Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Trójniak z wanilią i imbirem
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Postanowiłem pójść za ciosem i jeszcze w tym roku nastawiłem swój drugi miodzik w życiu (tym razem miód z dodatkami)

  • Składniki(na 4 l moszczu):

    Miód wielokwiatowy - 1,32 l
    Woda źródlana - 2,68 l
    fosforan dwuamonowy - 1,5 g
    żółta część skórki cytryny z połowy cytryny
    wanilia - 0,25 laski
    imbir - ok 10 g
    activit - 2,5 g
    drożdże Bayanus G-995 - 2,5 g
    kwasek cytrynowy - 15 g (dodawany pod koniec fermentacji)

Przebieg produkcji odbył się standardowo. Opisałem go dość łopatologicznie. Może się komuś przyda.

Przez ok. 1 godz. syciłem (gotowałem) miód z wodą na małym ogniu.
W czasie gotowania zbierałem z powierzchni brzeczki szumowiny (biała piana).
Gdy szumowiny przestały się tworzyć, odstawiłem garnek na kilka godzin
do ostygnięcia (w temp. pomieszczenia ok 24*C).

Gdy brzeczka schłodziła się do temp 24 *C zająłem się przygotowaniem drożdży.
Do szklanki wypełnionej w 1/2 przegotowaną ciepłą wodą (ok 30*C) , wsypałem
2,5 g. drożdży Bayanus G-995 oraz szczyptę cukru.
Pozostawiłem szklankę w ciepłym miejscu (26*C) na ok. 30 min.

Po pół godziny drożdże pięknie wyrosły.

Z 4 litrów brzeczki odlałem ok. 40ml płynu, który posłużył mi do rozwodnienia activitu
(na opakowaniu activitu, przyjęto do uwadniania proporcję 1:10, stąd 40 ml. moszczu).
Resztę brzeczki wlałem do umytego gąsiora. Wlałem drożdże oraz uwodniony activit.
Do gąsiora wrzuciłem pokrojoną w drobne kawałki wanilię, cienkie plasterki imbiru oraz
startą skórke cytryny (jedynie żółtą część). Wsypałem również 1,5 g. fosforanu dwuamonowego.

Tak uzyskaną brzeczkę napowietrzałem przez ok 25 minut przypomocy zwykłego napowietrzacza akwarystycznego
(koszt urządzenia ok 15 zł). Po napowietrzeniu zakorkowałem gąsior, wstawiłem rurkę fermentacyjną i pozostawiłem
w temperaturze ok 19*C.

Nie dodawałem kwasku na samym starcie. Wsypię go pod koniec fermentacji.

  • Pomiary:

    Pierwszy pomiar (start nastawu) - 09 pażdziernika
    / cukier 35 Blg / PH = 3,90

    Drugi pomiar - 23 października / cukier 10,5 Blg / PH = 3,90

Drożdże pracują pięknie.
Alkohol przyjemnie szczypie w język.
Wyczuwalna wanilia oraz imbir.
Smak bardzo przyjemny.
Za kilkanaście miesięcy zapowiada się coś na prawdę fajnego :)
W czasie uwadniania drożdży nie daje się pożywki. Pożywkę dajemy do brzeczki w czasie dodawania drożdży. Pożywka przeszkadza aby nie napisać szkodzi drożdżom w czasie uwadniania.
Dzięki za kolejną cenną uwagę:). Już skorygowałem przepis, na wypadek, gdyby ktoś chciał z niego skorzystać (ja skorzystam na pewno w przyszłym roku).