Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino winogronowe
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam wszystkich użytkowników na forum. To mój pierwszy post wiec proszę aby mnie nie zjechano ;)
Nastawiłem wino z winogron wg przepisu ze strony http://tobajer.w.interia.pl/Wina/przep.html#winogrono
tylko że na 10L. Zastosowałem drożdze Fermivin i wczoraj zalałem 100ml wody wystudzonej i po 20 min zaczeło syczeć więc dodałem do nastawu i do dzisiaj nie zauważyłem tej burzliwej fermentacji a podobno przy tych drożdzach tak jest. Wino w balonie już syczylecz nie bulka myśle że to wina źle uszczelnionego korka. I jeszcze jedno popełniłem błąd bo powinno byc 2,3 kilo cukru dałem 2 kilo i jeszcze jeden kilo chciałem dać poźniej lecz zapomniałem i dałem całą część wody czyli 3,5 litra. Czy mogę dodać teraz 1 kg owoców, litr wody i kg cukru? Jeśli coś plącze to proszę o podpowiedzi.
- uszczelnij korek (przy fermentacji burzliwej nie jest to konieczne)
- kup winomierz (areometr) i zmierz czym prędzej Blg nastawu
- po 7-10 dniach fermentacji oddziel owoce od płynu, owoce odciśnij (pieluch, poszwa, worek filtracyjny)
- poczekaj aż Blg spadnie do 0
- w pobranym z balona winie rozpuść cukier (podgrzej celem lepszego rozpuszczenia) i dodaj do balona
- po skończonej fermentacji zlej wino z nad osadu
- dalej musisz doczytać np tutaj

PS Przepisu na wino nie komentuje :(
A jak z tym cukrem dodać całe kilo czy tak jak w przepisie pozostałą mi część czyli 0,3kg chciałbym by to wino było chociaż pólsłodkie. Czy ten przepis jest tak naprawdę zły? Dzięki za wyrozumiałość ponieważ dopiero zaczynam przygodę z winem. Pozdrawiam.
Na razie cukru nie dodawaj. Rób tak jak Ci napisałem. Winogrona też mają w sobie cukier. Na dosładzanie przyjdzie jeszcze czas. Resztę cukru zostaw na ewentualne dosłodzenie. Jak Blg spadnie do 0 daj znać to napiszemy co dalej. Kup winomierz do pomiaru Blg i pirosiarczyn potasu (na szybko dostępne w marketach).

PS Przeczytaj o wyrobie wina na forum a zrozumiesz o co chodzi z przepisem. Nie przejmuj się nim :)
Witam. Kupiłem cukromierz zmierzyłem i wyszło ok. 25,5 blg. Około ponieważ mój cukromierz ma skalę tylko do 24 blg. Co o tym sądzicie? Wino nastawione w sobotę tzn, 25 b.m.
U mnie przy porzeczkowym na Frmivinach PDM przy BLG 26 startu jakoś nie było, rozcieńczenie do 22 wieczorem spowodowało, że rano w balonie radośnie już bulkało.
Odczekaj jeszcze jakiś czas, może jednak się obudzą, aczkolwiek wydaje mi się, że mają ciut za słodko.
Moje drożdze to zwykły fermivin te w różowym opakowaniu. Więc jak myślisz może rzeczywiście rozpuścić wodą do niższego blg ? U mnie to tam nie bulgocze ledwo syczy w balonie a po bokach widać lekkie bąbelki.
Jeśli pojawiają się bąbelki, to drożdże powoli i mozolnie zaczynają pracę - zostaw i poczekaj.
Poza tym winogronowego bym wodą nie rozcieńczał, jeśli już to dodać partię soku :)
ale ono jest już z wodą bo to wino winogronowe a nie wino gronowe. Ja bym dolał litr wody to blg powinno spaść o jakieś 2 stopnie i wtedy już bd w porządku. Co sądzisz? Boje się że mi drożdze padną. To moje pierwsze wino i nie chce go spie.... Dzięki za zainteresowanie. Pozdrawiam
Drożdże raczej nie padną, na razie są uśpione, leniwe... :D Ale jeśli piszesz, że "w balonie a po bokach widać lekkie bąbelki", to znak że coś się zaczyna dziać i osobiście bym jeszcze odczekał, aż się namnożą... Poczekaj do wieczora, jeśli nadal będzie cisza, to wtedy rozcieńcz.
No i tak do wieczora było to samo więc rozcięczyłem dodając 1,5l przsegotowanej wystudzonej wody. Przed chwilą znowu mierzyłem blg no i eureka spadło z 26 na 23. Teraz już wiem że wszystko na dobrej drodze :) Dzięki za pomoc. W razie kłopotów to jeszcze się odezwę. Pozdr
(28-08-2012, 09:52)zajce napisał(a): [ -> ]No i tak do wieczora było to samo więc rozcięczyłem dodając 1,5l przsegotowanej wystudzonej wody. Przed chwilą znowu mierzyłem blg no i eureka spadło z 26 na 23. Teraz już wiem że wszystko na dobrej drodze :) Dzięki za pomoc. W razie kłopotów to jeszcze się odezwę. Pozdr

Jesteś bardzo niecierpliwy a to w winiarstwie niedobre :( Trzeba było poczekać a efekt by był ten sam.
Może i niecierpliwy ale nie chciałem tego wszystkiego popsuć :( Następnym razem będę bardziej cierpliwy :) Ale dziękuje za wskazówki jestem na razie na drodze edukacji i cały czas czytam, myślę że w pewnym momencie dojdę do tego co wy :) Pozdrawiam
Witam i przepraszam od razu że tak post pod postem ale chciałbym podziękować wszystkim którzy mi pomogli jak i tym którzy pomagali innym bo czytając to forum dowiedziałem się wszystkiego co potrzebne aby prowadzić to hobby chodź dalej jestem na drodze edukacji. Winko wyszło wyśmienite jak na moje pierwsze proszę się nie sugerować korkiem bo to wersja awaryjna gdy jeszcze nie kupiłem korka i rurki z tym winko chodziło tydzień, ale nie będę przedłużał i pokaże efekty mojej pracy

Faza początkowa :)
[attachment=16138]

I końcowa czyli najlepsza :) Teraz go czeka dojrzewanie chociaż pierwsze próby już były :D
[attachment=16139]