Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Klarowanie w naczyniach stożkowych
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Przeprowadziłem wielokrotne doświadczenia klarując ten sam alkohol w dwu naczyniach w butelce o walcowym kształcie i o stożkowym.

W stożkowej butelce klarowanie odbywa się szybko natomiast w butelce walcowej powoli.

Wytłumaczenie tego zjawiska jest proste . Opadający osad przy butelce walcowej natrafiają na opór wzdłuż ścian natomiast w butelce stożkowej takie zjawisko nie występuje.


Spróbujcie w butelkach stożkowych klarowanie następuje b szybko

Maciej
Możesz jakieś poglądowe zdjęcie tych butelek podać ? Jakoś mam kłopot z wyobrażeniem sobie owych butelek.
Pozdrawiam

To są butelki o podstawie dużej i zwężającej się do góry w przeciwieństwie do walcowych , które mają taką samą podstawę jak i górę

Maciej
No proszę. Kolejne ciekawe spostrzeżenie kolegi Macieja. Niby proste ale na to nie wpadłem. Muszę to sprawdzić. Nie mam tylko stożkowego naczynia. Gdzie można takowe dostać?
Sporo karafek ma taki kształt.
(03-06-2010, 23:30)kryma napisał(a): [ -> ]...W stożkowej butelce klarowanie odbywa się szybko natomiast w butelce walcowej powoli...Opadający osad przy butelce walcowej natrafiają na opór wzdłuż ścian natomiast w butelce stożkowej takie zjawisko nie występuje.

Zauważyłem, że wlanie zawiesiny do naczynia z dużą powierzchnią dna (np. plastikowy 18-litrowy baniak po wodzie ) powoduje szybsze osiadanie cząstek, niż w przypadku wlania zawiesiny do butelek. Jednak nadal były to naczynia walcowe.

Ciekawe było by przeprowadzenie obserwacji ilościowej, co postaram się zrobić,l ale tylko dla naczyń walcowych, nie stożkowych.

Jednak wytłumaczenie tego zjawiska wydaje się nietrafione:) Jaki może być 'zasięg' oddziaływania ścian na ew. ruch cieczy ? 2 mm? 5 mm ? No i przy tych prędkościach przemieszczania się cząstek opory ruchu są właściwie zerowe. Jako pewien przykład podam, że w przypadku samochodu opór powietrza wynikający z prędkości zaczyna być większy od oporów toczenia dopiero powyżej prędkości ok. 60 km/h.

Wytłumaczył bym raczej to zjawisko większą powierzchnią dna a nie nachyleniem ścianek. Jednak w tej chwili mechanizm zjawiska nie jest dla mnie jasny. Może samo 'ugniatanie się' ('zbijanie') osadu jest zjawiskiem łatwiej zachodzącym na większych powierzchniach ?
A może jakoś dochodzi do głosu konwekcja ?

W każdym razie trzeba też pamiętać, że zlewanie znad osadu jest łatwiejsze z butelek, niż z naczyń o większym dnie :)

EDIT: zakładam jednakową wysokość słupa cieczy. Jeżeli założymy tę samą objętość to wyjaśnienie jest proste: w naczyniu o szerszym dnie zawiesina aby opaść na dno potrzebuje przebyć znacznie krótszą drogę do dna niż w w naczyniu wysokim.

pozdrawiam
pluton

@Bogi
Żaden z powyższych linków nie działa. Mam komunikat, że: "Połączenie zostało zresetowane"...

edit: Po kilku minutach już działa. Przepraszam za zamieszanie.

edit2: I znów nie działa. Muszą mieć jakieś słabe łącza... :(
U mnie działa i pokazuje łącznie ze zdjęciem. Może spróbuj wejść na stronę główną:

http://www.grawerowaneszklo.pl/ i tam szukać?

W każdym razie, strona ciekawa, ceny też ciekawe, najwięcej radości wzbudziły we mnie kieliszki do koniaku o pojemności 500ml. "naprawdę wypiłem jeden kieliszek koniaku" nabiera większego sensu:
Odwieczny problem usuwania osadów...

Przy dużej powierzchni dna ta sama ilość cieczy tworzy cieńszą warstwę nad dnem dlatego cząsteczki osadzają się szybciej.
Przy zwężeniu naczynia od góry cząsteczki nie osiadają na ściankach tylko wszystkie idą w dół.
Natomiast przy zwężeniu na dole cząstki mogą osiadać w jakimś stopniu na ściankach ale za to na dole zbierają się w bardziej zwartej formie i ułatwia zlanie z nad osadu.
Coś za coś :)

W sumie to chyba najbardziej optymalne są pionowe ścianki i zapewnienie stałej temperatury bez dostępu światła żeby wyeliminować ruchy konwekcyjne.