Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Czworniak robiony przez laika
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jako ze to moj pierwszy post na forum chcialbym wszystkich przywitac. Postanowilem zrobic miod pitny czworniak, jednak jestem w tej dziedzinie totalnym laikiem, dlatego wole najpierw spytac sie o kilka rzeczy nim przystapie do pracy.
1. Chcialbym robic miod naturalny bez dodatkow na pierwszy raz(chyba ze mi to odradzacie) i nie wiem czy kazdy miod sie nadaje do naturalnego. Czy koniecznie musi to byc miod wiosenny wielokwiatowy czy mozna go zastapic innym.
2. Jakich drozdzy uzyc czy specjalnych do miodow czy tez takich do mocnych win. Jakie marki polecacie?
3. Ile g kwasku cytrynowego na 20l miodu powinienem dac bo spotkalem sie w przepisach z przedzialem od 20 do 70 i jestem troche zdezornientowany.
Pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedzi.
1) Prawie każdym, nie polecam spadziowego. Idealny jest lipowy i akacjowy, ewentualnie wielokwiat z 20% domieszką gryczanego (ale to moje prywatne zdanie)
2) Czwórniak ma niskie Bllg i możesz robić na dowolnych winnych lub miodowych.
3) W pierwszej fazie fermentacji nie dawaj, później daj 25g (max 40g). Jak uznasz po klarowaniu że chcesz kwaśniejszy zawsze możesz dodać.

Edycja

Zdajesz sobie sprawę , ze czwórniak jest całkowicie wytrawny.
Witaj Voytek90
Mam nadzieję,że przestudiowałeś forum i nie tylko dział o miodach ale także podstawy technologii.
ad.1 Miody homogeniczne są najtrudniejszymi w odfermentowaniu ale przy czwórniaku nie powinno być problemu. Dobór miodu zależy już tylko od Twoich preferencji. Czwórniak jeśli już,to z dodatkiem przypraw korzennych lub soku owocowego.
ad.2 Drożdże przy czwórniaku ze względu na niskie stężenie cukrów nie stanowią takiego problemu więc wybór należy do Ciebie. Jeżeli aktywne to np. jakiś szczep Efinacenece np. Fermivin
ad.3 Do czwórniaka kwasek dodaj najlepiej po skończeniu fermentacji w minimalnej ilości czyli 20 g na 20 l. Jeżeli zrobisz jednak z dodatkiem soku z owoców, kwasek nie będzie potrzebny.
Jeżeli "naturalny" trójniak to faktycznie lipowy albo akacja. Smak dobry i niekłopotliwe miody. Spadziowy jest miodem (gdzieś to wyczytałem) zawierającym dużo kwasów i podobno mniej zawiera cukru niż nektarowy.
Lipowy 0,69 Akacja0,78 Spadź 4,5 (te cyfry oznaczają, że 100g danego miodu zawiera tyle kwasów, że aby je zobojętnić trzeba właśnie tyle zasady). Chodzi mi tu tylko o czysto podglądowe przedstawienie.
Jeżeli się mylę poproszę o poprawę, jeszcze dużo nauki przede mną :big:
Dziekuje za porady. Ostatecznie jednak postanowilem ze zrobie trojniak bez dodatkow. Planuje uzyc drozdzy bayanus g995 (nadaja sie?) Nastawilbym 20 l miodku i mam pytanie czy 25l balon wystarczy na czas fermentacji. Oraz czy mam dac drozdzy i pozywki tyle co w tym linku:
http://www.klubwiniarzy.pl/index.php/mio...cji-miodow
Sa tutaj podane znacznie wieksze ilosci niz w przepisie. I czy czeste mieszanie osadow drozdzowych jest niezbedne? Obawiam sie ze moge miesc ograniczony dostep do miodku.
(29-04-2010, 18:09)Voytek90 napisał(a): [ -> ]Dziekuje za porady. Ostatecznie jednak postanowilem ze zrobie trojniak bez dodatkow. Planuje uzyc drozdzy bayanus g995 (nadaja sie?) Nastawilbym 20 l miodku i mam pytanie czy 25l balon wystarczy na czas fermentacji. Oraz czy mam dac drozdzy i pozywki tyle co w tym linku:
http://www.klubwiniarzy.pl/index.php/mio...cji-miodow
Sa tutaj podane znacznie wieksze ilosci niz w przepisie. I czy czeste mieszanie osadow drozdzowych jest niezbedne? Obawiam sie ze moge miesc ograniczony dostep do miodku.

Balon może być trochę za mały - przy burzliwej fermentacji może trochę miodu pójść na spacer.
Co do mieszania osadu - skąd Ty wziąłeś taki pomysł ??
(29-04-2010, 18:09)Voytek90 napisał(a): [ -> ]Ostatecznie jednak postanowilem ze zrobie trojniak bez dodatkow. Planuje uzyc drozdzy bayanus g995 (nadaja sie?)

To teraz zastanow sie czy bedziesz sycil czy nie.
Na bayanusach g995 trojniak o blg 35 zastartowal mi bez problemu. Z fermentacja nie bylo problemu.
http://wino.org.pl/content/view/59/88/ ja korzystałem z tych przepisów przy wyrobie miodu pitnego. Drożdże jak najbardziej się nadają.
Po co w ogóle mieszać osad i czekać drugi raz aby opadł?
Pomysl wzialem stad
http://www.klubwiniarzy.pl/index.php/mio...cji-miodow
fragment
"Postępowanie podczas fermentacji.
należy mieszać osady drożdżowe kilka razy dziennie aby żywe komórki drożdży rozprowadzały się w całej objętości nastawu. Osadzające się drożdże zbijają się w zwarte osady wytwarzając toksyny hamujące pracę żywych komórek.
należy zadbać aby temperatura nastawu nie zmieniała się zbytnio.
pod koniec fermentacji kiedy ilość wydzielanego CO2 zmniejsza się znacząco, należy zadbać o to żeby nie otwierać nastawu niepotrzebnie. Ma to zabezpieczyć miód przed zbędnym utlenianiem."
I zastanawiam sie co do pozywki bo wedle tego co jest w tym linku lacznie mialbym na 20l dac jej w obu porcjach 32g a w przepisie pisze o 9g.
PS Mam zamiar tez sycic
Do jednorodnego miodu i to syconego taka ilość pożywki jest niezbędna (za min. przyjmuję 1g/l).
A wzór postępowania z miodami jaki mają na stronie Łódzkiego klubu winiarza, godny polecenia.
W koncu nastawilem trojniak korzenny, czyli zupelnie inaczej niz zamierzalem. I jeszcze kilka pytan mam. Czy uszczelniacie woskiem zlaczenie korka z rurka fermentacyjna bo jest tam troche luzu. Nastawilem 20l w 30l balonie, czy po pierwszym zlaniu moge zlac do takiego duzego balonu z powrotem ten nastaw czy jest zdecydowanie za duzy i miod nie moze w nim dojrzewac. Problemem jest to ze mniejszego nie mam a z kasa krucho. I ostatnie dla upewnienia pierwszy raz zlewac miod mam po niecalych 2 miesiacach gdy przez tydzien poziom blg sie nie zmieni, tak?
PS. BLG startowe- 35
(16-05-2010, 08:33)Voytek90 napisał(a): [ -> ]... poziom blg sie nie zmieni, tak?
PS. BLG startowe- 35
Jak dojedzie do Blg 7 - 9 to wtedy zlej znad osadu.
Co do pozostałych pytań, to w fazie fermentacji nie musisz niczego uszczelniać. Pilnuj tylko nastaw przed robalami latającymi i chodzącymi oraz innymi zanieczyszczeniami. Podczas fermentacji wydziela się CO2, któy skutecznie chroni nastaw.
Jeśli chodzi o wolne miejsce w balonie, to wiadomo, że ideałem jest zlewanie pod korek. Nowa 15-tka to wydatek około 50 zł, natomiast na Allegro można trafić coś taniego i ciekawego. Poszukaj. Wiemy jednak, że "ideały to piękna rzecz, ale ta siódma góra cholernie daleko", więc w ostateczności może tak zostać, choć przestrzeń spora. Miód nie powinien się chyba zepsuć. Pozostają jeszcze osławione szklane kule, choć przy takim braku taniej wyjdzie chyba nowy balon, ewentualnie próba wypełnienia przestrzeni gazem. Ktoś na Forum opisywał taki patent.
Jeśli to miód korzenny nie owocowy to duża ilość powietrza nad dojrzewającym miodem nie zaszkodzi. Wręcz przyśpieszy dojrzewanie.

Jacek
Dziekuje za szybkie porady. Mam tylko watpliwosc co do tej rurki, poniewaz siedzi ona luzno w tym korku i "gazy" moga sie ulatniac bokiem. Drozdze dodalem kilka godzin temu a poziom wody w "kulkach" jest mniej wiecej taki sam, a jak tylko rusze balonem to w momencie wypycha wode i po chwili powraca do wczesniejszego poziomu. Taka nieszczelnosc nie uniemozliwia fermentacji?
Oczywiście, że nie. Rurka z wodą jest właśnie po to aby gazy fermentacyjne miały drogę do wydostania się na zewnątrz. Taka nieszczelność prowadzi tylko do tego że przy dojrzewaniu może Ci się dostawać powietrze do środka. A to jest już niewskazane. Chociaż gdzieś czytałem że przyśpiesza dojrzewanie ale jakoś nie mam ochoty tracić miodów na eksperymenty.
Nie demonizujmy z tym utlenieniem. Miód słodki i mocny w % będzie szybciej dojrzewał a brak dodatku soku owocowego utrudni odczytanie nawet doświadczonym smakoszom objawów utlenienia. Wszystko jest oczywiście kwestią czasu i warunków przetrzymywania miodu ,ale.... No powiedzmy sobie szczerze jak długo ten pierwszy miód Voytka90 będzie dojrzewał ?:diabelek:
Fermentacja przebiegla bardzo szybko. Po 4 tygodniach przestalo bulkac wogole. Blg wynosi 8 czyli ksiazkowo. Zastanawia mnie jedno w rurce fermentacyjnej wode zamiast wypychac wsysalo dzisiaj, ale jak zdjalem korek by dokonac pomiaru i zalozylem go na nowo to wszystko wrocilo do normy i znowu wypycha. Czym to moze byc spowodowane?? Aha i jeszcze jedno 25g kwasku cytrynowego dobrze bedzie na trojniaczek korzenny 20l
Jeżeli chodzi o wsysanie, dzieje się tak ponieważ ciśnienie w butli Ci się zmieniło, tzn w butli było mniejsze niż na zewnątrz i dlatego zaczeło wciągać w drugą stronę ;) to sie nieraz zdarza, zwlaszcza po zakończeniu fermentacji.
Jeszcze jedno. Musze siarkowac miodek czy moge sobie darowac skoro drozdze i tak juz nie pracuja?
Możesz ale nie musisz, ja osobiście nie siarkuje miodów.
(19-06-2010, 17:17)Voytek90 napisał(a): [ -> ]Aha i jeszcze jedno 25g kwasku cytrynowego dobrze bedzie na trojniaczek korzenny 20l

Korzenny dokwaszam w ilości 1g/l
Wszystko zależy od upodobań i miodu. Z tego co pamiętam sugerowana ilość dla trójniaka to 2g/l.