Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Niska moc wina
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam. Zobiłem w tym roku wino z wiśni. W smaku wyszło świetne (może troche za słodkie ale to akurat nie problem) natomiast procentowo wypada słabo.. Wg WineCalc_2_4 ma około 13%. Zastanawiam się tylko czemu nie więcej?

Składniki:
8 kg wiśni (oczywiście przed nastawem wydrylowanych)
0,5 kg czarnej porzeczki, borówek i jagód
4 kg cukru (od razu dodane 2,6kg, po 5 dniach od nastawu 0,7 kg i po kolejnych 2 dniach również 0,7 kg)
Drożdże Burgund 38 (Zamoyscy)
Po zakończonej fermentacji (nieco ponad miesiąc) zlałem winko do innego gąsiora w którym stało około 2 miesiące. Dopieero wzoraj dodałem tam piro i rozlałem do butelek.

Bllg jest w tej chwili równe 13.
Nastaw był w gąsierze 15 litrowym, więc wody dodałem około 5 litrów (nie mierzyłem dokładnie).

Nie mam pojęcia co mogłem zrobić źle. Prosiłbym o wskazanie ewentulnych błędów lub dopytanie co do samego sposoby wykonywania tego wina (jeśli pominałem jakieś istotne szczegóły).

Z góry bardzo dziękuję.
Doszło do zatrzymania fermentacji na skutek niewłaściwego dawkowania i przedawkowania ilości cukru.
Mógłbym prosić o rozwinięcie nieco tej kwestii? Taki podział cukru (2/3 od razu, 1/6 po 5 dniach i 1/6 po 7 dniach) znalazłem na jednej ze stron winiarskich. Gdzie zatem tkwi błąd?
- cukier dodaje się do nastawu początkowego w taki sposób by Blg nie przekraczało 20(25)
- kolejne porcje cukru dodajemy nie wg jakiegoś kalendarzyka tylko wg wskazań cukromierza (areometru)
- kolejne porcje cukru dodajemy gdy dodany wcześniej cukier zostanie przerobiony przez drożdże a Blg wynosi 0
Aha. Przy nastawie tego wina nie miałem jeszcze aerometru, ale przy kolejnych nastawach będę się do tego stosował. Dziękuję za informacje!
NIe za szybko z tym butelkowaniem ??? Obawiam się, że będzie jeszcze sporo osadu ...

A jeśli nie ubiłeś drożdży skutecznie to może coś gorszego :ysz:

Pozdrawiam
MILBAS
@milbas być może nieco za szybko ale potrzebowałem gąsiora do nastawu wina z winogron więc nie miałem wyjścia..


I właśnie chciałbym również zapytać o ten mój aktualny nastaw z winogron i o proces przerabiania cukru w alkohol. Otóż znów nie osiągnałem zadowalającego efektu, mimo, iż stasowałem się do wskazówek Krzysztofa1970.

Składniki:
woda 6,2l
winogrona 6kg (4,5l soku)
cukier 3,7kg
- 1,5kg od razu w nastawie (bllg wynioslo 26, wiem, ze troche dużo, ale sądzę, że to nie problem, bo chyba niekorzystną granicą jest 30)
- kolejne partie po 1,2kg oraz 1,0kg po spadku bllg do 0 (po obu dodatkach bllg było poniżej 15)
drożdże Burgund 38 (Zamoyscy)

W tej chwili bllg jest równe 7, nastaw wystartował dokładnie przed dwoma tygodniami, fermentacja jest dość leniwa, więc nie sądzę, żeby ostatecznie coś się znacznie zmieniło. Wg kalkulatora wino to ma w tej chwili około 14,5%. Z czego wiem teoretyczna wydajność szlachetnych drożdży winiarskich jest na poziomie 18-19%. Co zatem powinienem zrobić, by taki wynik osiągnąć? Nastaw ma jeszcze cukier, czemu zatem od kilku dni bllg nie spada prawie w ogóle i nie przerabia tego cukru w alkohol? Marzy mi się przynajmniej takie jedno mocniejsze winko (przy czym chciałbym osiągnąć to w sposób naturalny, bez dodatku spirytusu).
Mimo wszystko kolejne (szczególnie ostatnia) dawki cukru były zbyt duże, bezpieczniej dodawać tak, aby cukromierz po dodatku wskazywał ok. 5. Zbyt duża zawartość cukrów hamuje działalność drożdży (szczególnie w późniejszych etapach fermentacji, wspólnie z alkoholem)

Drożdże do sprawnej i pełnej fermentacji potrzebują składników odżywczych. W twoim nastawie widocznie było ich za mało. Potrzebny był dodatek pożywki. Teraz już raczej za późno.

Drożdże winiarskie mają różną tolerancję na alkohol, 18-19% to rzadkość. Sprawdzaj opis producenta. Do uzyskania wysokich stężeń alk. najlepsze są bayanusy.

Nastaw umieść w temp. (najlepiej stałej, bez dużych wahań) ok. 20 st. i daj drożdżom powoli konczyć pracę.
Jeśli chodzi o pożywkę to dodałem cały "przydział" (czyli całą torebkę, w której jest 5g) zapomniałem tylko o niej napisać w poprzednim poście.

Teoretyczna wydajność drożdży "Zamojscy" (zgodnie z informacją na stronie producenta) to 17%.

Winko stoi u mnie w domu, więc temperatura jest raczej stała i najwyżej nieznacznie przekracza 20st.

Zatem pewnie właśnie to stężenie cukru po poszczególnych dodatkach było za wysokie (inne opcje raczej odpadają). Tylko jeśli miałbym dodawać cukier tak, żeby bllg nie przekraczało 5, to tych dodatków cukru musiałbym wykonać chyba z 6 czy 7. Uwzględniając odpowiednią ilość pomiarów bllg byłoby to dość pracochłonne. No, ale może następnym razem się poświęcę żeby uzyskać wreszcie winko zgodne z moimi oczekiwaniami co do jego mocy... :)

Dziękuję za odpowiedź (choć jeśli ktoś miałby coś do dodania lub jakieś inne sugestie to bardzo proszę!).
Sory ,ale jestem tu pierwszy raz i mam pytanko ...dwa tygodnie temu wymieszałe 9kg mosczu z winogron 4,7 kg cukru i 7 l wody po zmieszaniu blg ok20 teraz niecałe 10 no i pytanie pierwszaka czy wszystko idzie dobrze:mad:
To ja usunąłem twoje dwa posty. Napisałeś dopiero trzy posty a już złamałeś dwa razy regulamin tego forum.
A co do pytania to fermentacja idzie kiepsko. Trzeba był dodać drożdże szlachetne i może pożywkę.
nie napisałem ale dodałem pozywka i drożdże bordeux....przepraszam za regulamin ale nie wiem co zrbiłem nie tak


Już uświadamiam :

- http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=4001
- język polski , zasady pisowni.

Czytaj regulamin , łaskawie ze zrozumieniem ! :uczen:


Przeliczyłem dane jakie podałeś i wyszło mi, że Bllg początkowe nie miało prawa być w okolicy 20 a na pewno w okolicy 30. Wino najprawdopodobniej ma w okolicy 14 %.
Bardzo dziękuję
Janusz