Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dziwne kryształki, winny spacer, odpieniacz.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam,

Wczorej nastawione winko z winogronek juz w postaci soku po 12 godzinkach wyszło sobie na spacer przez rurkę. Wczesniej wsadziłem "tłumik" w postaci kuleczki waty w rurkę. Kuleczka, namoczona delikatnie zbliżającą sie pianą, straciła swoją przenikalnosc powietrzną, cisnienie dalej wzrosło i nastąpił wystrzał w/w kuleczki. Kuleczka wbita w sufit nie przyniosła mi rodzinnej popularnosci, ale za to zaznaczona jest pięknie, aureolą z czerwonej winnej pianki.
No i w tym momencie wróciłem z pracy. NA SZCZĘsCIE. Następne czynnosci to, właczenia kompa, odpalenie tego forum, szukaj, hasło "odpieniacz", wynik ESPUTICON.
Następnie.
Wyjazd do apteki, zakup leku w kropelkach, cena 15 zł. Powrót do domu.
Następnie.
Zaaplikowanie 2-uch kropelek do 30 l moszczu. Mieszanie. WYNIK: pianka zchodzi. Wszystko zdumiewające. Znika w mgnieniu oka. TO MI SIE PODOBA.
Następnie.
Zacieranie sladów działalnosci piany winnej w kuchni. Ale ładnie pachnie. Powinni robic zapachy winne w spayu.

Podczas tej histiori zauwazyłem w pianie która mi sie wydostała cos jak dla mnie dziwne. W pianie i moczszu znajdują sie KRYSZTAŁKI. Są dosc twarde. Cos jak zelatyna, w srodku twarde pokryte czyms w odczynie galaretki. Oczywiscie kolor jak wino, ciemny, bordowy. Moszcz ma 15 godzin. Wlałem czysty sok bez nieczego. CO TO MOZE BYc ? Wykluczam cukier !

Czy ESPUTICON moze wpłynąc na winko w jakis sposób, lub późniejsze jego spozycie ?

Pozdrawiam ...

PS. Jak wywabic plamy z wina czerwonego ? ;)
Nie boj sie, Esputicon, czy Espumisan nie wplynie na smak wina.
Mysle, ze Twoja przygoda z wedrujacym i wystrzalowym winem jest dosc czestym zjawiskiem wsrod domowych winiarzy! :D
Plamke na suficie... zamaluj! :spoko:
Cytat:Originally posted by jskala
Plamke na suficie... zamaluj! :spoko:
...skuj tynk, powinno pomóc.
Maluj oczywiscie farbą RENOSTYL :big:

Równie skutecznie odpienia Espumisan - poczytaj topic, opis dosc kompletny.

Co do kryształków - to pewnie cząski winogron (pestek ? - jesli pogniotłes pestki, to niedobrze), bo na jakiekolwiek inne za wczesnie. Poza tym kryształki nie bywają galaretowate, są twarde.

A tak w ogóle - skąd szóstego stycznia winogrona ???
Mieszkasz na Marsie ?
Late Harvest ;)

POZDR K
Mówię ze to juz jest sok, z winogron zebranych na jesień. Stąd mnie te kryształki zaciekawiły. Częsc plonów została przerobiona na winko, zgodznie z recepturą, inna częsc w parowniku na sok, tak do herbatki zeby dolac lub wypic. Moja mama tak przerabia cały sad na soki i inne przetwory.
Więc zabrałem jej własnie sok z winogron. Dali chętnie bo nie dało się go pic, dosc kwasny w smaku. Więc zlałem go do balonika i bul bul bul.

Kryształki były juz w butelkach. Po zlaniu z parownika, sok zakorkowany w butelke i zapasteryzowany. Własnie w butelkach były też kryształki. Twarde jak kamień. No własnie co to może byc ?

Teraz jak wlałem to do balona to też sie tworzą takie. Hm.... nie wiem co to moze wy cos na ten temat wiecie ??
:lol: dobra historia speCyfiku, tez to przerabiałem za pierwszym razem. Tylko miałem możliwosc wyniesienia balonu (10 L) do łazienki i postawienia go w wannnie i schłodzenia zimną wodą.
esputicon :big::big:- wpadam w kompleksy jak uboga jest moja wyobraznia:-)

krysztalki ktore sie wytworzyly to pewnie kamien winny ale trudno tak na odleglosc ocenic.
[wymrozic i przefiltrowac]

NAprawde jestem pod wrazeniem opowiesci o kuleczkach wbitych w sufit malowniczo opisanych; :big:;):)
Tak też czytając pomyslałem o kamieniu winnym, tymbardziej że piszesz że sok jest dosc kwasny
Co do przygód z winem, to ja też mam w planach malowanie sufitu. Generalnie wszystkie wina ( które fizycznie dam radę ) wstawiam na pierwsze 48-72 godziny do wanny. W ten sposób uniknąłem plam na podłodze/dywanie z porzeczek, wisni, sliwki, kompotów, za to mam do malowania sufit w łazience. sliwkowe-kompotowe ( niby sam sok ) zatkało rurkę i jak wywaliło to, aż nie mogłem uwierzyc. Rurkę wywaliło tak mocno że rozbiła się o... SUFIT:wsciekly::o: Nigdy bym w to nie uwierzył, gdyby nie drobinki szkła przyklejone do miąszu na suficie.

A co do wina, które Witek opisał jako pieniące się - żytnie - to fermentuje ładnie, ale poziom niemalże bez zmian, bez piany itp
Tak więc nasze wina są nieobliczalne
A jesli te kryształki to kamienie winne, to co to oznacza ? To zniknie czy jak ?
Przenies do niskiej temperatury (nawet ciut poniżej 0, jesli winko jest kwasne), daj postac parę dni i, bez podgrzewania, zlej.
Na początku o kamieniu winnym nie pomyslałem, bo normalnie w soku winogronowym się go nie obserwuje - na krystalizację potrzeba czasu i, zazwyczaj, chłodku.
No musze się przyznac że pierwszy raz słysze o kamieniu winnym czy mógłbym uzyskac wujasnienie co to jest i do czego służy??
Nie udawaj nowego, wszyscy i tak wiedzą ktos zacz...
Robi się to tak: najeżdżasz kursorem myszki na "szukaj", klikasz, wpisujesz "kamień winny" i co masz ?
A no na przykład: Dziwna substancja w winie albo POMIAR KWASOWOSCI - czyli miareczkowanie .
Ile razy sam pisałes "przede wszystkim czytaj forum" ??? :jezor:
Macieju musisz brac pod uwagę że to sok, podgrzany i skoncentrowany. Jedno i drugi ułatwia wyrącanie się osadów soli, no i zwiększa stężenie kwasów
hm no tak zaufałem swej pamięci i nic w mojej głowie takiego nie znalazłem stąd wysnułem zły wniosek iz tego jeszcze nie było na forum i sie spytałem:glupek: teraz juz mniej zaufam swej głowie i będe szukal za kazdym razem. Dzieki za info. Pozdrawiam
Cytat:Originally posted by majchal
Macieju musisz brac pod uwagę że to sok, podgrzany i skoncentrowany.

I'm sorry. O grzaniu i koncentrowaniu nie bylo mowy.

Cytat: Jedno i drugi ułatwia wyrącanie się osadów soli, no i zwiększa stężenie kwasów
Grzanie - niekoniecznie, koncentracja - oczywiscie.
Koncentrację założyłem sam sobie jako że sok otrzymywany w sokowniku, tak więc jest szansa że ilosc wody sie zmniejszy. Byc może się zwiększyc bo to zależy od technologi otrzymywania. Jednak grzanie trzeba brac pod uwagę, chocby w kwestii spasteryzownia soku.
Ale zawsze moge nie miec racji, i co wtedy;):D:big: