Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: MOJA WINNICA w Zach-pom - Winnica Konrada
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Pierwsze nasadzenia odbyły się wiosną 2012- powstał szpaler Regenta. Z winoroślą miałem już kontakt wcześniej, zajmowałem się winoroślą deserową, ale można powiedzieć, że ten rok był "przełomowy". Wiosną 2014 dosadziłem 4 szpalery z miejscem na 30 krzewów, niestety nie miałem wystarczającej ilości sadzonek dlatego będą one uzupełnione w tym roku. Będą więc 2 szpalery czerwonych winnych, 2 szpalery białych winnych, 1 szpaler testowych + deserowe.

Odmiany przerobowe czerwone:
Regent
Marquette
NN hybryda na wino od Zdzisława
I testowo: Baltica, Leon Millot, Marechal Foch, Roesler, Rondo, St. Croix, KR 87-3

Odmiany przerobowe jasne:
Solaris, Muscat Odesski, Osceola Muscat, Seyval Blanc
Testowe: Muscaris, Petit Amie, Louise Swenson, La Crescent, Jutrzenka, Goetsei Zamatos, Siegerrebe


Zbiory 2014

[attachment=12343]


Widok z przedwiośnia 2015

[attachment=935]
Super :spoko: Liczę na więcej zdjęć, wrzucaj śmiało większe :)
Ja jakbym miał gdzie dosadzać to wybrałbym Roeslera i Monarcha.
Fajnie, że otworzyłeś temat o swojej winnicy. Pięknie wygląda.
No i bez wątpienia - w tym roku zrobimy wizytację...
Fajnie, fajnie tylko, że lupę muszę brać żeby oglądać zdjęcia.:lol:
Dobra po bojach udało mi się edytować zdjęcia i podmienić na większe :D. Chyba łatwiej dawać linki na zewnątrz niż osadzać zdjęcia na forum.
Czy Marquette masz zamiar stosować do kupażu czy odmianowe? Zastanawiam się czy u siebie nie dosadzić,ale ta wysoka kwasowość mnie martwi. Czy może odpowiednie drożdże załatwiają sprawę?



Mam zamiar próbować z odmianowym: drożdże redukujące, Bianco neve, wymrażanie a jak to nie zda egzaminu to będzie jako dokwaszacz dla innych odmian np do Regenta. U mnie jeszcze nie owocowało Marquette także nie wiem jak będzie dojrzewać ale doszły mnie słuchy, że miewa ok 12 g/L.
No właśnie 12g/l, a mimo to, ponoć udaję się zrobić dobre wino,bez większych zabiegów.
Prośba, niech wypowiedzą się winiarze z większym doświadczeniem czy warto inwestować w tą odmianę.
Miewa 12 prawie zawsze. W zeszłym roku nawet więcej (owocowanie z pąków zapasowych) Ale dobre wino da się zrobić. Zdaje się, że Roman (dziadek2) ma tutaj najwięcej do powiedzenia. Udają mu się wina z tej odmiany. Ja robiłem dopiero pierwszy raz i zapowiada się ciekawie.
Czytałem o tych słynnych marketach dziadka2 i właśnie mnie kusi to dosadzić, zresztą im bliżej wiosny tym bardziej myślę o dosadzaniu;)
A propos dosadzania vanKlomp mam już posadzone 40 solarisów w tym roku pierwsze owocowanie.Zastanawiam się czy na białe jest sens coś to tego dosadzać czy pozostać tylko przy tej odmianie? Kto jak kto, ale ty rządzisz w naszej lokalizacji może coś doradzisz? Z góry dzięki.
Ja z Solarisa robię odmianowe. Myślę, że jeśli chcesz dosadzić to nie do niego tylko coś na drugie odmianowe. Coś w typie Rieslinga.
Ja mam Johannitera. Albo na muscatowe. Ja mam Osceola muscat i Petite Amie (robię cuvee)
Właśnie mnie też zaintrygowała Marquette. Ma ktoś może z szanownych kolegów jeszcze jakieś sztobry tej odmiany, chętnie przyjmę lub odkupię parę sztuk(w domyśle z 5-6).
Zgłoś się do redfoxa na winogrona.org On wysyła patyki od Romana i było tam trochę Marquette. Może jeszcze ma.
Właśnie już niema wszystkie się rozeszły jak świeże bułeczki: )
Ja chyba parę takich cieńszych patyków powinienem mieć. Sprawdzę po niedzieli jak będę na winnicy.
Winnica nawieziona, sypałem w tym roku azotan potasu i siarczan magnezu i małą ilość Yara complex bo po badaniach wyszło mi za mam dużo fosforu i nie chciałem go dodatkowo wprowadzać. Przejechane kultywatorem i czekam na wiosnę, a pierwsze oznaki już widać :)

[attachment=14998]

[attachment=14999]

Najbardziej wyrywna okazała się Baltica

[attachment=14996]
Wygląda to porządnie i profesjonalnie. Witaj w zachodniopomorskim winiarstwie!:pijemy:
Byłem dziś na winnicy, strat spowodowanych przymrozkiem nie widać a podobno w nocy z 1/2 maja lekki szron na trawie był. Najbardziej rozwinięte są młode sadzonki- latorośle po kilka cm, starsze krzewy mają ledwie widoczne zielone.
U mnie na wsi najniżej było +5C