Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dylematy piwo -pochodne :P
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36
11Blg/8*C=10,6Blg/20*C

(02-03-2011, 18:41)Wesoly napisał(a): [ -> ]11Blg/8*C=10,6Blg/20*C

A możesz podać wg. jakiego wzoru zostało to przeliczone?
Wczoraj 6 kilo ziarna przerobione na gorzki płyn:diabelek:........Smoked Beer........tak sobie wymyśliłem ;)
(02-03-2011, 18:41)Wesoly napisał(a): [ -> ]11Blg/8*C=10,6Blg/20*C

czyli, biorąc pod uwagę błąd pomiarowy, w domowym piwowarstwie, chyba poprawka pomijalna.

Z mojego doświadczenia zmiana jest zwykle większa niż ok. 0,5 blg, ale podejrzewam, że gaz, piana itp też istotnie przykładają się do zafałszowania wyniku. Ja zawsze zostawiam menzurkę w kuchni aby "doszła do temperatury pokojowej" i się uspokoiła. Nawet kilka razy "pokręcę" cukromierzem, by "odgazowanie" przyspieszyć :)
Zabutelkowałem i zakapslowałem Windsor ale-czyli piwo królowej i arystokracji. Idąc tym tropem, można popełnić London ale-czyli piwo klasy średniej i porter angielski-o dziwo, piwo klasy robotniczej. Kolor bardzo klarowny, nawet wpadający w czerwoną miedź, aromat bardzo wyrazisty i niepodobny do niczego innego, za miesiąc zobaczymy jak to smakuje-skoro, tak wspaniale smakowało w czasach dawnych, że peany na jego cześć pisali i piwowarzy i badacze dziejów Albionu.
Warzone, czy z pudełka?
Ani tak, ani tak. Puszka dark ale plus masa dodatków i technologii. Nie znalazłem na razie żeby gdzieś ktoś Windsor'a reaktywował, nawet w wersji minimalnej. Stąd też ciekawość.
(02-03-2011, 21:04)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]
(02-03-2011, 18:41)Wesoly napisał(a): [ -> ]11Blg/8*C=10,6Blg/20*C

A możesz podać wg. jakiego wzoru zostało to przeliczone?

Nie znam co prawda wzoru, ale w Promashu i innych programach, są kalkulatory gęstość/temperatura.


(07-03-2011, 20:07)Bogi napisał(a): [ -> ]porter angielski-o dziwo, piwo klasy robotniczej

Dlaczego o dziwo, w końcu od robotników portowych się tak nazywa ;). To piwo było dużo cieńsze od innych, żeby nie rozpijać klasy robotniczej (a "przy okazji" tańsze w produkcji ;)) i prawie pozbawione chmielu.
O dziwo, w stosunku do czasów dzisiejszych, gdzie porter czy angielski czy bałtycki, to jednak piwo droższe, wykwintniejsze. Reszta-pełna zgoda, chmielu rzeczywiście malizna, ale ile lukrecyi:P
Wczoraj spróbowałem zabutelkowanego 2 tyg temu podpiwka (ku?) zrobionego "z odpadków" - Czyli trzecie wysłodziny po stoucie owsianym + paczka kawy zbożowej ekspresowej "Anatol" do tego trochę chmielu i resztkę cukru co została w torebce... może było ze 2 garście...

A dzisiaj podpiwku zabutelkowanego 2,5 miesiąca temu, zrobionego z paczki podpiwku delecty i 0,5l miodu.

Oba robione tą samą metodą, czyli fermentacja w wiaderku, potem refermentacja w butelkach z niewielką ilością cukru + słodzik.

I o dziwo "odpadkowy" bije na głowę ten miodowy, szczerze mówiąc miodowy wylałem bo pusty jakiś taki wytrawny. A "odpadkowy" po prostu super!! Już nie mogę się doczekać stouta na którego bazie był zrobiony (chociaż martwię się że stout może być zbyt gorzki :| bo już podpiwek miał znaczną goryczkę)

Edit:
(01-03-2011, 19:28)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]Zrób test fermentowalności używając np drożdży S. bayanus. Jak piwo ruszy znaczy, że coś nie tak było z fermentacją i istnieje możliwość że na cichej zejdzie Blg. Jak nie ruszy znaczy, że tak zatarłeś i tak już zostanie.

Dziś nastawiłem test fermentowalności, bo w poniedziałek chce butelkować (nie za krótko na ten test?), okazało się że piwo na cichej zeszło do ok 4blg nie wykazuje żadnych oznak gazowania - o dziwo goryczy nie ma wcale, za to zrobiło się jakieś wytrawne takie - no ale to świerzak bez gazu jeszcze więc trza cierpliwie czekać...
Ale o teście miało być... wlałem piwa do małej butelki po tymbarku tak do połowy pojemności i rozsypałem po powierzchni drożdży "fermivin pdm" po 12min zamieszałem (nie wstrząśnięte a zmieszane:diabelek: ). Dobrze się do tego zabrałem?
Ogłaszam wszem i wobec :diabelek:, że w Miodosytni Kieleckiej została poczyniona pierwsza warka piwa i zakapslowano pierwszą butelkę - AD 15.03.2011 ok. godz. 20.43!!! Był to Coopers WHEAT Brewmaster (z brew kita). Moment ten ten został uwieczniony na zdjęciu! :pijemy:

[attachment=13645]

Ps. Jeszcze tylko wysoko procentowych nie robimy:big:
A możesz napisać krok po kroku co zrobiłeś? Wheat Brewmaster to jedna z moich ulubionych puszek.
Piksiak zapomniałeś napisać, że zrobiliśmy też Stouta na z kita John Bull.
A tak wyglądają zabutelkowane 2 rodzaje piwka.
Robiliśmy prawie wszystko wg załączonej do brew kita instrukcji (po polsku). Mówię prawie bo KAZ na koniec zamiast cukru do butelek dodał roztwór cukru do brzeczki. Naczytał się, że pszeniczne piwo powinno mieć stopień nagazowania do 3,5 vol i zaczął mozolne wyliczenia które zakończyły się dodaniem 220 g cukru. Teraz zagadka - skąd to wziął - niech sam odpowie, bo dla mnie to czarna magia.:D

Czyli tak - do gorącej wody wkładamy puszkę brew kita i po 10 minutach otwieramy i do fermentatora. Potem ekstrakt słodowy jasny eurowin też do gorącej wody, otwieramy i do fermentatora, do tego 2 litry wrzącej wody i mieszamy aż się wszystko porozpuszcza. 20 l wody o temperaturze wskazanej w instrukcji 21-27oC (nie pamiętam, ale jak trzeba instrukcja leży w domu), potem drożdże (dołączone do brew kita), zamieszać o k30 sek., zamknąć z rurką fermentacyjną i czekać. I tu instrukcja się skończyła. Instrukcja mówiła o 4-6 dniach i zejściu do 1 blg. Nam przestało bulkać przy 5 blg (po tygodniu), więc przenieśliśmy fermentator do kuchni i ruszył (drugi tydzień). Zszedł poniżej 3. Jak wcześniej wspomniałem KAZ rozpuścił cukier w brzeczce i dodał podczas zlewania. Potem do butelek i czekamy. Smak w tej chwili jak dla mnie wspaniały - zobaczymy za tydzień co będzie. Jutro przyniosę instrukcję i jak się gdzieś walnąłem to poprawię.



[attachment=13647]
Początkowe blg jakie było? Jaką ma moc? Nie było rehydratacji drożdży?
Blg początkowe 12 nie było rehydratacji drożdży.
(16-03-2011, 10:49)piksiak napisał(a): [ -> ]Zszedł poniżej 3.

:spoko: witajcie w klubie :spoko: Nie ma to jak własna produkcja :slinka:

butelki z tej warki proponuję refermentować w kartonie i przycisnąć karton czymś ciężkim z góry. Tym bardziej, że do refermentacji dodaliście sporo cukru. W temp. pokojowej, jak nic nie będzie się działo, po miesiącu to ok. Jak w piwnicy (z tego co pamiętam ma ok. 13C) to po 3 miesiącach. Dopiero wtedy proponuję je uznac za "bezpieczne" (choć pierwsza warka może takiego wieku nie dożyć :P ) . Kiedyś miałem kilka sztuk (z gotowców z cukrem), które "odpaliły (na szczęście były w plastikowym pojemniku z deklem) - na gwałt wstawiałem po 8 szt do lodówki i spijałem szybciej niż to wynikało z moich chęci ...

A ja zacieram teraz pszeniczne ale ze słodu.
Piksiak - Witam w klubie. Sporo tego cukru do refermentacji. Piwa z brewkitów schądą z Blg najczęściej do ok 1. Piwo może odpalić. Zrób jak Andy05 radzi.
JA nie wiem w jaki sposób wymyśliłeś Andrzeju aż 3 miesiące :D nie mam takiej kryjówki :D Nooo może 3 ale tygodnie ;) Teraz fermentuje w 22C później pójdzie na jakiś czas do 16C a potem do 9C na przechowanie.
Tak informacyjnie przypominam, że tutaj rozmawiamy o piwach z puszki, etc, zaś o piwach zacieranych rozmawiamy w wątku ich dotyczącym.

Pszeniczne mi nigdy nie strzelały, ale strzeżonego Pan Bóg strzeże i przychylam się do rady Andy'ego. Oczywiście zalecam rehydratację drożdży, wówczas nie będzie takich przestojów w pracy i piwo zakończy burzliwą w ciągu 7-8 dni. Cukru też jednak mniej, bo mnie wychodzi jakieś 5.5g na butelkę pół litra. Żeby cukier dobrze odmierzać, bardzo się sprawdza taki plastikowy miernik do cukru-odpowiednio na flaszki 330ml, 500ml, 750ml.

Niech się wiedzie temu pszeniczniakowi! :pijemy: Mam nadzieję, że podzielicie się za jakiś czas jak smakuje, jak wygląda?
(16-03-2011, 17:59)mkaz napisał(a): [ -> ]JA nie wiem w jaki sposób wymyśliłeś Andrzeju aż 3 miesiące :D nie mam takiej kryjówki :D Nooo może 3 ale tygodnie ;) Teraz fermentuje w 22C później pójdzie na jakiś czas do 16C a potem do 9C na przechowanie.

Z doświadczenia,
właśnie otworzyłem koźlaczka dubeltowego, butelkowane 12 stycznia, dopiero od tygodnia uznaję go za zdatny do picia. Po miesiącu od zabutelkowania był jeszcze całkiem nienagazowany, teraz już jest ok. Piana solidna, lecz krótka, jak przy tak mocnym piwie przystoi (blg start 21, blg końcowe koło 5).Do refermentacji dałem ok. 2,5 g cukru na 0,5 l. Fotka w załączeniu.
BTW - otworzyłem też Pilsnera (w butelkach od 17 lutego) - bez gazu jeszcze całkiem. Temperatura refermentacji 12C.

Z pewnością to jednak skutek moich metod długotrwałej cichej fermantacji. Jak robiliście z piksiakiem jednobaniakowo, 3 tygodnie z pewnością wystarczy :P , a jak nie dotrwa, to i wybuchy nie groźne :szampan:

[attachment=13650]
(16-03-2011, 10:49)piksiak napisał(a): [ -> ]Robiliśmy prawie wszystko wg załączonej do brew kita instrukcji (po polsku).

Dokonałem edycji tego posta - poprawiłem techniczne elementy wg instrukcji.

Cukier dodawaliśmy wg. rady doświadczonego piwowara "komercyjnego" :big:. Instrukcja mówi o 4 g cukru na 500 ml co by dawało ok 180 g cukru - daliśmy trochę więcej zobaczymy co będzie. Jak piwo odpali to my odpalimy piwowara :diabelek:
Miernik do cukru zakupiony jest, ale uznaliśmy, że doświadczenie piwowara ważniejsze, zobaczymy za kilka dni.
Ja kilka butelek trzymam w tej chwili przez 4 dni (instrukcja) w temp. 24oC. Potem mamy zmniejszyć do 19.
@piksiak, @mkaz Etykietujecie?
Piwka podczas dodawania cukru do refermentacji miały BLG na poziomie 1-1,5.
Stout miał 1
Pszeniczniak 1,5
Piksiaczek miał po prostu nie aktualne dane ( a zresztą co ja mu będę tłumaczył :diabelek: )
W przypadku pszenicznego refermentacja na cukrze trzcinowym, a stout na miodzie gryczanym.
Ciekawe czy zmieni to w jakikolwiek smak gotowego produktu ?
(17-03-2011, 10:09)BullyTheLarch napisał(a): [ -> ]@piksiak, @mkaz Etykietujecie?

Nie, jak na razie (tylko data rozlewu na małej naklejce) - pewnie pójdzie jak woda i raczej szkoda czasu, ale jak nas znam to jak produkcja wejdzie w fazę hurt to coś się wymyśli :D
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36