Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino Jabłkowo - Pigwowe Fotoreportaż - Porady mile widziane
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam wszystkich wino - zapaleńców Wasze Zdrowie :pijemy:

Otóż postanowiłem zrobić swoje pierwsze domowe winko, niestety zapomniałem zmierzyć ilość litrów baniaka ( dałem paczkę szlugów obok dla porównania gdyby się ktoś orientował i mógł orientacyjnie podać było by miło).

Jako surowca użyłem soku z jabłek ( z sokownika + odrobinka rozciapcianych jabłek dla smaku również wygotowanych w sokowniku), oraz z 3-5 kg z owoców pigwy (ćwiartki owoców ze skórką, choć oczywiście wykroiłem gniazda nasienne (podobno trujące) + 1 litr soku na cukrze również z pigwy.

Co do cukru, to dodałem w sumie około 5 kg w sumie (dolewałem roztwór przegotowanego cukru co parę dni szumowiny cukrowe wyrzuciłem).

Dodałem również odrobinkę kwasku cytrynowego, matkę drożdżową do win szlachetnych czerwonych, + inne jakieś uniwersalne z bricomarche + pożywka dla drożdży, 3 tygodnie rozwijana w osobnej wypasteryzowanej butelce i soku z winogron własnego zbioru oraz odrobiny cukru.

Wino wyrabiałem na początku października więc nie mam niestety zdjęć z etapu samej produkcji, choć postaram się wrzucać nowe fotki wraz z upływem czasu :)

Aktualnie wino 'bulka' już jedynie co około 5 sekund, kiedy nastąpi okres by coś z nim dalej robić ?

Z tego co wyczytałem, to gdy fermentacja ustanie (przestanie w ogole bulkać?), to należy wino przefiltrować przez gaże, usunąć wszelkie owoce itp, wlać do nowego baniaka ewentualnie dosłodzić do smaku lub dodać odrobinkę kwasku. Odczekać znów jakiś okres czasu i przelać do buteleczek celem leżakowania tak? :sloik:

Jeżeli jakiś znawca, mógłby zabrać głos w tej sprawie i naprowadzić mnie na właściwą drogę byłbym bardzo szczęśliwy :brawo:

Póki co dodam kilka fotek (na ostatniej wino wymieszałem)

Z góry Wszytkim dzięki za rady, porady, prośby i groźby

Pozdrawiam Szalony John :fajka:

[attachment=16317]
[attachment=16318]
[attachment=16319]
[attachment=16320]
[attachment=16321]
[attachment=16322]


Nieomal bym zapomniał zależy mi na uzyskaniu wina mocnego 18% Deserowego słodkiego.. :1miejsce:

Co do literatury : Jan Cieślak domowy wyrób win roku nie znam ale księga pożółkła stara i dość leciwa..
Jednym słowem kaszanka. Trzeba było wycisnąć sok i BARDZO dobrze odcedzić wszystko. Ja miałem góra 50 g takiego żelu jakby z tych jabłek i wino wyszło lipne.
kurde... masakra czyli moge je jakos jeszcze uratowac ?
Sok z jabłek na pewno z sokownika, czy z sokowirówki? Ponoć po uzyskiwaniu soku z jabłek z sokownika wino smakuje jak kompot...
Najlepiej odlej sobie wężykiem z pół szklanki lub więcej tego wina. Jak smakowo będzie dobre to weź przefiltruj to wszystko i niech fermentuje sam sok.
z sokownika, sokownika faktycznie jest kompocikowe, choć mrowi w język, ponadto max słodkie, zastanawiam się czy dodanie drożdży nie powinno poprawić walorów ? jeśli nie to jutro to przefiltruje
ok, zrobiłem tak jak mówiłeś, wszystko przepuściłem przez płótno, dodać na nowo drożdży do nastawu czy stare wystarczą ?
Chyba nie sądzisz że stare drożdże zostały na płótnie?
tak w sumie racja, pewnie zbyt maciupeńkie są, w każdym badz razie wino juz pracuje jak szalone :)
Miały być groźby, bardzo dobrze, sam chciałeś. :chytry:

To teraz się zaopatrz w cukromierz, bo jak ktoś mi jeszcze raz napisze, że mu "bulka co dwie/trzy/cztery/pięćipół... minuty, to zacznę gryźć!!
Co za jakiś wysyp "liczących bulki" jak rany.... :ysz:
(17-11-2012, 17:41)Megana napisał(a): [ -> ]Co za jakiś wysyp "liczących bulki" jak rany.... :ysz:

I takich co zdania z MAŁEJ litery zaczynają :diabelek:
Zaopatrzony w nowiutki cukromierz, zaraz zabieram się do roboty. Ponadto, będę dziś robił nowy nastaw ryżowo- rodzynkowy, ale to już w osobny temat... :)
Więc, wyszło na to że zawartość cukru wynosi 15 stopni Ballinga. Pod warunkiem że wszystko wykonałem poprawnie, wzorowałem się na instrukcji więc.. :) Zatem co dalej drodzy forumowicze ??




[attachment=16377]
A jaki jest smak? Moc wina Ciebie zadowala? Myślę, że wino powinno jeszcze troszkę popracować, żeby Blg spadło.
Smakowo sama słodycz, choć ma potencjał pod warunkiem przyrostu %, moc póki co jest dość marna niestety..