Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Jałowcówka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Tu jest problem. Wiem to z doświadczenia, otóż mój dziadek ma przy domu parę całkiem dużych jałowców już od paru lat, problem w tym, że na żadnym nie ma ani jednego owoca.
Cytat:Tu jest problem. Wiem to z doświadczenia, otóż mój dziadek ma przy domu parę całkiem dużych jałowców już od paru lat, problem w tym, że na żadnym nie ma ani jednego owoca.
Dlatego, że jałowiec pospolity jest rośliną dwupienną. Jedne krzewy są męskie, a inne żeńskie i często niestety jest krzak, a nie ma owocków. Poza tym są w ogródkach hodowane trujące odmiany jałowca.
Ten występujący w lesie jest ok. :big:
Sporo jałowca jest na pustyni Błędowskiej i w okolicy. Dojazd od Chechła polecam.
Wojtek
Witam.
Jak już pisano wyżej w lasach sosnowych jest go pełno. Szukaj w takich miejscach, gdzie nie rosną krzaki liściaste, bo tam jest za ciasno.
Zbiera się jagody kolory fioletowego. Najlepiej w rękawiczkach ogrodniczych są bardzo wygodne a ogumowanie wystarczająco chroni palce.
Ewentualmie w ogródkach działkowych.
Pozdrawiam, wisienka.
witam Szacowne Grono
szukam odpowiedzi i pomocy
dlaczego moja jałowcówka przypomina mleko po dodaniu wody do 2l
co mam teraz z nia zrobic?
czymoze czas dziala na nia zbawienie i trzeba uzbroic sie w cierpliwosc?
Związki żywiczne występujące w owocach jałowca (szyszkojagody) w czasie maceracji przeszły do alkoholu i po wlaniu wody wytrąciły się tworząc takie właśnie mleko.
Nalewka przeźroczysta już nie będzie.
Uwaga ogólna - do nalewek nie wlewa się wody. Można rozcieńczać wlewając zbyt mocną nalewkę do słabszego alkoholu. Zasada żelazna: mocniejsze do słabszego!
dzieki za odpowiedz
czyli nie ma juz dla niej ratunku?
a wiec jest blad w przepisie gdzie jest napisane uzupelnic woda do objetosci 2 l.
a moze ktos Inny ma jeszcze jakis pomysł
z checia skorzystam
Cytat:Wysłane przez drwaliq
a moze ktos Inny ma jeszcze jakis pomysł
z checia skorzystam

Wypić :diabelek:
................podobnie jak pastis lub ouzo .
Może ktoś mi wyjaśni ,dlaczego zmętniała mi nalewka z suszonego jałowca? Oto sposób w jaki ją robiłemConfusedkładniki : 200ml spirytusu, 10g utłuczonego w możdzieżu jałowca, 5dkg cukru, 300 ml wody;wykonanie-utłuczone jagody jałowca zalałem na 1 tydzień spirytusem. Po tydodniu przesączyłem nalew i przygotowałem syrop z cukru i wody. Do gorącego syropu wlałem nalew i mimo mieszania doszło do zmętnienia. Dlaczego? Czy syrop był zbyt gorący?Równolegle w/g tego samego sposobu robiłem jałowcówkę na wódce 40% i tu wszystko wyszło klarowne. Może ktoś z Koleżanek lub z Kolegów mi pomoże?

Maciek OiM

Przeważnie po zmieszaniu roztworów mieszanina mętnieje. To normalny objaw.
Tak ale póżniej powinno się sklarowac, a tu minął miesiąc i dalej jest mętne.

Maciek OiM

Czekać. Czasami klarują się dłużej. Cierpliwość to cnota winiarza i nalewkarza. Można ewentualnie schłodzić.
Wraz ze spadkiem mocy roztworu alkoholowego maleje rozpuszczalność w nim olejków eterycznych. Dlatego po rozcieńczeniu wodą olejki się "wytrącają", tylko niestety nie w formie osadu.

Moc roztworu musi być taka sama od początku do końca.
Schłodzić ? A do jakiej temperatuy i na jak długo ?
Zrobilem wg sugestii z tego watku jakies pol roku temu tak:

Jałówka '08

Składniki:
1.5 łyżeczki jagód jałowca
50ml zaprawy cynamonowej 40%
skórka z ćwiartki pomarańczy
1 łyżeczka miodu
2 ziarna ziela angielskiego
200ml spirytusu 95%
250 ml wody
20 ziaren kolendry

Wlasnie popijam pol na pol z woda. Smaczne.. nawet nie sadzilem ze cos na jalowcu moze mi smakowac... jednak chyba cynamon i skorka pomaranczowa wybija sie za bardzo... nastepnym razem zredukuje na rzecz jalowca.
Kto co ciekawego zrobił z jałowca?

Mam trochę esencji jałowcowej wg. Cieślaka i zamierzam to jakoś wykorzystać. Proszę o jakieś porady co z tego można zrobić naprawdę dobrego.
Jałowiec to bardzo kapryśny składnik, niemniej jednak, można by gotowy nalew na jałowcu doaromatyzować w stosunku 40ml/l takim ekstraktem:

300ml 50% 4 gwiazdki badianu 56 ziaren kolendry, łyżka dzięgla, łyżeczka kardamonu, 28 małych kawałków skórki pomarańczowej miesiąc maceracji.

Inna opcja, nalew jałowcowy 50% i nalew badianowo-korzenny (czyli ten co wyżej) 50%, w stosunku 2:1 dolejesz do większej ilości wódki, czyli np. weźmiesz 100ml jałowcowego, 50ml tego drugiego i do 750ml wódki czystej.


Spróbuj trochę dodać do nalewki malinowej, do tarninowej itp. Fajne połączenie.
Gdzie mogę zaopatrzyć się w badian? W mojej okolicy nigdzie nie widziałem tej przyprawy.
Anyż gwiazdkowy - poszukaj u użytkownika Skworcu na Allegro lub gdziekolwiek w necie.
EDIT - tutaj
(22-09-2011, 20:40)dziajl91 napisał(a): [ -> ]Gdzie mogę zaopatrzyć się w badian? W mojej okolicy nigdzie nie widziałem tej przyprawy.

Sklepy zielarskie i powinno być też w aptekach.
To mój pierwszy post na forum i proszę o wyrozumiałość jeśli coś nie tak:)

Zrobiłem dwie jałowcówki z poniższych przepisów:

przepis 1:
250ml spirytusu + 125ml wody destylowanej
20 ziaren suszonych + 30 ziaren świeżych
½ łyżeczki cukru

Owoce jałowca lekko rozgnieść, zalać wódką, dodać cukier i odstawić w ciepłe miejsce na 15 dni.
Potem dodać 125ml wody i kolejne 15 dni.


przepis2:
30 g. jagód jałowca
2 g. mielonego cynamonu
2 g. skórki pomarańczowej

0,5 litr spirytusu
50 g. cukru

Sposób przyrządzenia:
Jałowiec, cynamon, skórkę pomarańczową włożyć do słoika i zalać spirytusem. Odstawić na 14 dni, potem przecedzić. Dodać cukier rozpuszczony w 550ml wody. Odstawić na 14 dni.


Pomijam już fakt że podczas dodawania wody w drugim przepisie zrobiło się mleko i wiem że teraz musi się skalrować nalewka. Po dwóch tygodniach zlałem nalewki i zapach jest bardzo wyrazisty(jałowcowy) ale w smaku jest goryczkowy i co najważniejsze tak przemawia przez te nalewki spiryt że aż odrzuca. No i właśnie o to chciałem zapytać. Ile potrzeba czasu aby smak spirytu zniknął? Jestem początkujący więc nie wiem:/
Ej na pewno wiele osob już robiło nalewkę o której mowa:)

Proszę o odpowiedź:)
Dwa tygodnie to na pewno za mało w mojej aroniówce tak po 4-5 miesiącach smak się zharmonizował.
i spiryt nie był już wyczówalny?
Stron: 1 2 3