Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Klasyk - ciemne winogrona
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jako, że balonik mam malutki, a i owoców nie za wiele pytam:

Balon ok. 8L
Owoców wiadro 10L

Owoce, oczywiście jak na EKOwino przystało niemyte, przepuściłem przez maszynkę jeszcze chyba pamiętającą okupację:
[attachment=15992]

i wyszło tyle soku z miąższem:
[attachment=15993]

Pytanie: dodawać coś do tak mistrnie przygotowanej mikstury?

Dodam, że po ok. 10 minutach woda w rurce zaczęła pyrkać.
Wyciśnij trochę soku przez szmatkę - zmierz BLG - podaj.

Ten nastaw w tym baniaku moim zdaniem wykipi.

Potrzebne będą drożdże winiarskie.
Zobacz czy nie jest zbyt kwaśne, jeżeli tak jest to powinieneś dodać wody byle by nie przesadzić.
(24-09-2012, 19:19)Zbyszek T napisał(a): [ -> ]Wyciśnij trochę soku przez szmatkę - zmierz BLG - podaj.

Ten nastaw w tym baniaku moim zdaniem wykipi.

Potrzebne będą drożdże winiarskie.

BLG = 16

Drożdże w razie czego mam.

W smaku siakieś kwaśne takie
@edit: nie zauważyłem, że winko ruszyło

Możesz dać na 24h do lodówki. Drożdże powinny się uśpić. (ale niech ktoś potwierdzi)

Osad opadnie i zlejesz to co jest nad osadem (moim zdaniem nie warto ratować soku co w osadzie będzie pływał ;P )
Jak jest kwaśne w smaku przy BLG = 16 (170g cukru na litr, a cukier nieźle maskuje kwasy) to po odfermentowaniu cukru będzie niepijalne. Trzeba rozcieńczyć.
Śmiało rozcieńczaj dwukrotnie - choć może i to być za mało.

jako że planuje winko, to czytam i po cóż nowy temat zakładać, małe pytanie.
1) ten przepis co tu mam na 11-12% jest okej? http://old.wino.org.pl/frames/winogron.html
2) jak mam 10l balon, to na ile policzyć proporcje, bo tu jest na 10l wina?
3) mogę użyć aktywnych fermivin pdm?
4) sok robić tak jak tomeq77, przez maszynkę, czy według przytoczonego kilka linijek przepisu?
(25-09-2012, 15:54)Zbyszek T napisał(a): [ -> ]Śmiało rozcieńczaj dwukrotnie - choć może i to być za mało.

czyli odlać połowę soku i dolać... no właśnie. Co dolać?
Kranówę, przegotowaną?
Zimną, ciepłą?
Słodzoną, gorzką? ;)
(26-09-2012, 18:26)korczaszko napisał(a): [ -> ]jako że planuje winko, to czytam i po cóż nowy temat zakładać, małe pytanie.
1) ten przepis co tu mam na 11-12% jest okej? http://old.wino.org.pl/frames/winogron.html
2) jak mam 10l balon, to na ile policzyć proporcje, bo tu jest na 10l wina?
3) mogę użyć aktywnych fermivin pdm?
4) sok robić tak jak tomeq77, przez maszynkę, czy według przytoczonego kilka linijek przepisu?

Jeśli ciemne winogrona to fermentacja w miazdze, jeśli fermentacja w miazdze to najlepiej w wiaderku (np. z cukierni po dżemie) co by się nie bujać z cienką szyjką butelki i owocami, po której to fermentacji zlejesz sam soczek do butli i jak się uda to nie zostanie zbyt wiele miejsca w balonie, a jeśli 11-12% to pod żadnym pozorem Fermivin PDM, chyba że 100% wytrawne - mi się spokojnie udaje zatrzymać i dosładzać na półwytrawne wina 10-12% pędzone na Fermicru VR5.
(26-09-2012, 19:25)tomeq77 napisał(a): [ -> ]
(25-09-2012, 15:54)Zbyszek T napisał(a): [ -> ]Śmiało rozcieńczaj dwukrotnie - choć może i to być za mało.

czyli odlać połowę soku i dolać... no właśnie. Co dolać?
Kranówę, przegotowaną?
Zimną, ciepłą?
Słodzoną, gorzką? ;)

Możesz dolać wody z kałuży jeśli Ci smakuje, chociaż mógłbyś czymś zarazić nastaw. Raczej w temperaturze zbliżonej do temperatury nastawu, co by drożdży szlag nie trafił. Jeśli miałby to być syrop cukrowy to raczej w okolicy 0-5BLG co by z cukrem nie przedobrzyć drożdży szlag nie trafił, w szczególności, że to dzikusy. Dodaj jak najszybciej drożdży szlachetnych, czekaj aż zeżrą cukier a w międzyczasie czytaj o winach winogronowych.
dzięki za pomoc, jutro zaczynam więc:D
(26-09-2012, 20:05)jarekk napisał(a): [ -> ]Dodaj jak najszybciej drożdży szlachetnych, czekaj aż zeżrą cukier a w międzyczasie czytaj o winach winogronowych.

Czyli podsumujmy:
-odlewam pół soku i uzupełniam deszczówką ;)
-dodaję drożdże szlachetne (mam fermwin pdm)
-patrzę jak ślicznie pracuje
-jak wypracuje to klaruję, rozlewam na butelki, cieszę się.

ps. im więcej czytam tym głupszy jestem :ksiazka: -> :pomocy:
Kup inne drożdże. Chyba, że chcesz 18+ procentowego mocarza.
Nastaw rozcieńczony, drożdże dodane. Ruszyło.

Zobaczymy co wyjdzie.
No i stanęło. BLG = 2. To dobrze?
Wymyśliłem, że teraz obciągnę spod i znad osadu, dosłodzę i znów ruszy.
Dobrze wymyśliłem?
Źle wymyśliłeś.

Nikt z nas nie wie ile cukru było w nastawie. Stąd nie wiemy czy przepracowało swoje. Z samych owoców po poprawkach = 12blg, to licz 10blg (2 zostaly) 100 / 17 = ~6% wino.

Jakie jest w smaku? Czuć alkohol, gazowane?

Nie wiemy do końca jakie drożdże w końcu wlałeś.

Skoro wino wciąż ma cukier i przez ok 2dni go nie ubyło, tzn że fermentacja stanęła. (nie wiemy dlaczego)
(04-10-2012, 16:52)Vampir napisał(a): [ -> ]Źle wymyśliłeś.

Nikt z nas nie wie ile cukru było w nastawie. Stąd nie wiemy czy przepracowało swoje. Z samych owoców po poprawkach = 12blg, to licz 10blg (2 zostaly) 100 / 17 = ~6% wino.

Jakie jest w smaku? Czuć alkohol, gazowane?

Nie wiemy do końca jakie drożdże w końcu wlałeś.

Skoro wino wciąż ma cukier i przez ok 2dni go nie ubyło, tzn że fermentacja stanęła. (nie wiemy dlaczego)

Niby prosto napisałeś,a ja i tak mało rozumiem :ksiazka:
Wino w smaku jest... bez smaku. Nie czuć ani cukru, ani alkoholu.
Nie jest gazowane.

Trochę się pośpieszyłem: rozpuściłem prawie 1kg cukru w 0,5l gorącej wody, przestudziłem i wlałem do balonika.
Teraz blg = 15.
Jeśli wrzuciłeś drożdże które pracują do 18% to musisz obliczyć ile cukru Ci zjedzą :)

18 * 17 stała * 10l wina = ok 3kg cukru

Owoców co prawda napisałeś, że miałeś 10l ale podejrzewam, że soku było 6l + ewentualna woda. Czyli Skoro miałeś 16blg to stosujemy poprawkę na niecukry i odejmujemy -4 (poczytaj na forum). Czyli mamy 12blg w 6l soku. 12% cukrów w 6l to ok. 700g.

Żeby te drożdże przerobiły swoje musiałbyś wrzucić 2,3kg cukru :)
Ale nie wiemy jakie drożdże itp. A i cukier z winogron też przez leżakowanie na dzikusach w jakimś tam stopniu też cukier zjadł ;)

EDIT:
Przy aktualnych warunkach jedynie wino może mieć za zimno jeśli trzymasz w garażu lub na dworze, by drożdże się zatrzymały :D:D
Ogólnie powinno pracować, to że bulka nie znaczy, że pracuje ;) Niedawno się nauczyłem ;)