Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: zurawiniak - dodatek soku po fermentacji
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam
Wlasnie zabieram sie za nastawienie trojniaka niesyconego naturalnego, aby po zakonczonej fermentacji dodac okolo 10% objetosci soku wycisnietego z zurawiny.
W zeszlym roku podjalem sie nastawu bruszniczaka i nie wiem czy to przez benzoesan czy zbytnia kwasowosc jeszcze chyba nie w pelni dojzalych borowek miod zatrzymal sie na bardzo wysokim blg. Pozatym smak przefermentowanego soku byl nieco inny od swiezego i tego wlasnie chcialbym uniknac.

Co myslicie o takim dodatku soku owocowego po fermenrtacji?
Mam nadzieje ze przy tak niewielkim dodatku jak 10% objetosci nastawu i zawartosci alkoholu (przed dodaniem soku) rzedu ~16% nic zlego z miodkiem stac sie nie powiino, a smak i zapach zurawiny powinien pozostac stosunkowo malo zmieniony.
Pomijając kwestie zachowania proporcji (moim zdaniem nie ma to znaczenia) ja zrobił bym słabego trójniaka (myślę o cukrze nie o %) tak około 30-32 Bllg aby dofermentował do okolic 0 Bllg. Wtedy dodał bym soku a w razie potrzeby jeszcze domiodził. Nie mam pewności, czy po dodaniu soku fermentacja i tak nie ruszy. Bądź co bądź troszeczkę rozcieńczymy więc zahartowane drożdże mogą jeszcze coś przerobić.
Dofermentował bym do 0 Bllg aby po dodaniu soku nie był za słodki.

A co do bruszniczaka, był mówione kilkakrotnie na forum, że jagódki mają zły wpływ na fermentacje, wręcz powstrzymuje fermentację. Taki już ich urok :)
10 dni temu nastawilem wlasnie 20 l takiego niezbyt mocnego syconego trojniaka (34 Bllg) i juz zjechal do 5 Bllg, wiec mozna by powtorzyc taki nastaw.
Mam nadzieje ze ten pod zurawiniaka bedzie fermentowal rownie dobrze, tym bardziej ze wolalbym go nie sycic.

Ciekaw jestem jak zachowa sie sok z zurawiny i czy te 10% bedzie wogole wyczuwalne.

Co do bruszniczaka to po zakupie pH metru okazalo sie ze nastaw zatrzymal sie na pH 2,8 a dodatek weglanu potasu K2CO3 doprowadzajacy pH do 3,3 wprowadzil bardzo niemila gorycz i nastawu sie pozbylem.
Nigdy nie reguluję Ph. Sprawdzam jedynie kwasowość (bardzo sporadycznie) a te reguluje wodą bądź kwaskiem cytrynowym.
Gorąco polecam nie sycone miody do wszelakich miodów owocowych.