Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino przestałą pracować po 3 dniach...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

tomaz87

Witam,
jestem na etapie produkcji drugiego winko w moim życiu.
Dwa lata temu wyszło takie sobie, teraz chciałem zrobić z innego przepisu i mam problem, ale od początku:
Zebrałem winogrona, wyszło około 15 kg owoców.
Wszystko rozgniotłem z czego zabrałem trochę soku, wlałem do małej butelki i dodałem pożywki.
Po 3 dniach dodałem owoce z pożywką z powrotem do całości.
Po tygodniu w beczce, odcisnąłem jeszcze czapę z owoców i wszystko razem wlałem do balona.
Dodałem syrop cukrowy z 2 l wody i 2 kg cukru. Zakryłem korkiem i osadziłem rurkę fermentacyjną.
Po 3 dniach fermentacja zaczęła słabnąć.
Dodałem jeszcze 0,5 kg cukru i 0,5 l wody.
Teraz minął tydzień od wlania do balona około raz na minutę.
Wino, a raczej jego początkowa wersja, jest w tym momencie kwaskowa w smaku.
Wino leży w temp około 20 st.C.
Po zmierzeniu cukromierzem, waha się w okolicy 0.
Co mam robić żeby fermentacja ruszyła z kopyta, jak znowu się zatrzyma ?
Chciałbym uzyskać wino półsłodkie lub półwytrawne, tak do 14 %...
Da się coś z tym zrobić ? :)
Z góry dzięki za rady :)
(17-10-2012, 22:46)tomaz87 napisał(a): [ -> ]Co mam robić żeby fermentacja ruszyła z kopyta, jak znowu się zatrzyma ?

Wystarczy nakarmić drożdże !

(17-10-2012, 22:46)tomaz87 napisał(a): [ -> ]Po zmierzeniu cukromierzem, waha się w okolicy 0.

Przestań wlewać wodę , im chce się jeść a nie pić !

Spuść trochę tego nastawu i rozpuść w nim cukier (nakarm drożdżaki- a zaczną pracować).
(17-10-2012, 22:46)tomaz87 napisał(a): [ -> ]Wszystko rozgniotłem z czego zabrałem trochę soku, wlałem do małej butelki i dodałem pożywki.
Co zrobiłeś z rozgniecionymi owocami ?
--dodałeś pirosiarczan , schowałeś do lodówki i czekasz aż MD (matka drożdżowa) będzie gotowa ?
(17-10-2012, 22:46)tomaz87 napisał(a): [ -> ]Po 3 dniach dodałem owoce z pożywką z powrotem do całości.
--które owoce (w jakiej ilości) , co to jest całość , ile litrów ?
(17-10-2012, 22:46)tomaz87 napisał(a): [ -> ]Po tygodniu w beczce, odcisnąłem jeszcze czapę z owoców i wszystko razem wlałem do balona.
--jak wielka beczka i ile w niej było zawartości
-był tam cukier
-woda

rozumiem że w tej beczce była zawartość (pogniecione owoce) + drożdże
- co one tam miały jeść
-zmierzyłeś BLG soku ?
-zmierzyłeś BLG zanim wlałeś drożdże ?
(17-10-2012, 22:46)tomaz87 napisał(a): [ -> ]Po 3 dniach fermentacja zaczęła słabnąć.
-- jak sprawdziłeś że fermentacja zwolniła
-mierzyłeś BLG ?
(17-10-2012, 22:46)tomaz87 napisał(a): [ -> ]Po zmierzeniu cukromierzem, waha się w okolicy 0.
Co mam robić żeby fermentacja ruszyła z kopyta, jak znowu się zatrzyma ?
-NIE głodzi drożdży .
(17-10-2012, 22:46)tomaz87 napisał(a): [ -> ]Chciałbym uzyskać wino półsłodkie lub półwytrawne, tak do 14 %...
Da się coś z tym zrobić ? :)
Mniemam że obliczyłeś sobie potrzebny cukier aby uzyskać
(17-10-2012, 22:46)tomaz87 napisał(a): [ -> ]Witam,
tak do 14 %...
następnie ubić drożdże , dosłodzić do smaku aby otrzymać
(17-10-2012, 22:46)tomaz87 napisał(a): [ -> ]Witam,
Chciałbym uzyskać wino półsłodkie lub półwytrawne,
i cieszyć się winem .
(17-10-2012, 22:46)tomaz87 napisał(a): [ -> ]Da się coś z tym zrobić ? :)
Powinno coś z tego wyjść , zacznij od czytania forum , abyś następne wino zaczął robić po kolei .




tomaz87

- Rozgniecione owoce (moszcz) trzymałem tydzień w beczce (taka do kiszenia kapusty) przykrytej ściereczką, przynajmniej raz dziennie mieszałem aby zlikwidować czapę z owoców.
- To co dodałem po 3 dniach do tej beczki z moszczem, to około 200 ml tego właśnie moszczu który odlałem zaraz po rozgnieceniu owoców.
Do tych 200 ml dodałem pożywki i to w tej buteleczce sobie fermentowało.
- Całość to około 10 l moszczu z tych 15 kg owoców.
- Blg zmierzyłem dopiero wczoraj, czyli w jakimś 7 dniu od wlania moszczu do balona.
- że fermentacja zwolniła wywnioskowałem z tego iż praktycznie przestało bulgać.