Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Krzywin54-Medalowa DR 2008
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jestem pod WIELKIM WRAŻENIEM!
Przy okazji odbioru mojej praski zrobionej przez kolegę naszego Krzywin54, miałem niezmierną przyjemność poznać osobiście kolegę naszego forumowego z pięknego miasta Wrocławia.
Szkoda że czasu było niewiele i kierowcy brak :glupek: ,bo spotkanie nasze mogło by się zakończyć zgoła inaczej :)
Jestem pod wrażeniem przemiłego człowieka który wprowadził mnie do piwnicy swej i tam dopiero usta miałem pewnie otwarte nieświadomie zupełnie :lol:
Widziałem już wiele piwnic,ale ta urzekła mnie swoim niebywałym urokiem i atmosferą starych przedwojennych pewnie gąsiorów,butelek i duchem winiarzy unoszącym się w tych podziemiach.Daleko mi jeszcze w doświadczeniu do naszego kolegi ale też tak kiedyś będę miał :diabelek:
Na razie piwnica "blokowa" własna musi wystarczyć.
Ale przejdźmy do meritum.
Przy okazji spotkania kolegów z forum jak to zwykle bywa,droga wymiany nabyłem wino z DR 2008r poczwórnie medalowe :)
I po skromnej degustacji mogę napisać tylko WIELKIE :brawo:
Wino zasługuje na najwyższe laury bo trunku tak dobrego domowej produkcji nie piłem jeszcze nigdy.
Aromat i pełnia smaków oraz pozostający posmak na długo po spróbowaniu w ustach to za mało by powiedzieć wszystko o tym winie.Moim zdaniem EXTRA KLASA :1miejsce:
Dostałem jeszcze drugą butelkę Rondo półwytrawne 2010 ale to już przy innej okazji.
Dzięki serdeczne Krzysztofie za możliwość spróbowania takiego wspaniałego wina i moje skromne z susz,DR które Tobie dałem do pięt mu nawet nie dorasta.
Jeszcze raz dzięki za prasę miłe spotkanie i wina.Obiecuję następnym razem (a mam nadzieję że kiedyś się uda spotkać jeszcze) wziąć więcej ciekawych trunków z mojej skromnej piwniczki dla Ciebie.
Pozdrawiam
Paweł
Dzięki za pochwały. Piwniczka trochę mała, ta większa trochę zagracona (wszystko potrzebne). Marzy mi się większa z miejscem do posiedzenia i degustacji w większym gronie, ale to chyba nie realne. Niedawno z Kotokłakiem, też przy okazji odbioru prasy, popróbowaliśmy parę moich smaków (surowy degustator). Nie bądź taki skromny, twoje winko z DR też niczego sobie. Wyślij je na jakiś konkurs, fachowe podniebienia ocenią jego klasę. Czekam na odwiedziny, ale z cierpliwym kierowcą.
Pozdrawiam, Krzysiek.
Na pewno skorzystam z zaproszenia i wezmę więcej swoich wyrobów,praska spisuje się znakomicie :szampan:
W sobotę wycisnęła na wiór owoce (głogu,DR,CZ B,i inne leśne) z wina ala Portwain a dziś owoce agrestu z nalewki.Naprawdę jestem super zadowolony.
Co by nie było off topowo żona degustując twoje medalowe z DR powiedziała tylko że tak dobrego wina jeszcze nie piła,reszta z butelki jest jej i proszę nie ruszać :)
No i że jak ja będę robił TAKIE WINA to już słowa nie powie na balony stojące w mieszkaniu. :)
Pozdrawiam
Paweł