie sam sobie przelicz używając programu np BeerSmith. Innym wyjściem jest zalogowanie się na stronę np http://www.piwo.org i zadanie pytania tamtejszym ekspertom. Z wielką chęcią Ci jej na pewno udzielą.
(03-01-2011, 20:46)allah napisał(a): [ -> ]Gwoli ścisłości - jedynie teoretyzuję i wyrażam swoją opinię na dany temat, wiem że zarówno Andy05 jak i wielu innych ma większą wiedzę ode mnie i proszę o bezpardonowe poprawianie mnie - chętnie się sam czegoś nauczę ;)

:P bez urazy allah, dyskutować trzeba, ale jakoś tak wolę jak z postu wynika, że to dane nie empiryczne, a pozyskane z literatury... ja w zakresie chmielenia wiedzę mam tylko teoretyczną (no, potrafię już przeliczać ekstrakty wgo nachmielnia wyjściowego, korkt objętości itp) dlatego podam link do postu bardziej doświadczonego w tym zakresie kolegi http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid215544 . Jest tu sporo osób, które mają doświadczenia kilkuletnie w zakresie warzenia i myślę, że dopiero po takim czasie rad samemu udzielać można.
Swoją drogą - do dzieła, popełnij swoje własne piwo. Jedno jest pewne, już po pierwszym udanym piwa ze sklepu nie ruszysz :szampan: . Dziel się wrażeniami, na rady czas przyjdzie jak nabierzemy doświadczenia - a wtedy, mam nadzieję, pojawi się młoda głowa (eksperymentator), która to wszystko przewróci do góry nogami...
Nie zamierzam się obrażać, przyszedłem tutaj żeby się uczyć ;)
(03-01-2011, 21:06)allah napisał(a): [ -> ]Nie zamierzam się obrażać, przyszedłem tutaj żeby się uczyć ;)

To tak jak ja :fajka: Wszyscy jesteśmy zarażeni :lol:

Edit: jest we Wrocławiu pewnien Zbyszek T :nie_powiem:
Wiem wiem, niestety ja we Wrocławiu bywam na tyle rzadko, że nie mam czasu warki nastawiać, wolę coś co wymaga więcej czasu a mniej pracy.
Na wyspach bardzo popularny jest cydr domowy, lecz wyspiarze traktują ten produkt całkiem serio i robią go troszke inaczej niż my - używają osobnych drożdży specjalnie do cydru i cała aparatura jest raczej piwna niż winna - skąd te różnice? Czy gra warta świeczki ?
Do cydru dopiero się przymierzam.
Opinie odnośnie drożdży są różne. Zwykle winne sautenersy, piwne raczej nie polecane.
Cydrowe też kupisz wysyłkowo.
Popytaj w wątkach cydrowych.
Wy tu gadu gadu o cydrze a ja kończę warkę stouta miodowego. :fajka:
(03-01-2011, 21:23)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]Wy tu gadu gadu o cydrze a ja kończę warkę stouta miodowego. :fajka:

Eeeee, całej warki byś nie wypił :glupek:
Kończę robić Andrzejku. Rooobbbbbiiiiićććć.
Właśnie złamałem na miodzie gryczanym kolejną drewnianą łyżkę. A po ostatniej miałem kupić specjalny przyrząd. :nie:
Zrób z całego wiadra, nie będzie trzeba drapać.
W beczce od kapusty będzie jak znalazł.
Beka 150 litrów + 15 kg gryki. I dźwig do podnoszenia beczki.:diabelek:
Ja tu sobie wyszedłem na 2 godzinki a wy tak pojechaliście z postami !!!
To i ja coś dodam:

@ BullyTheLarch - jak na pierwszą warkę polecam jakiegoś prostego "górniaka" - Pale Ale, może być jakieś Brown Ale - jakieś łatwe piwko koło 12 BLG, które szybko dojrzeją.
Tylko nie startuj od Portera - długo dojrzewa, jest trudny do zrobienia - nie koniecznie musi wyjśc ci pijalny.
Zrób Pale ale - nie pożałujesz.

@ allah - jak coś to służe pomocą, jak chcesz to możesz kiedyś podjechać to dostaniesz jakieś "sample" do spróbowania.
Bardzo chętnie, ale nie bez własnych sampli ! Sam zbieram się do produkcji piwa z zacieraniem już parę ładnych tygodni, ale wygląda na to że najwcześniej za pół roku...
Ale spokojnie, zdążę zebrać wiedzę, sprzęt, surowce...:diabelek:
(03-01-2011, 21:42)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]Beka 150 litrów + 15 kg gryki. I dźwig do podnoszenia beczki.:diabelek:

To ma być problem?
PRAWDZIWY PROBLEM: KTO UMYJE I ZDEZYNFEKUJE BUTELKI :hahaha:
(03-01-2011, 20:55)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]Na początek proponuję kupić gotowy zestaw surowców lub zrobić warkę z gotowego przepisu. Zrobisz pierwszą ciemną warkę i sam zobaczysz o co w niej chodzi.
[...]
PS Jeśli chcesz to proszę o info na PW. Przeliczę Ci za pomocą programu komputerowego ile trzeba dać chmielu. Podaj mi tylko recepturę. [...]

Właśnie tak planuje zrobić - kupić gotowy zestaw. Tylko chciałem wiedzieć czy dodawać cały chmiel, czy może tylko część - Dzięki za ofertę :) w odpowiedniej chwili zapewne skorzystam :) i będę już wiedział jak z tym chmielem.


(03-01-2011, 21:43)Zbyszek T napisał(a): [ -> ]@ BullyTheLarch - jak na pierwszą warkę polecam jakiegoś prostego "górniaka" - Pale Ale, może być jakieś Brown Ale - jakieś łatwe piwko koło 12 BLG, które szybko dojrzeją.
Tylko nie startuj od Portera - długo dojrzewa, jest trudny do zrobienia - nie koniecznie musi wyjśc ci pijalny.
Zrób Pale ale - nie pożałujesz.

Toś mnie podłamał :| ale od początku:
Zamierzałem się kupić jakieś dwa zestawy, początkowo miało to być (według kolejności warek):
1. Któryś stout lub porter
2. Któreś ALE (ciemne - w sensie niejasne :) )

Ale pomyślałem, że najpierw spróbuje tego ALE - w Auchan wypatrzyłem jakieś importowane - 10 zł :| za butelke. Potem w Carfourze wypatrzyłem "ALE ALE" z polskiego browaru za niecałe 4 zł. Poleciałem na wiśnie i kupiłem to tańsze - puste w smaku i gorzkie jak diabli (no trzeba przyznać że już etykieta krzyczała "Taniocha i lipa jakaś - nie spodziewaj się zbyt wiele"). I to mną potrząsnęło i postanowiłem "na wszelki wypadek" zrezygnować z ALE.

No ale (sporo tego "ale" ;) ) jak piwni kaznodzieje :diabelek: odradzają portery i polecają ALE na pierwsze warzenie - to aż chce się krzyknąć "Bully, TheLarch!! Idźcie tą drogą" (choć to jedna osoba) i skończy się zapewne pierwszą warką z zastrzeżeniem (czyli "ALE"), w końcu na pewno nie chcą zwieść nie skażonej jeszcze duszyczki na manowce i powieść na zatracenie :)


P.S. U mnie w grę wchodzą tylko "górniaki".
P.S.2 Zbyszku myślisz o czymś takim?
(03-01-2011, 22:07)Andy05 napisał(a): [ -> ]
(03-01-2011, 21:42)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]Beka 150 litrów + 15 kg gryki. I dźwig do podnoszenia beczki.:diabelek:

To ma być problem?
PRAWDZIWY PROBLEM: KTO UMYJE I ZDEZYNFEKUJE BUTELKI :hahaha:

LP lub inna...:diabelek:

No proces ukończony. Stout miodowy ukończony. Blg startowe 17,5. Robię test zdolności fermentacji brzeczki bo się boję czy S-04 podołają i do ilu zejdzie Blg???
Podołają. W zależności od spsosbu zacierania powinny zejść do 2-3.
Zobaczymy jak wyjdzie test fermentacji brzeczki. Liczę tak jak piszesz na Blg 2-3 ale.... Na razie fermentacja się zaczęłą.
W kitach był bym pewien że zjedzie do 2-3. Ale ze słodu nie wiem, nie mam doświadczenia z piwami miodowymi.
Mi porter z miodem na S-04 odfermentował z 17 do 3 blg. Nagazowanie też bez problemu, także drożdże dadzą rady.
Ale zacierałem na "wytrawnie", bo nie chciałem zbyt wysokiego BLG końcowego.
Także zależy jak ci zacieranie wysżło, i ile miodu dałeś, bo miód to fermentuje do ujemnego blg.
Dobra przespałem się z problemem - będzie jak radzi ekspert - Pale ALE :).
(04-01-2011, 18:50)BullyTheLarch napisał(a): [ -> ]Dobra przespałem się z problemem - będzie jak radzi ekspert - Pale ALE :).

Nie pożałujesz. A jak wyczujesz jaka jest różnica między 20 a 30 IBU i porównasz ze swoim porterem z Okocimia, to weźmiesz jakiś programik i sobie obliczysz ile chmielu trzeba dać żeby było dobrze :)
PS. ja mam dopiero 20+ warek zrobionych, więc jeszcze na eksperta mi brakuje :)
O! Ale fajny pomysł - I tak zrobię 2 warki, więc: jedną zrobię na 20 IBU a drugą na 30 IBU i jak piszesz będę miał porównanie.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36