Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Parzenie owoców
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Przeczytałem na pewnej ulotce chyba dołączona była do drożdży od Zamojskich że wiśnie, winogrona sparzyć do fermentacji
Jak to jest z tym parzeniem owoców ?
Chodzi głównie o fermentacje w miazdze
Absurd. Takie jest moje prywatne zdanie.
Logicznie zamiast parzenia można zasiarkować, nie straci się wtedy witamin etc.
Ciekawe skąd i dla czego narodził się taki pomysł i co miał na celu wydobyć więcej soku z owoców nie wiem ?
malag 201 nie masz na myśli chyba siarkowania przed rozpoczęciem fermentacji bo o tym mowa właśnie...
Raczej ma na myśli bo siarkuje się miazgę celem ubicia "dzikich" przed właściwa fermentacją.
Taki skrót myślowy.... w końcu parzenie ma na celu ubicie wszystkich "żyjątek" na skórce :)
No to ze wstydem się przyznam, że parzę.

Ale jest to wyłącznie GŁÓG. Bez parzenia zrobienie miazgi jest bardzo trudne a jako słabosilny staruszek mam z tym szczególny kłopot.
Co do innych owoców to broń Boże!
Również zaparzyłem aronię. Owoce były lekko przyschnięte.Czy dobrze zrobiłem?