Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino dyniowe z jabłkiem i brzoskwinią
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam tydzień temu rozpocząłem przygotowania do zrobienia wina dyniowego z dodatkiem jabłek i brzoskwiń. Zacząłem od umycia i obrania wszystkie owoców, następnie starłem na grubych oczkach, proporcje po obraniu i starciu:

-dynia 7,4kg,
-jabłka 6,2kg,
-brzoskwinia 1,4kg - razem 15kg

Całość wrzuciłem do balona, dodałem sok z 12 dużych cytryn i zalałem 10 litrami wrzątku, w międzyczasie przygotowałem matkę drożdżową z pasteryzowanego i ostudzonego soku jabłkowo brzoskwiniowego, który sam wykonałem ze szczyptą pożywki firmy "biowin", dwiema łyżkami cukru i drożdżami tokay firmy "multimex".

Po trzech dniach (12.10.12) odsączyłem sok (15litrów)i przelałem do sterylnego balona, wlałem 6 litrów syropu cukrowego, cukier pół na pół z wodą i zakorkowałem z rurką fermentacyjną, dzień później dolałem 5 litrów przegotowanej i ostudzonej wody. Po kolejnych dwóch dniach dodałem 200gram rodzynek oraz resztę pożywki, która została po przygotowaniu matki i której zapomniałem dodać w dniu nastawienia wina.

Po dodaniu rodzynek piana której grubość mierzyła 2cm opadła, ale nastaw pracuje takim samym tempem widać to po częstotliwości pykania.

Pomiar cukromierzem nie jest w tej chwili możliwy ponieważ winko fermentuje i wypycha aerometr z fiolki.
Z moich obliczeń wynika, że w momencie dolania 5 litrów wody nastaw posiadał 15g cukru na 100. przy obliczaniu ilości cukru w owocach korzystałem z tabel zamieszczonych w internecie, który był też jedynym źródłem wiedzy na temat produkcji wina domowego z jakiego korzystałem.

Wszystkie używane przeze mnie naczynia, balon rurka i korki zostały zdezynfekowane preparatem do dezynfekcji narzędzi medycznych, a następnie dokładnie opłukane.

Proszę o pomoc i poradę w temacie co zrobiłem źle i co mogę zrobić aby było lepiej?

Czy dodać jeszcze rodzynek i kolejną porcje cukru i kiedy?

Wino chciałbym aby wyszło pół słodkie bądź pół wytrawne choć optuję przy pierwszej wersji ponieważ boję się, że wyjdzie ocet.

Tak trzymaj Rudy wszystko ok, na pewno będzie pyszne!
O dzięki już myślałem, że mi nikt nie pomoże :)
Zupełnie się nie znam pozwólcie więc że zabiorę głos ;) : mnie to kubusiem czy innym bobofrutem zalata :D i to mooocno rozcieńczonym ,
a o dyni: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid161810.



Analizując muszę przyznać, że wino może wyjść wodniste. Dosypałem 200gram rodzynków i dolałem 200 ml soku cwinogronowego, drzem jablkowy200g, drzem morelowy200g oraz kilo cukru, więcej soków na chwile obecną nie mam, ale z pewnością doleję ich jeszcze kilka litrów.

Jak wyjdzie dobre to wyjdzie! :pijemy:
Doszedł litr soku porzeczkowego.

Proszę mi wybaczyć, że opisuję tu proces tworzenia tego dziwnego wina, ale wydaje mi się, że jeśli to wino się uda będzie to lekcja dla wszystkich którzy uważają, że wino z dyni jest bez sensu, że to wino dla biedaków, i w ogóle róbmy wino tylko ze standardowych owoców.

Korzystając z okazji podaję przepis na krem z dyni na ostro:

Składniki

Pół średniej wielkości dyni
około litr bulionu
serek topiony 100-200g w zależności od gustu
cebula
pół papryczki habanero (ma specyficzny perfumowany smak) bądź jalapeño
kilka kromek chleba

Sposób wykonania:

Cebulę pokroić w kostkę wraz z papryczką i zeszklić w dużym garnku, dynię oczyścić z wewnętrznych "farfocli" obrać i pokroić w kostkę wrzucić do garnka z cebulą i papryczką, poddusić aż zmięknie i zalać bulionem do momentu przykrycia dyni, zagotować, zblenderować dodać serek ponownie blenbderować do momentu rozpuszczenia serka posolić do smaku i mocno popieprzyć zupa lubi być pierna.

Podawać z grzankami zrobionymi z pokrojonego w kostkę chleba.

Czas przygotowywania 20 minut :cool:

Smacznego
Sry za OT: Czy ja wiem czy dynia zalicza się do plebsu, kosztuje około 2zl/kg :D:D Może ceny wyższe bo halloween ;P
(18-10-2012, 18:00)RudySkrzat napisał(a): [ -> ]i w ogóle róbmy wino tylko ze standardowych owoców.

Eeee tu i z cebuli robili i nie jestem pewna ale i cukinia chyba była grana :)
Pewnie tak, ale spotkałem się z opiniami, że to bez sensu. Narosło dyni i szkoda wyrzucać ;]
Dziś sprawdzałem cukromierzem wyszło 0 Blg, po spróbowaniu wino wytrawne i jak na ten etap smakowite.

Czy sypać cukier? wino dalej pyka i zastanawiam się czy do skończenia nie wyjdzie ocet.

19.10 dolałem litr soku winogronowego 20.10 dolałem kolejny litr

Reasumując


-15litrów soku dyniowo, jabłkowo, brzoskwiniowego (sporządzonego z dynia 7,4kg, jabłka 6,2kg, brzoskwinia 1,4kg i 10 litrów wrzątku)

-12 dużych cytryn,

-5 kilo cukru, +2kg cukru (23.10)

-8 litrów wody,

-400 g rodzynek,

-gęstawy sok winogronowy około 2,2 litra słodki domowy,

-dżem morelowy 200 gram,

-dżem jabłkowy 200 gram.
Po pierwsze kolego to nie pisze się posta pod postem, używa się edycji. Tak mówi regulamin, a Ty złamałeś go już kilka razy w tym temacie.
(22-10-2012, 20:03)RudySkrzat napisał(a): [ -> ]czy do skończenia nie wyjdzie ocet.
Możesz jakoś przetłumaczyć na polski...?

Nikt ci nie powie czy i ile jeszcze cukru potrzebuje twoje wino. To ty wiesz jaki chcesz osiągnąć % i jaki smak.
Pisałem, że chciałbym otrzymać wino pół słodkie w miarę możliwości, a co do cytatu to czego tu nie rozumieć. Parafrazując "Czy jest możliwe żeby do zakończenia fermentacji, wyszedł ocet zamiast wina?"

P.S.
Cytat:Dodając nowy post należy pamiętać, by temat posta wskazywał na problem jaki ma użytkownik
również złamałeś regulamin Orzeszku


3 listopada pierwsze ściągnięcie z nad osadu.
Na dzień dzisiejszy wino ma kolor brzoskwiniowy wpadający w róż, w zapachu przyjemne smak dobry pól słodki wyczuwalna nuta wermutu, pieprzu, brzoskwiń, dynia się gdzieś zagubiła. Preferuję bardziej wina wytrawne, ale kobietom smakuje bardzo, najlepiej na chłodno gorąco polecam "smak lata, moc atomu".
Ciekawy przepis. Może wypróbuję.