Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Śliwka węgierka pytania praktyczne
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam
Zamierzam się do zrobienie wina śliwkowego w dużych ilościach bo surowca mam pod dostatkiem.
Do dyspozycji baniak 54 l i dwa fermentatorki 30l.
Mam trochę pytań bo ze śliwek nigdy nie robiłem wina.
Mój plan jest taki około 50kg śliwek rozłożę na dwa fermentatory i dodam piro a po 12h pekto. Odczekam następne 12h i dodam drożdże. Chcę otrzyma winko półsłodkie o mocy 15% więc cukier oblicze docelowo na 54 l wina. (54x15x17=13770-50x110g=13770-5500=8279 czyli około 8,5 kg cukru )co daje 5 l objętości
Tera mam pytanie bo z forum wyczytałem, że średnia wydajność soku z 10 kg śliwek jest około 6,5 l a rozcieńczalność wodą około 0,5 l na 1l soku więc przy zakładanych 50 kg śliwek powinienem uzyskać 32,5 litra soku plus połowa wody 16l da mi około 48,5 litra plus 5 l z cukru.

Teraz ważna rzecz czy muszę drylować te śliwki bo przy 50kg będzie ciężko. Ja bym wrzucił śliwy w całości i może jakoś później wyłowił pestki a może pognieść te śliwy?
Jak długo można trzymać to w fermentatorze z pestkami?

Liczę na pomoc znawców tematu


Witaj,
proporcje i tok myślenia wydaje się być ok.
Co do drylowania to opinie są różne.
Ja na przykład wydłubywałem w zeszłym miesiącu pestki z 60kg śliwek, zobaczymy czy się opłacało :)
Oczywiście miąższ rozgniotłem a nawet zmieliłem
Ile Ci zeszło z drylowaniem? Miałeś maszynkę czy ręcznie?
Miałem krzesło, nóż, pełny wózek śliwek i pomocnika w postaci mojej Kobiety.
Zajęło nam to 7,5 h :)
To ja chyba odpuszczę drylowanie. Mój mały synek nie da mi tyle czasu
Jak wrzucisz całe śliwki to zapomnij o uzyskaniu zakładanego soku. Śliwki trzeba rozdrobnić (ja mieliłem w maszynce do mięsa bo węgierki są za twarde na wiertarkę), zadać pirosiarczynu i (obowiązkowo) pektopolu. Dzięki pektopolowi uzyskasz więcej soku (i łatwiej). Masz dwa fermentatory więc jeden wieczór nadryluj na jeden, drugi drugi i jest po sprawie. Nie musisz się lenić. Pot i trud uszlachetnia wino.
Skoro masz węgierki to namawiam usilnie do zrobienia nalewki, ale:
- na nalewkę zrywaj takie co już zaczynają się marszczyć od ogonka,
- wydryluj,
- zalej 70% tak żeby przykryć owoce,
- zapomnij na rok, dwa, trzy.... no od czasu do czasu przy ścieraniu kurzu zamerdaj nastawem.
Właśnie u mnie te węgierki to już się tak marszczą więc są idealne a w tym roku dosłownie zero robaków w śliwkach
Szkoda, że nie mam bliżej to bym Ci pomógł w zamian za wiaderko/dwa.
A jak najlepiej te śliwki wydrylować?
Drylownicą czy ręcznie przełamywać?
(16-09-2011, 21:27)bonluk napisał(a): [ -> ]A jak najlepiej te śliwki wydrylować?
Co prawda to nie węgierka ale przy większych ilościach śliwek najlepszy sposób:
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=10233
Ja przełamuję ręcznie, mam wtedy pełną kontrolę nad tym co będzie w fermentatorze. W tym roku nie mieliłem śliwek - fermentuję w miazdze (czytaj: w połówkach) i czekam, aż drożdże zostawią same skórki. :diabelek:
Osobiście biorę ostry nożyk, rozkrawam, wyrzucam pestki (lub cały owoc, jeśli ma lokatora) i wrzucam do fermentatora.
Zadaję Rohapectem i kilka razy dziennię gniotę ręcznie. Po kilku dniach takiej obróbki zostaje frakcja skórkowa na powierzchni i frakcja płynna poniżej ;) Po tygodniu odciskam przez worek filtracyjny i do butli.
I nie wiem czy to zasługa obróbki ręcznej, Rohapectu, czy może worka, ale nie mam problemów z klarowaniem.
Planuje wino z śliwek węgierek i mam mały problem z ułożeniem przepisu, a dokładnie z ustaleniem wody. Jaką kwasowość mają dojrzałem, miękkie śliwki? Przy okazji jaka jest wydajność z 1kg takich śliwek? (fermentacja w miazdze min tydzień z pekto + tetra)