Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: stanowiska głogu - Warszawa
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Planuję swoje pierwsze wino głogowe........... jest jedenak "mały" problem - nie mam surowca............ Czy jaki dobry i nieegoistyczny ludz z Warszawy podpowie gdzie szukać?
Może jakieś stanowiska w Kampinosie?, może coś na Uroczysko Bemowo, moze Lasek bielański?............

Obawiam się, że w tym roku na Mazowszu krucho z głogiem. Nawet mój niezawodny krzak, z którego zawsze pozyskiwałam surowiec na swoje głogowe, tym razem mizernie wygląda.
Nie będzie słynnego :diabelek: głogowego Megany 2010... :(
Sama nie mam czasu szukać, wiec wybacz, że nie zdradzę ci namiarów na mój jedyny, ulubiony krzak.
yh, nie to nie)

A tak na serio, to poszperam na uroczysku bemowskim i w lasku bielańskim, bo korci mnie ten głóg........ Tak jak kiedyś dzika róża, którą byłem popełniłem....... i juże miałem wylewać - bo stało to z pół roku, a smak miało fatalny........ i tylko dzieki nabytej sklerozie sie ostało........ i jak pewnego dnia, zupełnie przez przypadek trafiłem na te butelczyny, to mmmmmmm........

Tak więc poszperam, gdzies tam wyczytałem, że jest na Bemowie - byle nie na Łosiowych Błotach - bo tam w gumiakach po szyję ani rusz.........
W zeszłym roku wyjątkowo w lasku Bielańskim były, w tym roku nie wiem. Kiedyś zbierałam z tatą głóg i różę nad Wisłą za wałami na wysokości Łomianek, ale w tym roku po powodzi to kto wie co tam zostało, ale warto się przejść w weekend.
To prawda - jest jeszcze Wisełka.......... Wiem gdzie są nieprzebrane stranowiska labruchy, ale wiadomo, toż ten cwancyk nie jest winiarskim marzeniem............, ale to prawda tam jest sporo do odkrycia.................... dobry pomysł).......
Jest jak Natka zeznaje, na wysokości Łomianek za wałami rośnie głóg i czasami dziką różę można trafić. W tym roku jest trochę mniej owoców, a na zbiór to jeszcze trzeba poczekać. W Kampinosie też mam miejscówkę z głogiem :fajka:
Pozdrawiam.
a kiedy, tak pi razy oko mozna zbierać głóg? Pewno ktoś odpowie - jak bedzie czerwony i miękki.......... no dobrze, tylko trudno w kazdy łikend dzgać przez bory, lasy, by sprawdzić czy już......... Czy początek pażdziernika, to już moment, że jest szansa na owocki?
Jest zapodane - "Szukacje a znajdziecie"......... Szukałem, znalazłem. I to blisko domu. Głóg jak się patrzy. Jak zwykle nie zawiodło moje magiczne miejsce. Jak ja je nazywam - Winnica Pańska.
To taki nieużytek pośród miasta. Niesamowita sprawa - człek z jakiś tam osiedli wdeptuje nagle do innego świata. "Po drugiej stronie lustra" dużo się dzieje. Opuszczone i zarośnięte tereny bogato obdarowują (a w zasadzie obdarowują coraz mniej, bo przyszła ekipa i stawiać drogę będą()......... Myślę nawet, żeby zrobić z tego miejsca jakąś ciekawą fotorelację, bo jak zapomnieć ziemię, która karmiła) - czerwoną porzeczką, winogronami (labrucha, ale zawsz coś), ma (miała) bogate stanowiska jeżyn, dzikiej róży, są (były) jabłka, orzechy, maliny, nieco czarnej, aronia, bez, truskawka ............. itd. itp...........
To miejsce zawsze mnie zaskakiwało, ciągle czegoś się doszukiwałem. Postępując zgodnie z zasadą - by widzieć trzeba najpierw wiedzieć, sprawdziłem dokładnie co i jak z tym głogiem - wygląd, odmiany itp.
Okazało się, że nie raz, nie dwa truchtałem pod nim sam, bądz z psem)
Mało tego, w podobnym miejscu, acz nieco dalej doszukałem się byłem niemalże kopalni tego surowca - no to teraz już wiem co i jak). Będzie głogowe!
to zdradź to miejsce to może i dla mnie starczy tego głogu ;)
pozdrawiam
suchy3, powiem tak - za tydzień dozbieram głogu i wtedy Ci powiem........... ale ale - gdzieś czytałem, ze jest ładny głóg gdzieś na powązkowskiej, ale dokładnie nie wiem gdzie.............
czekam na info
alekkar
jak będziesz dawał znać suchemu3 to daj i mi znać na PW. Z góry dzięki. Chyba, że dasz znać w tym wątku to wszyscy wybierzemy się do tej kopalni głogu:)
Dam znać ogólnie, ale jak już sam uzbieram)............ aaaaaaaa i jeszcze wyrażenie "kopalnia głogu" jest przesadzone, choć jest tam tego trochę............
Obstawiam kwadrat: Warszawska-Kaliskiego-Radiowa-Sikorskiego (Babice) wzdłuż osi ulicy Kocjana :chytry:
SERVATOR - no no, toś kawał pola ogrodził)
(21-09-2010, 07:16)alekkar napisał(a): [ -> ]Dam znać ogólnie, ale jak już sam uzbieram)............ aaaaaaaa i jeszcze wyrażenie "kopalnia głogu" jest przesadzone, choć jest tam tego trochę............

Cała przyjemność to zbieranie razem. Rozmowa, może jakaś degustacja przy okazji. Już lepiej nic nie pisać niż zareklamować sie od takiej strony.
(21-09-2010, 12:12)alekkar napisał(a): [ -> ]SERVATOR - no no, toś kawał pola ogrodził)
to precyzuję strzał - uroczysko Bemowo. Trafiłem?
Prawie, prawie, prawie, prawie..............
(20-09-2010, 09:50)alekkar napisał(a): [ -> ]powiem tak - za tydzień dozbieram głogu i wtedy Ci powiem...........

alekkar
Minął tydzień, czekamy na info:)
Tydzień niby i minął, ale za cholerę nie miałem czasu nazbierać owocu......... choć powiem tyle, że będąc na sympatycznej randce z sympatyczną koleżanką zoczyłem nowe stanowisko głogu - okazałe drzewo na Uroczysku Bemowo - obok dużej polany)
Obecność dziewczęcia przeszkodziła w zbiorze surowca(

Wiem też gdzie jest gniazdo zaskrońców, ale to chyba mało przydatne info)
Miałeś doskonałą okazję, by sprawdzić czy dziewczę się nadaje na towarzyszkę winiarza. :chytry:

A tak btw - z mojego krzaczka zebrałyśmy z Elżbietką dwa kg. :( Jak pomyślę, że w zeszłym roku prawie dziewięć... !

A po drugie btw - czy na terenie między Sikorskiego a Puławską w okolicach metra Wilanowska, to już coś zbudowali, czy dalej tam jest dżungla z wioską na skraju?
No wiesz Megana, a jakby póżniej ta dzierlatka do koleżanek z takim tekstem - "Wiecie co? koleś wydawał się z początku w miarę okej...... tak se szliśmy, szliśmy i nagle zobaczył jakieś drzewo..... no poprostu słuchajcie! - nagle wdrapał się na nie i zaczął napychać sobie kieszenie jakimiś czerwonymi kuleczkami..... coś tam bełkotał przy tym niezrozumiałego w dziwnym języku, jakieś portłajn, tokaj, portłajn, tokaj...... nic tu po mnie pomyślałam i odwróciłam się na bucie".........
Myślę, że jakbyś opowiedział jej co nie co o sztuce winiarskiej, pokazał jej ten głóg i powiedział, że to doskonały surowiec to byłaby zaintrygowana:) Jakby się wkręciła w temat to moglibyście razem nastawić wino z tego głogu:big:
heh - trochę zboczylismy z tematu i zrobił się mały harlekin, ale tak czy śmak - ustalone - głóg na terenie Uroczyska Bemowo jest!
(29-09-2010, 10:43)alekkar napisał(a): [ -> ]ustalone - głóg na terenie Uroczyska Bemowo jest!
To dlaczego mi nie napisałeś, że trafiłem tylko pisałeś "prawie, prawie,....."?
A swoją drogą to o ile się orientuję na tym terenie są 2 rezerwaty :nie_powiem:
Stron: 1 2