Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: czy pozbyć się osadu już teraz ?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam,
Chciałbym zapytać o osad na dnie.

Tydzień temu nastawiłam wino z jabłek.
Wsypałem pierwszą porcję cukru po czym blg wskazywało 20Blg.
Dzisiaj Blg wynosi 5Blg co oznacza że szykuje się dodanie drugiej porcji cukru.
Chcę rozmieszać cukier z winem tak żeby już nie dodawać więcej wody.
Mam pytanie czy podczas tego procesu ściągnąć przy okazji całe wino znad powstałego osadu?
Czy po prostu wymieszać cukier z odpowiednią ilością wina (tak żeby się dobrze rozpuścił) po czym wstrząsnąć gąsiorem (znowu się zamuli)

Pytam bo czytałem kiedyś żeby raczej należy ściągać wino z nad osadu ponieważ nabiera niekorzystnych walorów wonnych i smakowych.

pozdrawiam
Radek.
To poczytaj jeszcze więcej tego forum zanim zadasz kolejne pytania. Z nad tego osadu ściągamy wino PO ZAKOŃCZENIU FERMENTACJI.
...po co ta zgryzliwość?? wystarczyło napisać tylko drugie zdanie lub nic nie odpisywać lub zgłosić adminowi, że post nadaje się do usunięcia.
Czasem tego typu odpowiedź mmoże zrazić kogoś do dalszych poszukiwań pytań itd. A chodzi chyba o to żeby było nas jak najwięcej.(akurat ja jestem odporny na tego typu informację zwrotną)
Zwracam również uwagę na dział w którym zamieściłem pytane...początkujący zawsze chce mieć sto procent pewności, zasięgnąć jeszcze raz dodatkowej opinii i nie do końca musi umieć szybko poruszać się po forum.
Rozpisałem się trochę na ten temat ponieważ w swojej firmie mamy tzw. helpdesk, czasem jak dzwonimy z pilnym pytaniem to otrzymuję odp.''wszystko napisane jest w instukcji...''poszukajcie sobie...nie znoszę tego...

No ale dziękuję za info i poświęcony czas na odpisanie...

Dla mnie robienie wina to początek nowej pasji a nie wywody i morale jak powinno rozmawiać się z początkującymi dlatego tylko raz postanowiłem napisać co sądzę o niektórych odpowiedziach na forum i nie koniecznie na tym forum, które sobie osobiście bardzo cenię.

Ps. Ktoś kiedyś napisał, że nie ma głupich pytań.......
Popieram radosCB !!!

Czytam to forum od jakiegoś czasu, przeglądam stare posty i tak, oczywiście wiedziałem, że wino znad osadu ściąga się po zakończeniu fermentacji. Ale czy tylko w takim przypadku? Czy zabronione jest ściągnięcie go wcześniej? Tego nie wiedziałem.

To naprawdę niewiele kosztuje odpisanie krótkiego posta (można przecież nie odpisywać). Dla starych wyjadaczy to oczywistość, a dla mało doświadczonych to szukanie odpowiedzi przez qpę czasu przebijając się przez różne wątki.

pzdr, pesko
Wsześniejsze ściąganie znad osadu nie jest zabronione.

Jednakze z uwagi na fakt, ze osad na tym etapie, to w większości drożdże (część martwych, część żywych), występuje znaczące ryzyko spowolnienia lub nawet zatrzymania fermentacji.

Pozdrawiam
MILBAS
Jeśli zlejesz teraz wino znad osadu przed kolejną dawką cukru to znowu będziesz musiał wypełnić balon max. 3/4 jego objętości bo po dodaniu cukru znowu nastaw ruszy. Tak jak pisze Milbas, zlanie może również spowodować spowolnienie fermentacji lub jej późniejsze ruszenie. Więc podsumowując wino narażasz na dłuższy kontakt z tlenem tym bardziej, że nie możesz wypełnić balonu do pełna, co jest możliwe, a nawet konieczne w przypadku przerobienia całej zakładanej ilości cukru przez drożdże. Dlatego więcej argumentów przemawia nad zlewaniem wina później :P.

Pozdrawiam.

RadioCB widzę, że jesteś trochę przewrażliwiony :-) napisałem to z troski abyś poświęcił czas na przeczytanie(jak piszesz niby coś tam czytałeś, ale chyba niedokładnie) byś nie miał problemów z robieniem win, a mogą sie one pojawić skoro nie doczytales na temat tej podstawowej informacji z osadem.

Nie wiem czy celem forum jest by było tutaj jak najwięcej użytkowników. Wydaje mi się raczej, że nadrzędnym celem jest wymiana doświadczeń, przekazywanie wiedzy i prowadzenie dyskusji na jakimś tam poziomie.
(15-11-2012, 12:39)Biniu napisał(a): [ -> ]...nadrzędnym celem jest wymiana doświadczeń, przekazywanie wiedzy i prowadzenie dyskusji na jakimś tam poziomie.
(14-11-2012, 20:31)Biniu troszkę wcześniej napisał(a): [ -> ]To poczytaj jeszcze więcej tego forum zanim zadasz kolejne pytania....
No toś się kurna podzielił wiedzą, wymienił doświadczeniem i podyskutował na wysokim poziomie :brawo:.
Sorry nie mogłem się powstrzymać.
Pozdrawiam Jacek.
Finalnie zlałem trochę wina i dodałem kolejną porcję cukru bez ściągania znad osadu.

Teraz czekam na finał , wino jabłkowe zamierzam zmieszać z zeszłorocznym winem z ryżu.

Te ryżowe robiłem wg przepisu Skrzycha i przez przypadek zmieszałem kiedyś z jabłkowym, które jakimś cudem zostało z zeszłego sezonu.:D

Połączenie ryżowego wina wg Skrzycha z winem z jabłek, jest bardzo (jak dla mnie) ciekawym smakiem...polecam

pozdrawiam...