Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pierwszy miód i kilka pytań
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam.
Na wstępie chciałem się przywitać. Pomimo że całe podforum o miodach pitnych przeczytałem (z mniejszym lub większym zrozumieniem);) dzisiaj dopiero się zarejestrowałem i chciałem się pochwalić pierwszym miodkiem który "popełniłem".

Założenia - 15l trójniaka, niesyconego. Zrobiłem go z miodu który dostałem od dziadka - pszczelarza. Brzeczkę podzieliłem na dwie części:
Pierwsza część:
5l wody o temp 15 stopni + 2.5kg miodu b. ciemnego (najprawdopodobniej gryczany) +1kg miodu jasnego. Po rozpuszczeniu miodu (był skrystalizowany) wyszło 31 blg. Zdziwiony byłem - niby miodu objętościowo aż ponad trójniaka a taki niski blg..
Druga część:
5l wody o temp 25 stopni + 4kg miodu białego. Miodu dodałem dużo aby wyszło wysokie blg. A wyszło 34...

Po zmieszaniu tych dwóch części i przelaniu do gąsiora, wsadziłem do niego cukromierz na nitce przymocowanej gumką. Tak więc startowe blg to "31+gumka" ;)

Drożdże - użyłem aktywnych fermivin PDM, 1 opakowanie. Od razu mocno wystartowały. Po zalaniu wodą i po 20 min dodałem do gąsiora, po następnych 30 min szły pierwsze bąbelki, więc z fermentacją nie ma problemów;) Dodałem też od razu 4g pożywki activit.

Fermentacja wystartowała bardzo ładnie, już po 24 h jak zabujałem mocniej balonem to wodę z rurki wypluło:P Po 3 dniach spadło 3blg.

I tutaj moje pytania: Jaki to będzie miód? Z 10l wody oraz 7.5kg miodu wyszło 32.5 blg, więc dolna granica trójniaka. Dlaczego to wskazanie wyszło tak nisko?
Jestem zielony jeśli chodzi o dodawanie pożywek dla drożdży, jakie, ile i kiedy powinno się dodawać? Planuję popełnić jeszcze kilka trójniaków, i chciałbym żeby wyszły jak najlepiej.
Jakie powinno być tempo fermentacji? Czy taki spadek 1blg/dzień jest wysoki? Jest szansa żeby się utrzymał, w miodek zszedł do 7 blg w te 3 tygodnie?

Z góry dziękuję za odpowiedzi, będę bardzo wdzięczny!
Z tego co wiem bardzo jest ważne dodanie teraz DAF'u (tej podstawowej pożywki), żeby drożdże "nakarmić" (czymś tam :).
(25-06-2012, 22:40)bart3q napisał(a): [ -> ]Zdziwiony byłem - niby miodu objętościowo aż ponad trójniaka a taki niski blg..
(...)wsadziłem do niego cukromierz na nitce przymocowanej gumką.
Obciążyłeś przyrząd pomiarowy gumką i nitką. Te wskazania muszą być zaniżone! :fajka:
Wsadź ten swój wynalazek do czystej wody i zobacz czy pokaże zero. :polewam:
Pokazuje zero, sprawdzałem. Bez gumki oczywiście ;) A brzeczkę przed nalaniem do gąsiora mierzyłem też nieobciążonym cukromierzem, i ledwo była dolna granica dla trójniaka. Ale już wiem gdzie miałem błąd. Myślałem że litr miodu waży 1.3 kg, a teraz dopiero doczytałem że litr to 1.5 kg około... W takim razie wszystko zaczęło mi się zgadzać.:) Sorka za zamieszanie, strasznie się tym miodem emocjonuję...
(26-06-2012, 01:34)bart3q napisał(a): [ -> ]Myślałem że litr miodu waży 1.3 kg, a teraz dopiero doczytałem że litr to 1.5 kg około..

Raczej 1,4.
Poczytaj to. Powinno Ci to wiele rzeczy wyjaśnić.
Skoro 1,4 to moje 7.5kg/1.4 = 5.35l miodu. A na 10 litrów wody powinno być 5l miodu na trójniaka, więc dałem tego miodu za dużo. A pomimo tego było tylko 32.5 blg, dolna granica trójniaka. Więc jakoś mało słodki miód miałem...

Edit: Krzysztof, dzięki za link:) Jest kilka rozbieżności pomiędzy nim a forum, ale jest bardzo dużo przydatnych informacji. Wiem już że:
- są różne zawartości cukrów w miodach, więc nie patrzyć na proporcje objętościowe tylko żeby było odpowiednie blg przy przygotowywaniu brzeczki,
- dodałem za mało drożdży (7g na 15l nastawu zamiast 15-22.5g),
- zafundowałem im za duży szok temperaturowy (matkę o temp 30 stopni wlałem do brzeczki o temp 20 stopni, powinno być maks 5stopni różnicy),
- nie napowietrzyłem miodu (na forum wyczytałem że ktoś robił porównanie napowietrzony vs nie napowietrzony i wyszły identyczne), następny nastaw już napowietrzę:)
- pożywkę activit dodałem od razu, zamiast po 6-12 godzinach, i nie dodałem DAFu...
- to wszystko razem poskutkowało tym, że moja fermentacja (spadek 1blg/dzień) którą uważałem za mocną, jest taka sobie (powinno zejść o 5 blg w ciągu pierwszych 24h), i będę miał dłuższą fermentację oraz mniej % w gotowym miodku.


Zależy od rodzaju i jakości miodu. Może miałeś miód z większą zawartością wody niż średnia? Ale i tak najważniejsze by był bez żadnych ulepszaczy, docukrzania, ect. 1BLG w tę czy we wte wielkiej różnicy nie zrobi;-)
Miód był skrystalizowany jak go odmierzałem, więc wody raczej w nim nie było;) A żadnych ulepszaczy ani cukru nie dodawałem, bez sensu by to było;)
Każdy miód zawiera wodę. :-P Koło 16-18% to norma. Ale IMO nie powinieneś się przejmować, trzymać kciuki, powinno wyjść. A następny nastaw zrobisz lepiej. Też pierwszy miodek zrobiłem w tym roku (w styczniu) i mimo lektury forum nie ustrzegłem się błędów. ;-)
Po nastawieniu tego miodku jeszcze raz czytam całe forum, teraz zwracam uwagę na inne rzeczy, wiem czego szukać;) Co do następnych nastawów to zrobię dużo różnych rodzajów i małe objętości, żeby sprawdzić co lepiej wychodzi i jakie są różnice:) 25 litrów miodku jeszcze mam od dziadka , na kilka eksperymentalnych dam po 5 litrów wystarczy;)
A jakie Ty błędy robiłeś?
Podobnie ponastawiałem, sporo małych by wyłapać jakie konfiguracje smakowe pasują najlepiej . Na chwilę obecną dojrzewa mi 6 różnych po 5l, do końca roku nastawię pewnie drugie tyle :-P.

Z błędów które pacnąłem przy pierwszym miodzie wyliczył bym brak natlenienia brzeczki (pompka wędkarska czyni cuda), dodanie DAF'u i Activitu od razu, i nie zahartowanie drożdży (mimo że jadę na Bayanusach 995, dolewam teraz do nich brzeczki po uwodnieniu i starcie, no i zostawiam to na godzinę przed dodaniem do nastawu).

Generalnie przy tych zabiegach start fermentacji jest naprawdę zauważalnie szybszy.
Dzięki za odpowiedź:)
I jakie konfiguracje smakowe najlepiej Ci podeszły?
Jak szybko zwykle blg Ci schodzi?
(26-06-2012, 10:21)bart3q napisał(a): [ -> ]Skoro 1,4 to moje 7.5kg/1.4 = 5.35l miodu. A na 10 litrów wody powinno być 5l miodu na trójniaka, więc dałem tego miodu za dużo. A pomimo tego było tylko 32.5 blg, dolna granica trójniaka. Więc jakoś mało słodki miód miałem...

Gęstości miodów są, niestety, różne. Mniejsza będzie dla nieskrystalizowanego akacjowego, a większa dla skrystalizowanego na kamień wielokwiatu.

Gęstość 1,5 dla skrystalizowanego miodu nie jest (nie musi być) wcale przesadą.

Aby uniknąć rozczarowań, które opisywałeś warto odmierzać miód objętościowo (patokę), a nie wagowo, ponieważ "trójniak", "dwójniak" to określenia stosunków objętościowych.
Wówczas jeśli by Ci się zdarzyło, po zmieszaniu 1 porcji miodu i 2 porcji obj. wody, mieć te 31Blg to masz pewność, że miód nie był dobrej jakości.
W powyższym przypadku wcale takiej pewności nie masz, bo niewiadomą jest dla Ciebie gęstość miodu, którą de facto zgadywałeś, aby przeliczyć sobie [kg] na [litry].

A powyższe miodki możesz zawsze domiodzić po zakończeniu fermentacji (gdyby wyszły mocne, lecz mało słodkie).
A co może oznaczać to że "miód nie był dobrej jakości" w odniesieniu do miodów z pewnego źródła (pasieka dziadka)? Zbyt duża ilość wody w miodzie spowodowana za wczesnym miodobraniem, niedokładne odebranie zanieczyszczeń?
Zbyt duża ilość wody, słabe odwirowanie miodu.
W przypadku pasiek "nie dziadkowych" dochodziłyby jeszcze różne dodatki mające na celu fałszowanie miodu.

1,3 - 1,4 - 1,5 - to tylko orientacyjne liczby. Ja przyjmuję (tak jak Marek - male), że 1 litr miodu to 1,4kg. To nie "apteka" tylko domowa produkcja :) Zawsze możesz domiodzić :)
A w jaki sposób się domiadza? Rozpuszcza się odpowiednią ilość miodu w wodzie w stosunku 1:1 i taki syrop dolewa?
Ja taki miód rozpuszczam w części nastawu, lekko go podgrzewając do 30-40 st C.
Dziękuję za odpowiedź:)

Dodane 28-06-2012
Dzisiaj dodałem 5g DAF(więcej nie mam na razie). Blg dalej spada w tempie 1blg/dzień, miodek dzisiaj ma 25 blg.
Ja mam takie pytanie czy fermentację mogę przeprowadzić w pojemniku fermentacyjnym, a na cichą przejść dopiero do balona?
@orzeszek87, zdecydowanie TAK.
Miodzik zszedł mi do 9blg, a że na jego dnie zrobił się osad postanowiłem zlać go znad osadu. Po zlaniu blg przestał spadać, wytworzył się jeszcze większy osad i nawet przestało bulkać. 9blg to dla mnie trochę dużo... Próbować wznawiać fermentację? A może zostawić tak jak jest do dojrzewania, ewentualnie dodać kwasku cytrynowego do smaku (jeszcze go nie dawałem w ogóle)? Mam już teraz nauczkę żeby do końca fermentacji powstrzymać się ze zlewaniem, nie myślałem że może to ubić drożdże...
9 BLG to bardzo dobra wartość dla trójniaka. Jeśli za bardzo wybija Ci się słodycz, to rzeczywiście dokwaś dla równowagi. Tylko uważaj, żeby nie przesadzić z kwaskiem.
Fermentacji na 99% nie uda Ci się wznowić przez dodanie nowych drożdży. Może te, które są w nastawie, jeszcze się ogarną.