Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Kiwi + ananas
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam,

To może będzie idiotyczne pytanie ale czytam te forum od 5 dni i nie mogę połapać się co i jak z tym nastawieniem wina.

Chciałbym zrobić wino z kiwi + małe dodatki.
Mam 2 galony 5 litrowe i pojemnik fermentacyjny 33l.

Ludzie powiedzcie mi (tak mniej więcej na oko) ile muszę mieć nastawu by po pierwszym obciągu lub, nawet nie wiem jak zapytać, po fermentacji burzliwej, zapełniło mi te 2 galony pod korek (może trochę zostać, ale nie zabraknąć) ?

Mam takie owoce:
4 kg kiwi
1 ananas 0,5 kg
nie będzie pomarańczy
dodatkowo dokładam 1 kg kiwi (razem 5kg)

starczy na 10 litrów po obciągu?

Jeżeli nie, to jakie powinienem użyć proporcje.
Cześć,
zmień temat, bo to nie będzie czyste wino z Kiwi.
Myślę że wystarczy. Wody daj mniej niż 10l, powiedzmy 7-8l
cukier w zależności jak mocne chcesz wino.
Pomarańcze obierz dokładnie z labedo (to białe) bo pojawi Ci się goryczka.
Ostrożnie ze skórką bo jest bardzo aromatyczna (dokładnie umyj, wręcz wyszoruj, jak chcesz skórkę dodać) kiedyś się bawiłem z pomarańczami z małym nastawiku ;) (wbrew powszechnej opinii cytrusy klarują się dobrze, trzeba tylko zlewać, głaskać i rozmawiać z nimi - śpiewać tez możesz :) ).

Wracając do kiwi, jak dodasz ananasa i pomarańczę to już na pewno nie będzie wino z Kiwi, raczej coś koło sangrii ;)
Jeśli jesteś początkujący, a wnioskuje, że jesteś to dokup do tego ok 1kg bananów, puszkę (albo i dwie) brzoskwini w syropie, pokrój wszystko w kostkę (wcześniej obierz) i dobrze to wymieszaj. Dolej trochę syropu w którym pływały brzoskwinie. Masz zaje..stą sałatkę owocową. Smacznego.

A na wino o tej porze roku kup ryż, cukier i rodzynki. Będziesz zadowolony i nie zrazisz się babolem.
Z rodzynkami nie rób, wino z tym składnikiem dla mnie brrrrrrrrrrrr
rodzynki to, jakby zakłócenia w eterze ;)
Dziś zrobiłem MD już stoi i się przygotowuje.
Jutro pod wieczór zamierzam gnieść owoce.

Celuje w 18% słodki (bo wyczytałem na forum, że to łatwiejsze do wykonania dla amatora i początkującego, dodatkowo moja żonka lubi słodkie winka)

Też wyczytałem na forum że słodkie dobre jak BLG oscyluje koło 4.

Mam parę pytań. Możecie ocenić moją wiedzę na temat win (pozyskałem ją tylko z tego forum) bo zamierzam zrobić tak:

1. Gniotę owoce kiwi i ananasa, wcześniej kiwi częstuję gorącą wodą i czyszczę z włosków (zamierzam zrobić wino razem ze skórkami) i wrzucam to wszystko do pojemnika ferm.

2.Dodaję odpowiednią porcję pirosiarczanu i pektoenzymu i zostawiam na 2 dni by uzyskać więcej soku.

3. MD już będzie po tych 2 dniach gotowa i (no właśnie co robię?) dodaję ją do tego co powstaje i pozostałe wszystkie składniki tj rozpuszczony wcześniej cukier z wodą, pożywkę do drożdży.

4. Po 7 dniach odciskam przez pieluchę tetrową to co mi powstało i przelewam do galonów pod korek.

5. To się fermentuje jakiś czas i gdy już uzbiera się odpowiednia ilość osadu i nie będzie już za bardzo bulgotało zlewam znad osadu, czyszczę galony i wlewam z powrotem
do galonów i dalej czeka.

Podpowiedzcie czy dobrze rozumuję czy coś ominąłem?

Mam takie jedno jeszcze pytanie, kiedy ja mam dodawać ten cukier tak naprawdę? Przecież nie można dodawać całego cukru już na samym początku bo nie uzyska się 18-tki. A jeżeli po pierwszym moim wlaniu płynu do galonów pod korek to na cukier miejsca już nie będzie bo 1 kg cukru to 0,6 litra. Więc jeżeli cukier dodaje się porcjami mierząc przy tym BLG to nie mogę zalać cieczy pod korek. Chyba że źle rozumuje i cukier trzeba dodać cały na początku.
Właśnie sprawdziłem MD - bulgocze całkiem ostro.
Czy tak ma być? - po około 10 godzinach ? Stoi mi w temp. 25 stopni. Żeby tylko do poniedziałku nie umarła :)

Czy ktoś odpowie mi na moje wątpliwości post wyżej?
Skoro już się uparłeś na taki eksperyment to:

- jeśli chcesz zrobić MD to całą zabawę zaczynasz od momentu w którym masz już wyraźne oznaki pracy MD.
- fermentujesz w miazdze tyle ile radzi się na forum do tych owoców.
- po odciśnięciu wlewasz to do fermentatora i dodajesz cukier wodę oraz to co tam jeszcze chcesz.
- Kiedy skończy się fermentacja (nie żadne tam bulgania tylko pomiar blg) zlewasz to do twoich 5l butli.

- Jeśli chcesz dodać piro to najpierw się skonsultuj z forum co do dawki.
- Jeśli chcesz 18% to drożdże też muszą być odpowiednie.
- Nie zapomnij o pożywce.
- Jak będziesz wlewał MD to nie wlewaj całej tylko trochę sobie zostaw i dodaj do niej wody i cukru (jak byś miał problemy ze startem to będziesz miał zapasową MD z tych samych drożdży pod ręką)

Cukru dodajesz w ratach, co do objętości i problemu, że cukier się nie zmieści... Dzięki bogu wróciła matematyka na maturze.
No ja już wymiękam. Mam taki mętlik w głowie, ze zapominam jak się nazywam.

Czy ktoś może mi doradzić co i ile mam dać i w którym momencie?

Mam 5 kg kiwi i jednego 1 kg ananasa i cytrynę.
Chciałbym zrobić słodkie wino okoo 18%. Mam drożdże TOKEY
Mam pojemnik i dwa galony po 5 litrów.

please ...
zrobiłem już tak:

wycisnąłem sok z 5kg kiwi i jednego ananasa i wrzuciłem wszystko razem ze zgniecionymi owocami do pojemnika fermentacyjnego, dodałem 1,5 litr gorącej wody. Ile mam dodać pektopolu i piro ?? Czy mam dodać jakiś cukier na te około 20 godzin by pekto wytworzył więcej soku.??

EDIT: Dodałem piro i pekto zgodnie z instrukcją na opakowaniach.

a to moja MD:

[attachment=13639]

i masa kiwowa + ananas + sok z małej cytryny:

[attachment=13640]
Dziś ciąg dalszy zmagań z pierwszym winkiem.

Mam plan zrobić to na dwa sposoby:

1.

O godzinie 10:00 zamierzam odcisnąć sok z miazgi.
Do uzyskanego soku mam zamiar dodać odpowiednią ilość wody, cukru (tak by nie przekroczyć 25 BLG) + MD + pożywkę. Zatkać pojemnik fermentacyjny z rórką w pokrywie i zostawić do momentu spadku BLG do około 5.

2.

Fermentować to w miazdze. Zamiast wyciskać sok z miazgi, od razu dodam cukier + woda + MD + pożywkę i fermentację przeprowadzę w miazdze w zamkniętym pojemniku z rurką.
I tu też nie wiem ile czasu (jedni wyciskali już po 2 dniach jedni po 7)


Dalej mam dylemat jeśli chodzi o zlanie do moich 5l galonów.
Jeżeli zleje to zbyt wcześnie, a trzeba pod korek, i przyjdzie mi później dodać cukier (bo chcę wino słodkie, tak by końcowy wynik był około 4 BLG) to jak go dodam skoro nie będzie miejsca?


Jeżeli coś źle robię proszę o poradę.

Dodam, że w dniu:

13.03

BLG w wyciśniętym czystym soku wyniosło około 14 BLG
po dodaniu 1,5 litra wody wczoraj, i zmierzeniu dziś o 7:40 BLG wynosi 10

Ja robie z kiwi... nastawiłem 1,02,11 dodałem: 3kg Cukru 7l wody i 20g kwasku... 6.02,11 wyciąłem owoce a reszte przelałem do gąsiorka 10l, owoce wrzuciłem do gąsiorka 5l i uzupełniłem tym winem i po dwóch tygodniach odcedziłem całkowicie (tak ze została sucha masa z kiwi)... wymieszałem wszystko przelałem do dwóch 5l butli pod korek a nadmiar jakiś 1l wlałem do butelki, którą uszczelniłem korkiem z rurką, jak zlewam z nad osadu to nadmiarem uzupełniam to co musiałem ulać z butli 5l, a wino z osadem przelewam do małej butelki aby się ustał osad.

Nie narzekam na klarowność, teraz sie ładnie prezentuje...
@k77: Dosładzać do smaku będziesz za kilka miesięcy, po kilku zlaniach. Nie przejmuj się, że po 1szym zlaniu będzie pod korek.
@87cogito: a po co aż tyle kwasku?
Myślałem że torebka ma 10g a tu nagle się okazało ze 20g.... obstawiam, ze tam jest jakieś 16-17% ale nie jest kwaśne 2 osoby tak mówią, jeszcze jak za miesiąc się smak zharmonizuje to będzie smaczne...

Jest średnio słodkie (cukromierz mi się złamał więc nie wiem jaki jest blg) nie zamierzam narazie dosładzać ale nie wiem co ile zlewać z nad osadu? raz na miesiąc to jest za rzadko?? po jakim czasie istnieje prawdopodobieństwo ze przedzie drożdżami wino?
Witam,

Właśnie zakończyłem wyciskanie soku z miazgi. (przyznam się, że jak bym miał wyciskać z większej ilości miazgi

sok, to kupiłbym prasę)

A wiec tak. Po wyciśnięciu tego co miałem w wiadrze (wszystkie owoce + 1,5 litra wody) otrzymałem 4,5 litra soku.
(Mam rozumieć, że soku jest tam 3 litry a wody 1,5 czy po prostu liczyć, że to jest 4,5 litra soku?)

Wyszło około 10 BLG (trochę ten sok gęstawy i ciężko zmierzyć)

Ile muszę dodać wody na całe winko, i czy mam już liczyć tą dodaną wcześniej ?
Oczywiście będę fermentować winko w pojemniku fermentacyjnym do czasu dodania już całego cukru, a mam zamiar

dodawać go partiami po około 1 kg na 1,5 litr wody, mierząc oczywiście BLG by nie przekroczyć dopuszczalnej

25-ki.

Oczekuję jak najmocniejszego słodkiego wina i liczę na 10 litrów.

Według podanego na forum wzoru:
A*B*17=C
gdzie:
A - ilość oczekiwanego wina
B - moc wina
17 - wielkość stała cukru
C - tyle cukru trzeba dodać do wina w ratach

czyli:

10*18*17=3060 gram cukru

według obliczeń z BLG zawartość cukru w tym soku co otrzymałem z ciskania jest 100gr/l czyli 450gram.
Więc muszę dodać jeszcze 2610 (1 kg cukru dodałem teraz razem z 2,5l wody + MD + pożywk), resztę rozłożę na 2 raty czyli wyjdzie po jakieś 800 gram)

Proszę odpowiedzcie na moje pytania i powiedzcie czy dobrze rozumuje.

wyciśnięty sok
[attachment=13643]
(14-03-2011, 11:39)87cogito napisał(a): [ -> ]Myślałem że torebka ma 10g a tu nagle się okazało ze 20g.... obstawiam, ze tam jest jakieś 16-17% ale nie jest kwaśne 2 osoby tak mówią, jeszcze jak za miesiąc się smak zharmonizuje to będzie smaczne...

Jest średnio słodkie (cukromierz mi się złamał więc nie wiem jaki jest blg) nie zamierzam narazie dosładzać ale nie wiem co ile zlewać z nad osadu? raz na miesiąc to jest za rzadko?? po jakim czasie istnieje prawdopodobieństwo ze przedzie drożdżami wino?
Zlewaj jak się pojawi osad, nie częściej niż 1 na miesiąc, bo utlenisz wino. Generalnie odstępy między kolejnymi obciągami powinny się zwiększać.
właśnie zaczęło mi bulgotać w rurce :D

Czekam aż BLG spadnie do odpowiedniego poziomu i dodam kolejna partię wody i cukru.

Mam nadzieję że metoda którą zastosowałem, uda się. c.d.n

Pokrywę zamknąłem 14.03 o 12:30 (BLG 18)
w nocy bulgotało jak ta lala i przez 21 godzin zjadło 6 BLG

15.03.11
o 9:30 dodałem:

1,5 litra wody
1 kg cukier

teraz BLG wynosi 22

Do teraz według moich obliczeń w nastawie cukru mam 450 gr (sok) + 2000 gr. cukier dodany w dwóch ratach razem wychodzi 2450 gram cukru.
Zgodnie ze wcześniejszymi obliczeniami zostało dodać już tylko 610 gram cukru.

Czy dobrze liczę ??
Zdaje się, że radziliśmy, żeby poczekać aż BLG spadnie w okolice 0 i wtedy dodać. Ty dodałeś przy 12. Tylko nie pisz, że fermentacja stanęła i nie wiesz jak zrobić restart.
Te ostatnie 60 dkg rozbiłbym na 2 raty.

Nie pisze się posta pod postem. Jeśli już, to edytujesz ostatniego.
@Grze$
Faktycznie trochę się pośpieszyłem (wiem, że grozi zatrzymaniem ferm. - ale mam w pogotowiu paczuszkę Tokeya)
Śpieszę się trochę z tym dodawaniem cukru bo chcę zlać to do galonów bo te 10 litrów siedzi mi w pojemniku ferm. 33l a tam znajduje się duża ilość niepotrzebnego powietrza.

Cukru już nie dodam dopóki nie zejdzie do 0 (oby)
Wody dodam już maksymalnie 1,5 litra
Póki trwa fermentacja burzliwa nie ma obawy. Wydzielanie CO2 chroni Twój nastaw wystarczająco.
(15-03-2011, 10:11)Grze$ napisał(a): [ -> ]Te ostatnie 60 dkg rozbiłbym na 2 raty.

Czyli trzymać wszystko w pojemniku fermentacyjnym do samego końca tj: przelać do galonów dopiero po dodaniu ostatnich 60 dkg cukru w dwóch ratach i gdy fermentacja burzliwa już się zatrzyma?
Dokładnie tak.
Strasznie śmierdzi. Czy to normalne, że podczas fermentacji burzliwej te gazy co się wydostają przez rurkę fermentacyjną muszą śmierdzieć? No tak wali w "gabinecie" że już nie idzie wytrzymać. Jakby jajko, siarka, drożdże.
Przecież CO2 jest bezwonne...
Kiwi tak ma. Sam sprawdziłem. Z tego co czytałem ananas też:P
Spróbuj dodać pożywki.
Stron: 1 2