Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Trójniak Kapucyński- pytania
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Cześć !

2 tygodnie temu popełniłem swój pierwszy miód, teraz przymierzam się do trójniaka Kapucyńskiego w ilości 20 l. Teraz najważniejsze pytanie: ponieważ przejrzałem 20 stron forum o miodach i nie znalazłem za dużo informacji jestem ciekaw, czy ktoś już ten miód popełnił i jakie są jego opinie ?

Znalazłem taki przepis (20l):
6,6 l miodu (ok. 9,31kg)
13,4 l wody
10 g chmielu
2g imbiru
2g cynamonu
1 laska wanilii
80 g kwasu cytrynowego (moim zdaniem za dużo)
G-995, Activit, DAF

Chciałbym go popełnić na lipie albo wielokwiecie, obawiam się, że w przepisie jest za duża ilość kwasu cutrynowego. Proszę o pomoc :)
80 gram kwasku na 20 litrów raczej nie za dużo (35-50 gram/10 litrów), ale możesz dać mniej, a resztę po fermentacji "na smak" :)
calderaro nie wiem jak Ty ale ja nie lubię kwaśnych miodów, Cieślak pisze o 40 g i wszyscy się zgadzają , że to przesada a Ty proponujesz 50 ????

20 gram na 10 litrów to jest maksymalna ilość jaką polecam.
A jak oceniacie sam przepis, może z tego wyjść coś "godnego uwagi" ?
Boullii, Cieślak poleca 30-50 gr. kwasku :) (w "domowym wyrobie win" str. 178).

Mateusz, ja w ogóle za miodami nie przepadam, ale myslę, zrób tak, jak Boulli pisze - daj mniej, dokwasić zawsze zdążysz :) Najwyżej Zuzi nie zasmakuje :P

Cieślak zwraca uwagę, żeby bardzo uważać z przechmieleniem - poleca 5-10 gr. chmielu na 10l brzeczki :)
Co do przepisu to tak :
- chmiel, zależy jaki - goryczkowy czy aromatyczny, jednego i drugiego nie przekraczaj 5 g na 10 l brzeczki.
- imbir, zdecydowanie za mało, w przepisie najprawdopodobniej był mielony - odradzam ze względu na kłopoty z klarowaniem, tylko świeży.
- cynamon - to samo co z imbirem - jeden cały kawałek kory minimum.
- wanilie rozciąć wzdłuż, prawie cały aromat kryją nasionka.

Ja podobnie jak Paweł nie daję więcej niż 2g/l kwasku do miodów nieowocowych. Inaczej ma się sprawa z chmielem ,którego daję 10g na 10l (ostatnio stosowałem odmianę Perle) a mam także wersję ekstremalną chmielaka , gdzie na 15l poszło 30g zwykłego chmielu w szyszkach.
(12-05-2011, 11:33)Boullii napisał(a): [ -> ]Co do przepisu to tak :
- chmiel, zależy jaki - goryczkowy czy aromatyczny, jednego i drugiego nie przekraczaj 5 g na 10 l brzeczki.
- imbir, zdecydowanie za mało, w przepisie najprawdopodobniej był mielony - odradzam ze względu na kłopoty z klarowaniem, tylko świeży.
- cynamon - to samo co z imbirem - jeden cały kawałek kory minimum.
- wanilie rozciąć wzdłuż, prawie cały aromat kryją nasionka.

Spotkałem się z przepisami, w któych było 100-150 g imbiru na podobną ilość i ponoć były pyszne, więc na pewno ją zwiększę
Cynamon skoro radzisz minimum jeden- wezmę dwa :)
Wanilię rozcinam wzdłuż, poźniej tnę na mniejsze kawałki i "rozbełtuję" środek, aby swobodniej się uwolniły :)
Miód kapucyński to chmielak imbirowy. W zasadzie dwójniak.
Na 20 l daje się 20 g chmielu i 2 g imbiru. Jeśli imbir świeży można dać 4 g.
Jak innych przypraw chcesz dodać to w ilościach raczej mikro.
Albo to już kapucyński nie będzie.

Jacek
A miałem takie pięęęęękne plany :) No cóż, teraz zrobię Kapucyna a później zmodyfikuję przepis do swoich własnych upodobań :) Swoją drogą R-Jacku miałeś jakieś przejścia z tym miodkiem ? Czemu nie zgłasza się nikt, kto go już popełnił ? :)
Ja się zgłosiłem ale nie mam notatek z tego miodu bo to jeden z pierwszych był a wtedy nie dorobiłem się jeszcze kajecika na przepisy :) więc nie mam szczegółowego przepisu.
Ja też nie robiłem kapucyńskiego tak i bardzo wielu innych miodów. A napisałem to co napisałem tak dla porządku.
Jak dodasz to co planowałeś też otrzymasz miód dobry.
Byle chmielu nie za dużo i kwasek zdecydowanie na końcu.
Małymi porcjami aż uzyskasz smak który Ci odpowiada.
Powodzenia
Jacek
Rok minął...

Jak tam degustacja Kapucyńskiego, Mateuszu?

Swoją drogą - jaki chmiel polecacie do tego miodu?


Chodzi za mną jakiś korzenny miód, aby pozbyć się zeszłorocznych zapasów miodu...
Hm...jaki chmiel?
- na pewno aromatyczny
- na pewno należy zwrócić uwagę ile taki chmiel zawiera alfa-kwasów (one decydują o goryczce)
- im większa zawartość alfa-kwasów ty większa goryczka
- ilość alfa kwasów jest zmienna w zależności od sezonu w jakim chmiel rósł
- chmiel wraz ze wzrostem czasu przechowywania ulega starzeniu i zmniejsza się zawartość alfa-kwasów
- na zmniejszanie alfa-kwasów ma też wpływ temperatura przechowywania
- im niższa temperatura przechowywania tym mniejsza utrata alfa-kwasów

Proponuję chmiel:
- Lubelski (3,3% a-kwasów) lub Fuggles 4,6% a-kwasów) w dawce 10g/10 litrów
- Citra (12,7% a-kwasów) w dawce 5g/10 litrów
- Fuggles i Citra posiadają aromaty owocowe i nadają się doskonale do chmielenia na zimno
"Do chmielenia na zimno", a jakie jest jeszcze inne chmielenie? Jak ono wygląda?
Na euro-winie, jest granulat chmielu, nada się?

Dzieki za odp ;)
krzysztof1970- wielkie dzięki właśnie tych informacji od kilku dni szukam-brakowało mi takiego zestawienia.

Ja używam zakupiony w zielarskim taki jak na zdjęciu - niestety brak oznaczeń o ilości alfa-kwasów. W Toruniu nie mam dostępu do innych. :(
Czy ktoś miał z nim doświadczenia? Wiecie może co o zawartości alfa-kwasów.
pozdrawiam.
To raczej słaby chmiel. W sklepach piwowarskich masz ogromny wybór i koszty nie są porażające.
hmm wielkie dzięki - więc i w tym przypadku zakupy on-line.
Pozostają mi więc większe ilości i sycenie- długie. Zdecydowanie powyżej 40 min.
Dziękuję za informacje Krzysztof.

Do tej pory nie robiłem miodów z chmielem i jest to dla mnie terra incognita...

Czy niegotowany chmiel (chmielenie na zimno) oddaje goryczkę z a-kwasów?

Co sądzicie o pomyśle, aby:
- chmiel o większej zawartości a-kwasów w ilości 4g/10L normalnie (30min.) sycić w brzeczce i po syceniu wyrzucić
- następnie do fermentującej brzeczki dodać typowo aromatyczny chmiel w ilości 4g/10L?
Chcę powyższym zabiegiem uzyskać: i goryczkę i aromat. Ma to sens?

I jeszcze jedno: polecacie granulat, czy szyszki (z punktu widzenia jakości surowca)?

(13-05-2012, 22:48)pawelek napisał(a): [ -> ]"Do chmielenia na zimno", a jakie jest jeszcze inne chmielenie? Jak ono wygląda?
"Chmielenie na zimno" - dodajesz chmiel do nastawu do fermentacji.
"Chmielenie na gorąco" - sycenie miodu z dodatkiem chmielu.
Podzielę się swoimi doświadczeniem w chmieleniu miodu;
- dodawałem szyszki "apteczne" chmielu do korzennych w ilości 10g/10l sycone ok 15-20 min. Chmiel jak dla mnie był niewybijającym się składnikiem.
-na tych samych szyszkach zrobiłem ostrego chmielaka (30g/15l) sycony 15min i pozostawiony do wystygnięcia.Dla mnie był za gorzki ale paru osobom wyjątkowo podchodził. Ma 2 lata i leżakuje dalej.
-na aromatycznej Perle nastawiłem Bernardyński sycąc 15 min 10g/10l. Delikatny ziołowy zapaszek idealnie wtopił się w róże i fiołki, można powiedzieć,że troszkę tego chmielu brakuje w ustach. Ale miód ma dopiero 1,5 roczku.
- w Kresowym już pokombinowałem i najpierw 8g/15l syciłem 15min do wystygnięcia,po czym po 2 tygodniach fermentu dodałem kolejne 10g na zimno i macerowałem (?) przez 2 tygodnie. Metoda wydaje się ciekawa na dzień dzisiejszy (w ustach i w nosie ten chmiel jest) ale biorąc pod uwagę,że to dwójniak i ma zaledwie 2 lat, to wszystko się może jeszcze zmienić.
Dzięki, Jerzy.

Kapucyński nastawiony.
Większość brzeczki sycona z chmielem delikatnie goryczkowym 5g/10L.

Po pierwszym tygodniu fermentacji wrzucę do balona szyszki lubelskiego - również 5g/10L.
Proszę napiszcie mi laikowi jak zrobić miód kapucyński, krok po kroku, pierwszy raz chciał bym zrobić. Nastaw 5 litrów, mało?
Co i jak kiedy dodawać?
jakie drożdże? Co do drożdży? Gdzie kupić?
Po jakim czasie odlewać itd?
I jeszcze jedno czy można robić na miodzie gryczanym?
Sławo mir i jak Ci ten miodek wyszedł?
Stron: 1 2