27-11-2010, 19:04
28-11-2010, 01:17
Nie bardzo wiem skad ta ostatnia etykieta, bo temat ciachniety jednak skomentuje sobie a co
-"Winnica Św Macieja" - "Ś" Wychodzi poza ramkę.
-Nie bardzo rozumiem do czego ma się napis "Bordoux".
-Darowałbym sobie chyba napis "czerwone", tym bardziej, że powyżej jest "czerwona".
Linijka na samym dole: Pojemność jakby troche krzywa, to jest obrazek czy czcionka? To samo Alc. Jakby troche rozjechany. Strzałeczki tez jakos mocno do środka się schodza, zamiast byc przeciwwaga dla alkoholu.
Pozdrawiam.
-"Winnica Św Macieja" - "Ś" Wychodzi poza ramkę.
-Nie bardzo rozumiem do czego ma się napis "Bordoux".
-Darowałbym sobie chyba napis "czerwone", tym bardziej, że powyżej jest "czerwona".
Linijka na samym dole: Pojemność jakby troche krzywa, to jest obrazek czy czcionka? To samo Alc. Jakby troche rozjechany. Strzałeczki tez jakos mocno do środka się schodza, zamiast byc przeciwwaga dla alkoholu.
Pozdrawiam.
29-11-2010, 19:59
mamcar, wino dla mnie to przede wszystkim pasja, która czasami może wykraczać poza rozumienie przeciętnych jednostek. Nie będę się starał odpowiadać na twoje wątpliwości - zostawiam je jako zagwozdkę. Cieszę się, że mogę produkować własne wino i cały proces sprawia mi dużo radości. Poszerzam swoją wiedzę i cały czas zdaję sobie sprawę, że dotykam zaledwie góry lodowej. Widzę, że wielu forumowiczów zna się na produkcji wina lepiej niż ja, ale komentarze takiego "eksperta" jak ty mnie nie interesują
nie wiem co ty pijesz, ale nie rób tego, bo ci szkodzi chłopcze
nie wiem co ty pijesz, ale nie rób tego, bo ci szkodzi chłopcze

29-11-2010, 20:14
(29-11-2010, 19:59)Hatamoto napisał(a): [ -> ]mamcar, wino dla mnie to przede wszystkim pasja, która czasami może wykraczać poza rozumienie przeciętnych jednostek. Nie będę się starał odpowiadać na twoje wątpliwości - zostawiam je jako zagwozdkę. Cieszę się, że mogę produkować własne wino i cały proces sprawia mi dużo radości. Poszerzam swoją wiedzę i cały czas zdaję sobie sprawę, że dotykam zaledwie góry lodowej. Widzę, że wielu forumowiczów zna się na produkcji wina lepiej niż ja, ale komentarze takiego "eksperta" jak ty mnie nie interesująnie miło było Cię poznać.... mam nadzieję, że za chwilę (dzięki Regulaminowi) już Cię nie będzie....
nie wiem co ty pijesz, ale nie rób tego, bo ci szkodzi chłopcze
Skrzych
29-11-2010, 20:23
Hatamoto - prezentując swoje projekty etykiet musisz liczyć się z tym, że spotkają cię uwagi mniej lub bardziej krytyczne.
Podobnie jak na zlotach w realu dywagujemy smakując poszczególne trunki
Jeżeli nie możesz funkcjonować w bardziej cywilizowany sposób, to proszę byś powstrzymał się od jakichkolwiek ataków ad personam, jako że są szczególnie niemile widziane na naszym forum.
Krzysztof
Podobnie jak na zlotach w realu dywagujemy smakując poszczególne trunki
Jeżeli nie możesz funkcjonować w bardziej cywilizowany sposób, to proszę byś powstrzymał się od jakichkolwiek ataków ad personam, jako że są szczególnie niemile widziane na naszym forum.
Krzysztof
30-11-2010, 10:23
Jeżeli to wam poprawi humor to możecie mnie osunąć. Po prostu nie pozwolę, żeby ktoś mi się przyczepiał do ciężko wykonanej pracy stosując wyłącznie negatywną krytykę ("Ś" wychodzi poza ramkę - co to ma być za absurd!). W samej etykiecie popełniłem jeden błąd, który jednak nie został dostrzeżony. Reszta to wynik hobby i zabawy przy produkcji wina. Rozumiem, że bronicie swojego kolegi, bo jest tu dłużej niż ja, ale ja też nie jestem chłopcem do bicia i będę walczył o swoje.
Na priva dostaję głosy wsparcia, ale coś jest nie tak z tym forum skoro ludzie boją się otwarcie mówić, co mają na duszy.
Na priva dostaję głosy wsparcia, ale coś jest nie tak z tym forum skoro ludzie boją się otwarcie mówić, co mają na duszy.
Skrzych
30-11-2010, 10:30
Ha ha ha ha ha ...
Rozbawiłeś mnie chłopie od samego rana... dzięki...
Osuwasz się sam, w otchłań samoośmieszania.
Weź wyluzuj, więcej dystansu do siebie, do forum i do całego otaczającego cię świata.
To naprawdę pomaga...
Krzysztof
[Po edycji] A "Ś" naprawdę wychodzi poza ramkę
Rozbawiłeś mnie chłopie od samego rana... dzięki...

(30-11-2010, 10:23)Hatamoto napisał(a): [ -> ]Jeżeli to wam poprawi humor to możecie mnie osunąć.
<ciach>
Osuwasz się sam, w otchłań samoośmieszania.
Weź wyluzuj, więcej dystansu do siebie, do forum i do całego otaczającego cię świata.
To naprawdę pomaga...
Krzysztof
[Po edycji] A "Ś" naprawdę wychodzi poza ramkę

30-11-2010, 10:31
(30-11-2010, 10:23)Hatamoto napisał(a): [ -> ].......Na priva dostaję głosy wsparcia, ale coś jest nie tak z tym forum skoro ludzie boją się otwarcie mówić, co mają na duszy.Skrzych Ci zwrócił uwagę na sposób w jaki wyrażasz swoje myśli.
Mamcar nie obraził Cię w żadnym słowie swojej wypowiedzi, a Twój atak na niego przekroczył granice dobrego smaku.
Poddając ocenie swoją etykietę powinieneś się spodziewać krytycznych uwag. Jeżeli chcesz wyłącznie pochwał wyślij ją na PW tym co Cię tam wspierają.
Zauważ jednak obiektywnie, iż na tym forum można mieć zdanie odrębne, można dyskusje prowadzić zacięte, ale przekraczanie granic jest tutaj źle widziane i albo się dostosujesz, albo się nie zdziw jak zostaniesz zbanowany.
30-11-2010, 10:34
(30-11-2010, 10:23)Hatamoto napisał(a): [ -> ]możecie mnie osunąć.

(30-11-2010, 10:23)Hatamoto napisał(a): [ -> ]nie pozwolę, żeby ktoś mi się przyczepiał do ciężko wykonanej pracyNikt się nie "przyczepia" tylko wyraża swoją opinię.
(30-11-2010, 10:23)Hatamoto napisał(a): [ -> ]"Ś" wychodzi poza ramkę - co to ma być za absurd!Dla Ciebie to absurd? Chciałbyś, aby tą pracę którą nad winem wykonujesz popsuł taki brzydki laicki błąd ?
(30-11-2010, 10:23)Hatamoto napisał(a): [ -> ]W samej etykiecie popełniłem jeden błądJak dla mnie to błędów jest minimum 5-6.
(30-11-2010, 10:23)Hatamoto napisał(a): [ -> ]Rozumiem, że bronicie swojego kolegiTego nie będę komentował, mam za słabe nerwy.
30-11-2010, 10:55
A własnie jeszcze jedno: "winnica" to miejsce gdzie rosną winogrona. Wino z porzeczek wiec poprawniej by było np "winiarnia".
i drugie: ograniczyłbym ilość użytych czcionek bo chyba jest 5 różnych.
i drugie: ograniczyłbym ilość użytych czcionek bo chyba jest 5 różnych.
30-11-2010, 11:08
Hatamoto, Twoja etykietka jest dość badziewna - chwalić nie ma czego. Szkoda, że tak mizerny efekt osiągnąłeś wkładając kupę pracy. To po pierwsze.
Po drugie: masz sporo szczęścia, że nie ja pierwszy dorwałem sie do Twojego obraźliwego posta. Nie byłoby żadnej dyskusji, bo nie miałbyś już możliwości pisania na forum.
Z mojej strony to pierwsze i ostatnie ostrzeżenie.
Po drugie: masz sporo szczęścia, że nie ja pierwszy dorwałem sie do Twojego obraźliwego posta. Nie byłoby żadnej dyskusji, bo nie miałbyś już możliwości pisania na forum.
Z mojej strony to pierwsze i ostatnie ostrzeżenie.
30-11-2010, 11:33
Nie będę bronił Hatamoto, być może zbyt nerwowo zareagował. Nie wysyłałem mu też PW.
Ale niestety drugą prawdą jest, że niektórzy użytkownicy o dużym stażu i doskonałych osiągnięciach, którzy są na tym forum są niekwestionowanymi autorytetami w tworzeniu wina, nieraz odpowiadają w sposób, który nie każdemu może odpowiadać. Dystans do siebie to jedna sprawa, można nawet przyjąć uwagę że wykonana etykieta jest badziewna /tylko po co taka ocena?/. Natomiast w sąsiednim wątku kolega Hatamoto za swój zupełnie niewinny post jest nazywany młotem i żadne z szanownych moderatorów nie zwrócił uwagi arcymistrzowi winiarskiemu. Jesteście kolegami czy dobrymi znajomymi także poza forum, ale traktujcie proszę wszystkich tak samo jeśli już zajmujecie się moderacją.
Ale niestety drugą prawdą jest, że niektórzy użytkownicy o dużym stażu i doskonałych osiągnięciach, którzy są na tym forum są niekwestionowanymi autorytetami w tworzeniu wina, nieraz odpowiadają w sposób, który nie każdemu może odpowiadać. Dystans do siebie to jedna sprawa, można nawet przyjąć uwagę że wykonana etykieta jest badziewna /tylko po co taka ocena?/. Natomiast w sąsiednim wątku kolega Hatamoto za swój zupełnie niewinny post jest nazywany młotem i żadne z szanownych moderatorów nie zwrócił uwagi arcymistrzowi winiarskiemu. Jesteście kolegami czy dobrymi znajomymi także poza forum, ale traktujcie proszę wszystkich tak samo jeśli już zajmujecie się moderacją.
30-11-2010, 11:42
(30-11-2010, 11:33)szy napisał(a): [ -> ]...może odpowiadać. Dystans do siebie to jedna sprawa, można nawet przyjąć uwagę że wykonana etykieta jest badziewna /tylko po co taka ocena?/.Szymon, to po prostu zwięzła reakcja na pisaninę Hatamoto. Po co Hatamoto w ogóle wystawił etykietę do oceny?!
Cytat: Natomiast w sąsiednim wątku kolega Hatamoto za swój zupełnie niewinny post jest nazywany młotem i żadne z szanownych moderatorów nie zwrócił uwagi arcymistrzowi...Ależ z postu Servatora wcale nie wynika, że słowa "ja już młota widzę..." są skierowane do Hatamoto. Z postu Servatora, jak dla mnie, w ogóle kompletnie nic nie wynika - a za takie coś rzadko zabijamy...
30-11-2010, 12:40
(30-11-2010, 10:23)Hatamoto napisał(a): [ -> ]Po prostu nie pozwolę, żeby ktoś mi się przyczepiał do ciężko wykonanej pracy stosując wyłącznie negatywną krytykę ("Ś" wychodzi poza ramkę - co to ma być za absurd!)Nie chcesz słuchać konstruktywnej krytyki to napisz, że oczekujesz tylko pochwał i będzie wszystko jasne.
30-11-2010, 14:03
to mi pojechaliscie
aż powiało chłodem...
teraz chyba się schowam. Nie ma co ubaw po pachy
Na reszcie rozruszałem to forum, dajcie tego więcej
Dzięki szy, twoja wypowiedz ma tu sens. Reszta arcymistów, magów wina i super winiarzy może jej nie pochwalić
Nie oczekuję pochwał, ale nie lubię jak ktoś "wyżej s.. niż głowę ma". Zawszę tępię bufonów, sorry
aż powiało chłodem...teraz chyba się schowam. Nie ma co ubaw po pachy

Na reszcie rozruszałem to forum, dajcie tego więcej

Dzięki szy, twoja wypowiedz ma tu sens. Reszta arcymistów, magów wina i super winiarzy może jej nie pochwalić
Nie oczekuję pochwał, ale nie lubię jak ktoś "wyżej s.. niż głowę ma". Zawszę tępię bufonów, sorry
30-11-2010, 14:05
c'mon,
show me what you got!

show me what you got!

Skrzych
30-11-2010, 14:13
OK, masz tydzień na otrzeżwienie.
Krzysztof
Krzysztof