Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: "Nalewki zdrowotne
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
czyli 102 przepisy na alkohol, który wzmacnia organizm"
(okładka) http://www.merlin.com.pl/images_big/6/83-89642-00-X.jpg

Książkę pokazał mi dzidek i już ją mam w swym zbiorze. Jest bardzo ładnie wydana, na papierze kredowym imitującym papier czerpany. Przy każdym przepisie jest kolorowa rycina pokazująca "głowny składnik" nalewki.
Książce zawdzięczam nowe spojrzenie na nalewkowe hobby. Tutaj alkohol (spirytus, wódka, winiak, białe wino) występują jako rozpuszczalnik dla przeróżnych ziół, przypraw i innych roslin, których nie kojarzymy z "użyciem wewnętrznym". Są wsród nich: bazylia, bluszczyk kurdybanek :) , dziewanna, koniczyna, mniszek, jodła, swierk, jemioła i tak do 102 przepisów. Nalewki te mają przeróżne działania zdrowotne, od napotnych do zwiększających wydzielanie żółci:). Dlatego też pite są w haniebnych ilosciach mierzonych niekiedy w kroplach. Mi np. bardzo podobał się opis działania i dawkowanie nalewki farmaceutów (bo są tu też i bardziej znane napitki): "Działanie: poprawia samopoczucie. Dawkowanie: Pic wedle potrzeb i uznania mały kieliszek nie więcej niż dwa razy dziennie". A jesli czyjes porzeby są większe? :D
Książeczkę, za 26 zł, kupiłem w kiosku Ruchu. Kioskarka się dziwiła, że ktos chciał zapłacic te pieniądze za cos takiego :) A miała tylko jeden egzemplarz:)

Wiem, że Mikołaj, Gwiazdka i Aniołek zakończyli swą misję, ale dodam jeszcze, że książeczka może byc fajnym prezentem.

Pozdr. Marcin
Ja rowniez zakupilem ta pozycje ksiazkowa i musze stwierdzic, ze jest to jedna z najlepiej wydanych (o ile nie najlepsza) ksiazek na temat nalewek.
Bardzo ciekawe przepisy pogrupowane alfabetycznie. Kazdy przepis ma opis glownego produktu z ktorego sie robi, zastosowanie zdrowotne, dawkowanie - wszystko w przerzystej formie
Cytat:Originally posted by Marcin

Wiem, że Mikołaj, Gwiazdka i Aniołek zakończyli swą misję, ale dodam jeszcze, że książeczka może byc fajnym prezentem.

Pozdr. Marcin

To moj Mikolaj sie postaral, dostalam ksiazeczke pod choinke, kilka zakladek juz ma. Tez polecam.

sekutnica
I ja też kupiłem tą książkę- "wpadła mi w oko" w Giancie. Cena 26,90- czyli nie zmieniła się od ponad roku.
Dostałam ją na urodziny, z Moonem znaleźliśmy w niej takie kwiatki jak opis fermentacji zachodzącej w 60 stopniach...

Ale fakt, ładnie wydana :)

EDIT: Już mam dostęp do książki i mogę przepisać ów niezwykle zabawny fragment... "Wystarczy więc pomieszać cukier, wodę i drożdże, odciąć dopływ powietrza i stworzyć dobre warunki do fermentacji (50-60 stopni ciepła), aby w niedługim czasie uzyskać alkohol"