Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Kiedy zlać wino ?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam , jestem początkujący , wpadliśmy z kolegami że trzeba coś zrobić z moimi winogronami bo tak by poszły na zmarnowanie :/ , tak więc jakoś miesiąc temu zaczęliśmy naszą 1 produkcję wina , wszystko na spontanie(tak wiem na to trzeba poświęcić trochę czasu) zrobiliśmy tak :
Winogrona umyliśmy , gałązki poodrywaliśmy , zrobiliśmy matkę drożdżową która stała tylko 2h :/ (stwierdziliśmy że nie będziemy czekali 2 dni a tata z dziadkiem po prostu wrzucali winogrona i cukier zalewali wodą i zostawiali , wino było nawet nawet [było mocne]) winogrona wrzuciliśmy do gąsiora wlaliśmy wodę z cukrem wlaliśmy matkę drożdżową i zostawiliśmy do dziś , na górze są jeszcze winogrona , zapach wina jest taki drożdżowy i mam pytanie kiedy to w końcu zlać ? jakie wyjdzie takie wyjdzie i jeśli będę zlewał to od razu do butelek czy do jakiegoś garnka i znowu do gąsiora i go zatkać ? Za odpowiedź szczerze dziękuję :)
Witaj;
Zlej wino z nad osadu,owoce wyrzuć/wyciśnij.
Wino następnie wlej do balona.I czekaj do zupełnego sklarowania,przy czym zlewaj co miesiąc znad osadu.

Wino przeszło burzliwą fermentację i drożdże normalnie pracowały ?
Do garnka i zupę zrób, a tak poważnie słuchaj christiana
(20-12-2012, 19:53)Konradus napisał(a): [ -> ]kiedy to w końcu zlać ? jakie wyjdzie takie wyjdzie i jeśli będę zlewał to od razu do butelek czy do jakiegoś garnka i znowu do gąsiora i go zatkać ?

Do gąsiora, gąsior zatkać korkiem z rurką fermentacyjną!!!
Witam. Napisz konkretnie: ile dałeś poszczególnych składników (cukru, wody, winogron itd.). W czym to zrobiliście (naczynie)? Jakie zastosowaliście drożdże?
Ilości cukru na początku oczywiście nie mierzyłeś?
Jeżeli nie mierzyłeś - to spróbuj jaką ma moc . Może warto dodać jeszcze cukru, żeby zwiększyć %. Napisz jakie jest w smaku?
Troszkę mało informacji. Postaraj się bardziej sprecyzować ile dałeś składników. Jeżeli wiesz jaką masz odmianę winogron to takie informację tez się przydadzą. A najważniejsze czy są to winogrona jasne czy ciemne. Bo jasnych nie fermentuje się w miazdze.
Poczytaj na forum jest napisane dokładnie co i jak i kiedy zrobić.
Aby cokolwiek doradzić musimy mieć minimum informacji.
Tak przeszło burzliwą fermentację z początku wolno ale później co 3 sekundy bulgotało teraz już wolno , już nie pamiętam proporcji ale było chyba 3,6kg cukru 7kg winogron ciemnych (chyba takie proporcje , nie pamiętam) i woda ale proporcje były dobre , bo robiłem z jakąś stroną z poradnikiem, o tym pomyślałem ;] , robiliśmy to na wino 18% , robimy to w gąsiorze 15l jest prawie do pełna (z 10 -15cm pod korkiem jest wino) drożdże były w płynie szlachetne , coś podobnego do tych http://nokautimg2.pl/p-e9-e0-e9e089281bd...sherry.jpg
Winogrona podobne do tych:
http://winogrona.net/odmiany/muskat-blu.html
tutaj zdjęcia wina:
http://images47.fotosik.pl/1662/c52d62663df67e0dgen.jpg
http://images37.fotosik.pl/1903/dd54d70122a074ef.jpg
http://images35.fotosik.pl/1750/07367db8ce5ca579.jpg
Wygląda w porządku. Spróbuj jakie jest w smaku (wytrawne, półwytrawne, półsłodkie, słodkie) i czy są wyczuwalne %. Napisz, a wtedy pomyślimy, co dalej.
Nie znam się czym różni się wytrawne od np słodkiego , ale chyba jest wytrawne bo tylko troche jest słodkie :/ , dodać teraz cukier czy jak ? i jak będę dodawać cukier to wywalić już te winogrona ze środka czy zostawić ? , ale rozgrzewa niesamowicie :D po łyku od razu zrobiło mi się ciepło :D , jest mocne, I ile tego cukru dodać ? mam z 13litrów winka
Wychodzi na to, że jeszcze ma cukier, czyli może popracować. Jak masz ochotę na mocniejsze, to trzeba dodać jeszcze cukru. Przez cały proces fermentacji owoce niech będą w środku. Idealnie by było gdybyś zmierzył zawartość cukru w nastawie. Jeżeli to tylko jednorazowy pomysł na wino, to nie warto sobie zawracać głowy cukromierzem/winomierzem. Jeżeli chcesz nastawiać w przyszłości coś jeszcze, to sobie go kup. Cukier dodaje się, jak Blg (zawartość cukru w winie) jest bliska zeru - drożdże cały cukier przerobiły na alkohol. Wtedy dodajemy następną partię cukru. Jeżeli wyczuwasz słodkość, to bym jeszcze zaczekał kilka dni, a następnie rozpuścił 2 kg cukru i dolał do nastawu.

Jak duży masz balon?

Jak tą następną porcję cukru przeżrą drożdże (orientacyjnie za ok 1,5-2 tygodnie - bez cukromierza ani rusz), to trzeba robić tzw zlanie znad osadu, czyli wężyk i spuścić całą płynną część do innego naczynia ( może być wielki gar, miska przeznaczona do kontaktu z żywnością itd). Przed spuszczeniem dobrze umyć to naczynie, a najlepiej jeszcze odkazić piro. Wyrzucić pozostałe owoce i inne farfocle z balonu, przepłukać go i wlać z powrotem wino. Warto wówczas spróbować, aby ewentualnie dosłodzić do smaku.

To wszystko jest na oko, bo brak pomiarów zawartości cukru, a to jest podstawowy wyznacznik przy poszczególnych etapach produkcji wina.