Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Czwórniak z brew kitem, takie fanaberie nie strzelajcie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Ostała się puszka brew kita Australian Bitter Coopers 1.7 kg, nie mam ochoty na razie na piwko, nie ta pora roku kiedy mi smakuje , ale co myślicie, czy czwórniak nastawić, czy będzie w smaku obozowego , ryzyko jest wielkie przy niepowodzeniu żal miodku. Ktoś z Was eksperyment takowy popełnił. Ostatecznie wykorzystam gotowca z jego przeznaczeniem.
Paweł - akurat teraz pora na nastawianie piwka najlepsza. Będzie miało czas żeby się ułożyć do ciepłych dni. Jak masz miodek to trójniaczka postaw bo czwórniak to takie raczej winko miodowe. Zaraz obok trójniaczka ulokuj garnek z piwkiem i będzie wszystko jak należy.
No nie takie tam fanaberie, bo sam myślałem nad miodkiem z brew kitem jakiegoś ciemnego piwa (bo takie lubię). Ale jest tyle pomysłów na miody a mocy przerobowych brak.... właśnie odpaliłem ruski :D
Co prawda nie pucha, ale słody. http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid258196

Na razie jeszcze fermentuje, trochę za zimno w piwnicy i chyba bez restartu na wiosnę się nie obejdzie.
Ja robiłem kiedyś - chyba w 2011 jakoś na wiosnę _ braggota z puchą ale sam chmieliłem.
Tata masz rację z tym trójniakiem, tak chyba zrobię, DR II nastaw z dużą ilością miodu i daktyli popełniłem, to już prawie czwórniak :D
Co do puszki troszku miejsca brak na 40 butelek, więc spróbuje zrobić mały eksperyment.
Na 5 litrowy nastaw do odpowiedniej ilości miodu dodam połowę puszki i resztę jak do trójniaka wody.
Z drugiej po odpowiednich obliczeniach piwko.
Trójniaczek postawię osobno ;)