Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: wino ze śliwek nagle się zatrzymało
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
ta napisałem sie jak głupi dałem wyśłij i poszedł tylko temat


Nastawiłem 24kg śłiwek + 6kg cukru i 12l wody + MD Malaga blg 24 ruszyło iszło powoli powoli bardzo powoli więc rozcieńczyłem 5l wody i nowa MD ruszuło 7 dni przerobiło cukier blg 10 w smaku sikacz dodałem syrop z 1l wody i 2,7 kg cukru wyszedł ulepek dodałem i stanęło na dzień dzisiejszy blg 10 słodkie na końcu lekko gorzkawe octu nie czuć nastaw się pieni korek szczelny (świeczką ).
poradzicie coś

Posty połączyłem. Używaj opcji - Edycja. Nie piszemy postów seriami i proszę popraw pisownię . - TWA
(17-10-2012, 21:08)eslimak2 napisał(a): [ -> ]wino ze śliwek nagle się zatrzymało

Nie przejmuj się. Jak się zapali zielone to powinno ruszyć .
A zalewałeś świeczką przed nalaniem wody do rurki? Ja kiedyś zalewałem już z wodą nalaną do rurki i ciągle się robiły takie mikrootworki, i szczelności nie było..
Ponoć za dużo cukru potrafi zatrzymać pracę wina
-osobiście nie mam zdania na ten temat z braku takich doświadczeń.

Natomiast miałem podobną sytuacje jak nastawiałem mirabelki ok 3-tygodnie temu.
Fermentowałem je w miazdze (tak mi się wydawało) :)
bo po 14dniach fermentacji w szczelnie zamkniętych pojemnikach ferm. z otworem zatkanym watą okazało się że... mam tam świeżo zmielone śliweczki :lol:
Mógłbym z tego śmiało powidła nastawiać /nie pojęte/ :diabelek:

Moim zdaniem miałem za GĘSTĄ miazgę i nie chciało ruszyć.
Wsadziłem tą miazgę 8l (ok 5kg śliwek) do balona 15l dodałem nową MD zalałem syropem z 1kg z 3 l wody i...
nic. :diabelek:
dopiero po 6 dniach miazga zaczęła się "łamać" rozwarstwiać.
Według mnie nadal było za gęstę, pomimo że było ok 5kg owocu na 6l wody + cukier wg proporcji. Pytam więc ...jak to ma do przepisów mówiących:
8kg owoców na 4l wody + cukier??? :niewiem:
wg mnie fermentacja z owocami (większość owoców) powinna mieć 2xwięcej wody niż owoców.
Tak więc eslimak2 zadaj sobie pytanie : jak ty nastawiałeś swoje wino bo same proporcje wg mnie nic nie mówią.
Ps.
Wino Śliwkowe nie jest łatwe ale efekty ponoć wyśmienite ;)
Pozdrawiam
Powiem szczerze, że nastawiłem dobierając złe proporcje, ale mimo to chodziło blg było wysokie teraz spadło po 9 dniach do 10 dodałem ten cukier z wodą i stoi nic nie rozumiem znowu robić MD i dodawać w tamtym roku postawiłem zgniecione rękami dwa garki gliniane nakryłem pieluchą i stały 14 dni na poddaszu potem poszły do balonu tak chodziły, że wywaliło owoce na sufit chodziło przez 3,5 miesiąca i wszystko było ok a teraz miazga pektoenzym MD Malaga cukier w częściach i du.... nic nie rozumiem.
//jestem początkującym, czekaj na potwierdzenie moich myśli//

Z tego co czytam to i tak wydaje mi się, że ostro z cukrem przesadziłeś i będzie trzeba jakoś to rozcieńczyć.

Początek: 6,7+2,4kg owoce, to dzieląc ten cukier na 30l wina to i tak masz ~28blg, ~16,5% wino.

Aktualnie masz 8,7kg cukru + ~2,4kg z owoców
To masz ~11kg cukru, gdzie wody masz tylko 13l (bo owoce to papka, nie ukrywajmy)

Przy założeniu, że wyszłoby Ci 30l winka, to musiałbyś % dobić do 21%, a to tak jakby mało wykonalne. [11000g / 30l / 17 = 21,5%].

Aż nie mogę uwierzyć, że drożdże ruszyły :O

Będzie trzeba rozcieńczyć i ewentualnie dodać jeszcze owoców, żeby nie było puste w smaku
Przy śliwkowym używać jak najmniej wody, a jak najwięcej owoców!!! No i dosładzać stopniowo i wtedy, kiedy poprzednia porcja już prawie została przeżarta. U mnie wszystko poszło pięknie i zgodnie z planem. A piro nie dawałeś? Jeśli nie, to się dziwię, a jeśli tak, to napisz ile, bo może za dużo. Napisz też ile czasu rozmnażałeś drożdże przed walnięciem i ile pożywki im zaserwowałeś.
Panowie wody jest 17l jak dodałem MD która rosła 3dni+mała ilość pożywki Tequila miał rację zielone się zapaliło i poszło pracuje ładnie zobaczymy co będzie dalej a tak nawiasem to też się dziwię, że to chodzi
Widocznie drożdże potrzebowały trochę czasu, ale to nic nienormalnego.
Fakt to nic nienormalnego ale i tak z cukrem przesadziłem.Pozatym mam pytanie tyle cukru już poszło blg 10 w smaku siki dodałem jeszcze 3kg czy ono nabierze mocy i będzie winem?
Myślę, że jak siki, to już dobre nie będzie. Musiałbyś jeszcze jakiegoś soku dodać ewentualnie, ale śliwek już chyba dobrych nie znajdziesz. Jeśli pracuje, to mocy nabierze, ale tak jak mówię - z byle czego można zrobić co najwyżej trochę lepsze byle co. Przynajmniej wyciągniesz jakieś nauki na przyszłość. A jeśli chcesz koniecznie ratować, to może nazrywaj czarnego bzu, jeśli jeszcze gdzieś się trzyma. Pozdrawiam i przepraszam za późną odpowiedź.
ok dzięki za info