Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Trójniaki, eksperymentalnie dwójniaki - leśna miodosytnia.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam Wszystkich amatorów miodosytnictwa !
Po przebrnięciu przez przez cały dział o miodach - postanowiłem zacząć nową przygodę z kolejnym trunkiem (inne metody mam za sobą).
Na pierwszy ogień poszedł w zeszłym tygodniu trójniak chmielony :
- miód wielokwiatowy 6,7 litra
- woda 13 litra
- kwasek 60 gram
- matka na Bayanusach G995
- pożywka kombi - opakowanie
- chmiel marynka 20 gram dodany na ostatnie 20 minut warzenia.
Miodek wystartował w pokojowej temp. po 4 h a teraz pracuje w piwnicy w temp. 16 st. (pomiarów nie dokonywałem).
Kolejny trójniak wystartował dzisiaj :
- miód gryczany 2 litry
- wielokwiat 4,7 litra
- kwasek, pożywka i drożdże jak wyżej
- dodatek to 20 gram skórek curacao - gorzkiej pomarańczy, na ostatnie 15 min. warzenia (pomysł zaczerpnięty z piw belgijskich).
W przyszłym tygodniu nastawię jeszcze jeden trójniak (i zrobię sobie przerwę na parę warek) :
- wszystko jak wyżej
- ale dodatek do warzenia to ----
http://www.destylacja.com/pl/p/BEERENBUR...-ziola/296
zrobiłem na tych ziołach kilka nalewek i powiem wam że mam małego pi....a na punkcie ich smaku.
Takie to moje pierwsze trójniakowe przygody. :D
Witaj na forum. Chmielu dałbym więcej i na krótszy czas przed końcem warzenia. Mój trójniak, do którego dałem tyle co Ty po 4 latach jest nie do poznania, że był tam chmiel. Przez dwa lata dało się go wyczuć.
Możesz w sumie pochmielić jeszcze na zimno.

Paweł
Faktycznie - może i mało, ale większość robiących pierwszy chmielony przesadza z ilością dodanego chmielu i podeszłem do tematu wyjątkowo ostrożnie.
Miód to nie piwo - gdzie efekt końcowy jest zdecydowanie szybszy. Poczekam do kolejnych obciągów chmielowego i po ocenie organoleptycznej nastawię kolejnego, ale dodam do niego wyjątkowo aromatyczny czeski chmiel Saaz.
(03-10-2011, 21:29)SziszMisz napisał(a): [ -> ]Po przebrnięciu przez przez cały dział o miodach - postanowiłem zacząć nową przygodę z kolejnym trunkiem (inne metody mam za sobą).
- kwasek 60 gram
:D

Chyba za mało wyczytałeś, przy tej ilości kwasku i braku pH-metru bedziesz miał duże kłopoty z fermentacją.Sama pożywka Kombi nie wystarczy,potrzebny jest fosforan.
Nie wiem czy będą kłopoty z fermentacją - obecnie fermentacja w temp. 16 stopni idzie dość dziarsko.
Wydaje mi się, że 30 gram kwasku na 10 litrów to wielkość przeciętna.
Sądzę, że bez ph-metru da się zrobić miód, ale dzięki za uwagę - będę obserwował nastaw i gdy fermentacja zwolni zrobię pomiar BLG i kwasowości.
Teraz nie chcę grzebać przy nastawach gdy z rurki pyrka co 1-2 sekundy.
Co do pH i pożywki się zgodzę, robię sporo miodów a pH-metra nie mam i używam najczęściej tylko pożywki kompleksowej o tyle 30 g kwasku to jednak trochę za dużo. Moim zdaniem 20 g na 10 l to górna granica. Jednakże każdy robi jak mu smakuje.
A jeśli przesadziłem z kwaskiem to co mam teraz zrobić ???:(
Zrobić taki sam miód i gotowym produktem rozcieńczyć.
Mam nadzieję, że miodek przefermentuje bo jednak dużo tego kwasku dałeś. Spada Blg ?
W tym pierwszym trójniaku obecnie jest 25 blg (pomiar w 16 st. C) - dziesiąty dzień fermentacji w piwnicy - banieczka co 3 sekundy (początkowego Blg nie mierzyłem mogło być okoł 35-37).
Nie wiem czy to dobre tempo ??
Jak na tych drożdżach to tempo bardzo baaaardzo powolne coś jest nie w porządku możliwe, że pH jest zbyt niskie. Temperatura fermentacji dobra Po czym wnioskujesz poziom początkowy Blg ? Powąchaj gazy z rurki jeżeli czuć siarkowodór to znak, że mało azotu mają drożdże i trzeba dodać.
Ostatnio fermentowałem czysty miód gryczany na G995.Nastawiłem go 17.09,30Blg,pH 3,6.Następnego dnia było już pH 3,2 i musiałem dodać K2CO3.Po 6 dniach fermentacji cukier spadł do 3,5Blg.
Teraz na tych drożdżach fermentuję pigwiaka początkowe blg 34 i pH 3,8 po 6 dniach 9Blg pH 3,3 Miodek robi dalej.
Potrzebna szybka odpowiedź - czy mam do odkwaszenia kupić
to http://www.eurowin.pl/pl/p/Weglan-potasu-1-kg/510 czy to http://www.eurowin.pl/pl/p/Weglan-wapnia-200g/217
Zdecydowanie węglan potasu, ale czy akurat ten z euro winu, to nie wiem.
Węglan potasu cz.d.a. (czysty do analiz) na allegro ostatnio widziałem.

Jacek
Kupiłem potasowy (z allegro) i wapniowy (wino hobby) - będzie na zaś i do porównania.
Zapytam się naiwnie czemu potasowy ma w waszej opini takie pol pozyszyn ?
Bo jak mówią mądrzejsi użyty w rozsądnej ilości nie wpływa na smak trunku.
Warto słuchać mądrzejszych - a w moim przypadku jaka to jest rozsądna wielkość ?
Wyczytałem na forum o dawce 0,25 grama na litr, ale taką dawkę doradzono dla forumowicza co dał 40 gram kwasku na 10 litrów trójniaka.
(05-10-2011, 14:11)SziszMisz napisał(a): [ -> ]Zapytam się naiwnie czemu potasowy ma w waszej opini takie pol pozyszyn ?

Poczytaj tutaj

Poczytaj [url=http://home.comcast.net/~mzapx1/FAQ/PotCarbonate.pdf]tutaj[/url


Dzięki ale nie dam rady.
Dawka 0,25g na litr na początek może być. Drożdże lubią środowisko kwaśne jednak nie zbyt kwaśne :)
Ok - dzięki, ostatnie pytanie z cyklu wiem że nic nie wiem :
- jak dodać węglan potasu, rozpuścić w niewielkiej ilości ściągniętego miodu i dodać do całości ?
Rozpuść w niewielkiej ilości przegotowanej wody.
Jednak żeby stwierdzić, że zbyt niskie pH jest powodem wolnej fermentacji trzeba by je znać bo to może być zupełnie nie ta przyczyna.
Mogło być na przykład zbyt wysokie stężenie cukru w nastawie i wtedy drożdże nie rozmnażają się tylko po jakimś czasie padają.
Czy za pomocą tych pasków zdołam określić ph w miodku :
http://www.winohobby.biz/index.php?cat_id=156

a jeśli to drożdże to mam w pogotowiu :

http://www.winohobby.biz/index.php?produ...rod_id=108
Myślę, że te paski się nadadzą. Drożdże też, choć G995 to naprawdę silne bestie :)
Stron: 1 2