Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: pomoc przy sliwkach [śliwka renkloda]
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5
Witam, jestem nowy na forum i nowy w temacie win. Mam duuuzy wysyp zoltych renkolond, i postanowilem zrobic winko z nich, pierwszy raz, przeczytalem jak robil to vooyeck vzyli zgniotlem sliwki w wiadrze, dodalem pectic enzyme, na nastepny dzien dodalem drozdzy i....NIC DWA DNI MIJA BEZ FERMENTACJI. Nie wiem co robic, nie chce stracic nastawu ,mam tego 3 wiadra po 21 litrow. W pirwszym dniu dodalem po 2,5 kg cukru , ipo 2 litry goracej wody do kazdego wiadra po zgnieceniu sliwek. Dodalem tez po 2 lyzeczki pectic enzyme. To to samo co pektopol w polsce, acha, pisze z Kanady. Przepraszam ze troche haotycznie, ale ogarnia mnie panika. Prosze o szybka odpowiedz co
mam robic. :glowa_w_mur:
Podaje moj e-mail gdyby ktos chcial mi pomoc. jackkrupa@yahoo.com
Jakie drożdże dałeś? Czy aktywne (wymagają tylko uwodnienia przez kilkanaście minut) czy też zwykłe winiarskie drożdże (wymagają zrobienia MD /matka drożdżowa/ co trwa 1-3 dni). Coś mi się wydaje, że dałeś drożdże winiarskie bez wcześniejszego przygotowania MD. Nic też nie piszesz o dodaniu pirosiarczynu przy nastawianiu oraz pożywki dla drożdży przy dodawaniu drożdży. Podaj więcej informacji i nie panikuj.
Dodalem drozdze winiarskie,EC-1118 rozpuszczone w 50 ml cieplej wody, poczekalem 15 min i wlalem do moszczu o temp. ok 22 C . Dzien wczesniej byla dodana pozywka dla drozdzy 2 plaskie lyzeczki na wiadro (21 litrow). Tak samo dzien wczesniej ( zaraz po zgnieceniu dodalem pectic enzime po 1 lyzeczce na wiadro i po 2.5 cukru na wiadro. Wczoraj przed dodaniem drozdzy bylo 1.083 specific grawity ( tu w Kanadzie tak sie ocenia zawartosc cukru w nastawie ) Moge dolaczyc zdjecia torebek z drozdzami i nastwu, ale nie wiem jak mam to zrobic.
Czy na opakowaniu z drożdżami nie było instrukcji stosowania?
Spokojnie, jesteś pewien, że nie pojawia się na powierzchni gdzie nie gdzie pianka? Przy fermentacji w miazdze ciężko jest czasem wychwycić moment kiedy ona rusza, widać dobrze jak już ruszy z kopyta. Ilość miazgi którą szczepiłeś jest na dodatek duża. Drożdże które dodałeś to bardzo żywotny szczep, jeśli były prosto ze sklepu to wszystko powinno być w porządku.

[edit]

Aha, podobno nie powinno się dodawać pożywki przed drożdżami, zanim nastaw zafermentuje, ale chyba nie powstrzymało by to fermentacji na amen. Przedawkowanie enzymu pektolitycznego nie szkodzi drożdżom. Dla pewności możesz dodać po paczce drożdży na wiadro jeszcze raz, bo to żaden koszt. Uwodnij w temp ok 30C.

Mieszaj kilka razy dziennie czapę na wierzchu miazgi żeby nie obsychała, może się przez to wdać pleśń. Ponad to, będziesz widział czy zaczęło na dobre fermentować kiedy pod czapą miazga będzie mniej gęsta. No i duzo CO2 będzie sie wydzielać przy mieszaniu.
Dolaczam zdjecia z drozdzami i nastawem. Mieszalem nastaw kilka razy czystym wydezynfikowanym mieszadlem, moze za duzo dodalem pecic enzyme???
Ogladam dokladnie, nigdzie nie ma sladow pianki, powierzchnia wodnista, oczywiscie z zabarwieniem zoltym, i fragmentami miaszu. Nie wiem co sie stalo z moimi zdjeciami, dolaczylem dwa i byly o odpowiedniej wielkosci. Przepraszam zale troche ciezko mi sie polapac co gdzie jest i jak co powysylac.

Maciek OiM

(20-08-2010, 15:22)Jacek1957 napisał(a): [ -> ].... Nie wiem co sie stalo z moimi zdjeciami...

1. Jak przygotować zdjęcia odpowiedniego formatu - KLIKNIJ I PRZECZYTAJ !!!!

2. REGULAMIN FORUM - KLIKNIJ I PRZECZYTAJ DWA RAZY !!!!!

No i dostalo mi sie. Nie dosc ze nie dostalem porady, to jeszcze moje wpisy zostaly usuniete ( byly wpisanie przez pomylke nie tam gdzie trzeba), to jeszcze okazuje sie ze zdjecia zmniejszone do zadanego wymiaru nie moga zostac pokazane bo przekroczylem czewona linie. A ja szukalem tylko pomocy. Ale widac ze zly adres. Przykro mi ze zlamalem bardzo sztywne warunki, a tak miedzy wierszami ajki byl problem by te zdjecia zamiescic i aby ktos mi pomogl, czy to tak wiele kosztuje????
Chyba trochę przesadzasz. Maciek podał Ci link do instrukcji jak wstawić zdjęcia. Nie pokazują się, bo coś robisz źle.

Maciek OiM

Kolego - żadnych zdjęć NIE BYŁO NA FORUM I NIKT CI ICH NIE USUNĄŁ. Prawdopodobnie przekroczyłeś ustalony rozmiar i fotki nie weszły na forum z automatu. Wpisów też Ci nikt nie usunął, tata zamknął jeden, a ja drugi wątek. Tyle.

A poradę - owszem otrzymasz tylko zacznij mądrze i po polsku zadawać pytania --> Chcesz żeby ktoś Ci pomógł....

Edycja...
Wątki połączyłem.
No to juz nie wiem co i jak mam napisac. Cokolwiek zrobie jest zle. Ale po kolei, jesli chce dolaczyc zdjecie , to ide do " kliknij tutaj aby dodac wiecej zalacznikow' otieram browse i z mojego compa wybieram dwa zdjecia ktore zmniejszylem do 800X 300 w Microsoft Word Office. Naciskam wyslij odpowiedz, otrzymuje potwierdzenie wyslania odpowiedzie, i nigdzie nie ma informacji ze przekroczylem wielkosc zalacznikow. Skoro niema, domyslam sie ze wszystko jest ok , a po chwili mam wpis od Was ze znowu cos nie tak . Ale nic proboje jeszcze raz .
No i wyszło Ci. Więc postępy są.
Możesz spróbować czy fermentuje owijając na noc wiadro folią szczelnie - jak ją wzniesie to znaczy, że drożdże walczą.
Ponadto jest do trenowania używania forum taki specjalny wątek, który leży tutaj

Skrzych

(20-08-2010, 15:10)Jacek1957 napisał(a): [ -> ]Dodalem drozdze winiarskie,EC-1118 rozpuszczone w 50 ml cieplej wody, poczekalem 15 min i wlalem do moszczu o temp. ok 22 C . Dzien wczesniej byla dodana pozywka dla drozdzy 2 plaskie lyzeczki na wiadro (21 litrow). Tak samo dzien wczesniej ( zaraz po zgnieceniu dodalem pectic enzime po 1 lyzeczce na wiadro i po 2.5 cukru na wiadro. Wczoraj przed dodaniem drozdzy bylo 1.083 specific grawity ( tu w Kanadzie tak sie ocenia zawartosc cukru w nastawie ) Moge dolaczyc zdjecia torebek z drozdzami i nastwu, ale nie wiem jak mam to zrobic.
Generalnie wszystko OK i nastaw powinien już hulać jak najęty.

Jedyne problemy jakie mogły się pojawić to:
1. Nieprawidłowo uwodnione drożdże. Zakładam, że postępowałeś zgodnie z przepisem z torebki, ale: 50ml to wg. mnie stanowczo za mało (ja torebkę 10g uwadniam w 200-250ml wody)
2. Drożdże są należycie uwodnione gdy pienią się (gęsta piana na kilka - kilkanaście milimetrów) oraz pachną drożdżowym ciastem :)
3. Ważna jest różnica temperatur a właściwie jej brak pomiędzy uwodnionymi drożdżami a nastawem/miazgą. Jeżeli dodasz uwodnione w ciepłej wodzie drożdże do zimnego nastawu stwarzasz im tragiczny w skutkach szok termiczny. Drożdże mogą ruszyć, a mogą i nie...

Krzysztof
A czy jest mozliwosc ze przedobrzylem z siarka????Dodalem po 8 tabletek CAMPDEN TABLETS na wiadro ,tak wynikalo z receptury ktora zalazlem w internecie. Byc moze w ten sposo siarka zabija tlen??? Jesli to mozliwe, to jak odwocic ten proces ??? O tym czym sa te tabletki, dowiedzialem sie po fakcie, i teraz mysle ze moze byc to ten problem. Nie wiem co prawda ile wazy jedna tabletka, ale bylo 80 sztuk i waga na opakowaniu jest 50 grams. Nastaw mial 22-23 C a roztwor drozdzy okolo 34-36 C . Jesli nie rusza do rana,czyli ok 13.00 POlskiego czasu, co mi proponujecie???? Nie chce stracic nastawu. Duzo sie nad tym napracowalismy z zona i teraz wszystko na mnie ze spartaczylem, moze i tak, ale chcialem dobrze, a wyszlo inaczej. Acha, jesli pisze ten post jako szybka odpowiedz, to jak moge dolaczyc zdjecia?? Nie widze/ nie moge znalezc Browns
Jacek
(20-08-2010, 23:30)Jacek1957 napisał(a): [ -> ]A czy jest mozliwosc ze przedobrzylem z siarka????Dodalem po 8 tabletek CAMPDEN TABLETS na wiadro ,tak wynikalo z receptury ktora zalazlem w internecie.

Hm, a co jeszcze wrzuciłeś do tych wiader :kwasny:? Przeczytaj post o zadawaniu pytań który polecił Ci Maciek, to dobrze na tym wyjdziesz. I forumowe FAQ.
Bardzo chetnie bym czytal, tyle ze goni mnie czas. Nastaw ma juz prawie 4 dni, i nic sie nie dzieje wiec licze na szybko pomoc kogos kto wie jak to uratowac. Gdy bede czytal to strace czas, niby na nauke nie jest za pozno nigdy, ale akurat teraz nie mam go bardzo. Dalej licze na pomoc bezposrednio od dobrej duszy jak mam to ratowac.
Mówisz-masz.
Zanim zakupisz i uwodnisz drożdże co kilkanaście minut porządnie mieszaj (napowietrzaj) nastawy. Po kilkukrotnym takim wymieszaniu daj jeszcze raz drożdże aktywne (takie co się uwadnia kilkanaście minut).
Myślę, że podczas mieszania siarka się uwolni w atmosferę (przynajmniej jej część) i nowe drożdże ruszą.
Jak już to się stanie to poczytaj ten wątek na spokojnie i polecane tematy w nim też. Wtedy zobaczysz, że jakbyś zadał porządnie pierwsze pytanie to odpowiedź miałbyś duuuużo wcześniej. Tak jak jest to Ty strzelasz bez nabicia, a my staramy Ci się po omacku pomóc. Wychodzi jeden wielki chaos i strata czasu, którego Ci brak (nam też).
PS. Jak nie siara to być może zabiłeś drożdże zbyt wysoką temperaturą wody podczas uwadniania.
PS.PS. Niezbędne akcesoria (poza butlami, rurkami, korkami i smaczyskiem na wino) winiarza to: winiomierz (cukromierz), termometr, trochę wiedzy z fachowych źródeł i baaardzo dużo cierpliwości.
PS.PS.PS. Winiarz zawsze ma w pogotowiu zestaw drożdży i pożywek na wypadek jakby ktoś niespodziewanie przytaszczył jakieś surowce na wino.
PS.PS.PS.PS. Jak Cię te wszystkie pektopole, siary, drożdże itp. znudzą zacznij robić nalewki.
Dzieki serdeczne za porade, i aby cos wiecej nie sknocic, W TYM NASTAWIE DALEJ SA SKORY I PESTKI, TO JESZCZE NIE ZOSTEALO ODDZIELONE, WIEC KIEDY TO ZROBIC??? Poza tym mam jeszcze troche sliw na galeziach, moze tak z 10 kilo. Czy mozna je uzyc jakos do rozmnozenia nowego nastawu i uzycia w jakis sposob ( jak to zrobic ) do ratowania poprzednich????
Mam wszystkie potrzebne skcesoria, tylko potrzebna praktyka pod okiem mistrza.
A.D. 3 Moze masz racje co do nalewek?? Musze o tym pomyslec. Ale znowu z nalewkami problem jest tu by zdobyc spirytus, w tym kraju panstwo ma monopol na handel alkoholem i nie ma w sklepach monopolowych 96% spirytusu ( to tak jak kiedys w Polsce bywalo). Czasami pojawia sie Spirytus Gdanski 76% , nie wiem czy taki moze by
Pkt 1.
Jak ruszy fermentacja oddziel części stałe tak po 7-10 dniach i do balona.

Pkt 2.
Nowe owoce zerwij, umyj - jak masz to potraktuj piro, zmierz Blg, jeśli będzie za małe dodaj syropu cukrowego do ok 20 Blg, czekaj 24godz, zagotuj trochę wody, ostudź do temperatury 30stopni, wsyp aktywne, po 20 minutach całość do miazgi ( chyba że nie masz aktywnych to 3 dni wcześniej zrób MD) . Czekasz 7-10 dni i patrz pk1

Nic chyba nie przegapiłem - no może pektopol jeśli posiadasz

3. Może być spirytus 76 %.


pozdrawiam
Maciek, czyli dopiero po tygodniu odcedzic/odlaczyc skory i pestki?? Czy pierwszy nastaw sie nie zepsuje ?? juz ma 5 dni .
Do pierwszego nastawu jak najszybciej musisz dodać drożdże ( najlepiej aktywne). Bo pewnie zacznie się psuć lada moment...


Po za siarkowaniu powinieneś poczekać minimum 24 godz aby się utleniła. Następnie wg opisu na drożdżach bierzesz wodę 40st, wsypujesz drożdże, jak są grudki to mieszasz aż się rozpuszczą i po 15 minutach ( od wsypania drożdży do wody) chlup do wiadra. Wiadro mieszasz i cieszysz się fermentacją.
Unoszącą się czapę mieszasz 2-3 razy dziennie aby nie wystąpiła pleśń na wysychających owocach.

Jeżeli tak zrobisz fermentacja musi wystartować.

Opis Twoich drożdży LALVIN EC-1118:
Właściwości:
wyjątkowo mocny szczep, zdolny do fermentacji w niskich temperaturach, z wysoką tolerancją na alkohol. Ma niskie zapotrzebowanie na tlen, charakteryzuje się szybką fermentacją, przy szerokim zakresie pH.

Temp. fermentacji: 10-30 st.C.

Tolerancja alkoholu: pow. 18%.

Szczególnie polecany do win musujących, owocowych, cydrów.
Także do restartu zatrzymanych fermentacji.

Więc nie ma opcji żeby nie wystartowały. Leć biegiem do sklepu po nowe drożdże i do roboty:)

W jakiej temperaturze stoją nastawy? Bo najlepiej by było postawić je w 20-22 st.



Drożdże dodałeś w jakim czasie po wrzuceniu tych siarczystych tabletek?



Jeszcze coś co powinieneś przeczytać:

(06-06-2003, 12:02)DarekRz napisał(a): [ -> ]No to nie wnikając już w sprawę ilosci dni (tu każdy zrobi jak mu intuicja dyktuje) opiszę krótko jak to wygląda w mojej wersji.

Owoce opłukane solidnie co najwyżej letnią wodą i pozostawiam do odciekniecia. Obieram z szypułek i wrzucam do pojemnika fermentacyjnego - może to byc np. 20L wiadro z PE lub PP z przykrywą. Rozdrabniam lekko owoce używając robota kuchennego (z przystawką rozdrabniającą - takie wirujące nozyki) na I biegu, Mozna też pogniesc tłuczkiem do ziemniaków lub zrobic rozdrabniacz do wiertarki. Po rozdrobnieniu pobieram próbkę soku, który po odcedzeniu na gazie używam do okreslenia Ballingu moszczu czyli zawartosci cukru w moszczu (to ważne jesli chce się projektowac dokładnie moc wina). Potem zadaję pożywkę w ilosci jak na połowe objetosci zajmowanej przez miazgę i przygotowaną wczesniej, pracującą MD (np. z drożdży Burgund) . Na powierzchnię miazgi kładę cos co przycisnie owoce - np. pokrywkę emaliowaną garnka lub pokrywkę z PE od innego, mniejszego wiadra. Na to stawiam słoik z wodą aby trochę przycisnąc (słoik jest umyty i wyparzony a woda przegotowana). Całosc zakrywam pokrywą i odstawiam do niezbyt ciepłego pomieszczenia (dobrze jest podstawic pod to michę bo miazga lubi "spacerowac').
Mieszam raz dziennie a jesli nie stosuje się dodatkowej przykrywki w srodku, na powierzchni miazgi, trzeba mieszac częsciej. Po .... dniach fermentacji (w moim przypadku 5,6 lub 7) wybieram sitem owoce z moszczu i wkładam w tetrową pieluchę odciskajac lekko ręcznie lub na prasce (ale naprawdę lekko). Potem cały moszcz sedzę przez gęste sitko do pojemnika z miarką aby wiedziec ile mam L czystego moszczu. W ten sposób wiem, że mam np. 10 l moszczu, który przed fermentacją miał 15 Blg co po odjęciu 4 Blg na niecukry daje mi 11% cukru w 10L - mogę więc obliczyc początkową ilosc cukru. Całosc do balona + woda w proporcji np. 1:1 (jesli ma byc lekkie i wytrawne) + cukier do zaprojektowanej mocy uwzględniając cukier zawarty początkowo w moszczu + pożywka dla drożdży na objętosc wody i cukru dodanych do moszczu. Jesli wino ma miec moc ok. 12 - 13% cukier można dodac na raz. Po zakończonej fermentacji (1+4 tyg. np.) mierzę Balling odejmując od pomiaru poprawkę na niecukry =2 (jesli wody było 1:1) oraz dodając poprawkę na alkohol (przy 12% projektowanej mocy +3,5) jesli po poprawkach Balling wynosi 0 jest super.
Potem już tylko kolejne obciągi i klarowanie. Ewentualne dosłodzenie jesli ma byc słodkie, półsłodkie lub pólwytrawne i dojrzewanie. Potem do butelek.
Oczywiscie lepiej jest zwiekszyc ilosc cukru przed lub w czasie fermentacji jesli chce się inne niż wytrawne, ale skuteczne zatrzymanie fermentacji jest na tyle trudne, że na poczatek lepiej polecic dosładzanie sklarowanego wina przed dojrzewaniem.

Proste, prawda? (jesli cos zbyt zawile wyjasniłem - pytajcie).
To moja wersja fermentacji miazgi.

Ze wszystkimi owocami możesz postąpić podobnie.

pozdrawiam
(21-08-2010, 13:06)Jacek1957 napisał(a): [ -> ]....Czasami pojawia sie Spirytus Gdanski 76% , nie wiem czy taki moze być
Lepszego nie potrzebujesz. Do nalewek max 70%, a częściej 50-60%.
Opisze co zrobilem :
1 Zerwalem swieze sliwki, 3x7lb ( szczesliwa siodemka):) czyli 3.5 kg zgniotlem w wiadrze kijem do baseball`a, wiadra i kij wyjalowione. Te 3,5 kg to na jedno wiadro x 3 wiadra. Dolalem1.5 litra goracej wody + 0.5 kg cukru, pomieszalem dobrze, i poczekalem az temp. spadnie do 34C ( taka sama jak drozdze ktore rozpuszczalem)

2. Rozpuscilem jedna paczke drozdzy LALVIN EC-1118 w 250ml cieplej wody (34C ) +lyzeczka cukru,po 15 minutach byl b. silna piana, wlalem to do wiadra z miazga z 3.5 kg owocow i pomieszalem.

3 Powtorzylem to samo 2 nastepnych wiadrach,by upewnic sie ze mam te same ilosci i wszystkie drozdze startuja.

4 Po 3 godz. fermentacja zaczela sie b.silna wiec zaczalem dolewac do tej nowej miazgi te stara, 5 dniowa tak po 4 litry na raz. Teraz juz mam przelane po pol wiadra, czyli po okolo 10 l (wiadra sa 21litrowe).
5 Czekam kiedy zacznie sie fermentacja wtedy dodam wiecej. To tyle na razie mam nadzieje ze to wyjdzie. Moze powinienem czekac do jutra z mieszaniem tych miazg, ale obawialem sie ze ta stara moze zaczac sie psuc, a w nowej skonczy sie zapas cukru i zatrzyma sie fermentacja.

Zamieszaj (nie zmieszaj) co jakiś czas zawartością wiaderek.
Stron: 1 2 3 4 5