Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Mój chłodnik truskawkowy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam gorąco wszystkich forumowiczów.
Z racji tego , że sezon na truskawki w pełni postanowiłem dziś z samego rana popełnić mały eksperyment nazwany prze zemnie ,,chłodnikiem truskawkowym". Cierpię na nadmiar truskawek i ich nadwyżkę postanowiłem zużyć:) Zanim zaczniecie krzyczeć , że mogłem nastawić coś innego powiem. Na swoją obronę powiem , ze nastawiłem już truskawki na rumie oraz ratafi.
A więc oto mój przepis:
2.5 kg truskawek przepuszczonych przez sokowirówkę
0,5L wódki
0,2L rumu złocistego
2 krople esencji migdałowej
1 torebka cukru waniliowego
200 gram cukru
Sok z truskawek ( ten z sokowirówki ) wlewam do większego garnka i dodaje wszystko po kolei, później biorę mikser i wszystko mieszam. Moim zdaniem w smaku rewelacja. Ale coś więcej będę mógł powiedzieć za parę dni gdy wszystko troszeczkę się ułoży. :sloik:
A chciałem od razu dodać , że jest to bardziej kobiecy trunek:) Bardzo delikatny w smaku ale orzeźwiający :))Smacznego:glupek:
Był to trunek pod wpływem chwili. Rum o mocy 40%. Jest to taki napój na już. Nie był on robiony z myślą o dłuższym leżakowaniu dlatego nie dodawałem laski wanilii oraz nie było to robione z całych owoców.