Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Cholernie kwaśne cytrusowe wino
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dziś dokonywałem pomiaru cukru (10 blg mi wyszło) w swoim winie z cytrusów (pomarancze,grejpfruty,cytryny) z dodatkiem ryżu i przypraw. Wina jest około 22 litry.
Postanowiłem też, że od razu łyknę troszkę tego winka na spróbowanie i wyszło, że jest strasznie kwaśne !

I teraz za bardzo nie wiem co zrobić. Zamówiłem sobie kredę by odkwasić troszkę bo nawet ciężko mi powiedzieć czy się ocet z tego zrobił. Jeśli tak to dopiero co i mi ciężko to jasno po smaku stwierdzić.

Jakieś wskazówki ?

Na koniec dodam przepis z jakiego korzystałem: http://www.brembowo.fora.pl/byle-by-nie-...a,642.html
Proporcjonalnie starałem się zwiększyć ilość składników bo miałem baniak 34l pożyczony więc nie chciałem by się dużo wolnego miejsca marnowało.
Po pierwsze z tego przepisu to 6 cytrusów to na 12 litrów to kwasowość nie wyjdzie aż tak duża. Po drugie dodawanie krojonych owoców nawet obranych ze skórki to nie jest dobry pomysł. Najlepiej z soku z owoców, nie z kartonu (ogromna różnica).

Co radzę: dosłodzić już nie bardzo bo jest słodkie, ewentualnie odrobinę.
Wina mają być z założenia kwaśne, ale skoro ci nie smakuje to można dodać rodzynek, poprawi się smak. Ewentualnie dolać wody jak wino jeszcze fermentuje dla obniżenia kwasowaości i jeszcze więcej rodzynek.
Albo poczekać, jak postoi 2-3 miesiące to wtedy próbować.
Może wymrożenie by pomogło.... Aczkolwiek nie wiem jak to się ma z cytrusami
Czy pracuje wino ? Raczej nie. Chyba to wszystko padło w cholerę ;)
Za tydzień sprawdź jeszcze raz, jak nie spadnie cukier to zapewne stanęło, ja bym poczekał trochę z tym winem, może się jeszcze ułoży. Może Ci się trafiły wyjątkowo kwaśne owoce. Kwas można zbić kredą (ale to tylko trochę) lub ewentualnie rozcieńczyć, od biedy zamaskować cukrem :)
Wyczytałem właśnie na forum właśnie o tej kredzie, ale chciałem się upewnić bo ilość 22 litrów to nie w kij dmuchał jednak. Zrobie tak jak winters mówi, odczekam tydzień.
A jeżeli po tygodniu cukier będzie ten sam ? Kombinować z nowymi drożdżami ? Czy po prostu dodać kredy i ewentualnie dolać wody i dać spokój ?
Najpierw napisz coś więcej, ile tego cukru w sumie dałeś i wody, bo nie wiadomo czy to jeszcze coś wyciągnie, czy byłby możliwy restart. Idealnie by było jak byś znał początkowe blg.
Ile cukru na początku dałem to już nie pamiętam szczerze ;/ Pamiętam za to blg - 24
A ile wynosi BLG obecnie?
Może jest wytrawne i trzeba dosłodzić żeby było pijalne.
(19-12-2012, 12:55)kgsbaduk napisał(a): [ -> ]Ile cukru na początku dałem to już nie pamiętam szczerze ;/ Pamiętam za to blg - 24

No to poczekaj jeszcze kilka dni i zmierz jeszcze raz, jak nadal będzie 10, to pomyślimy o restarcie, bo wino jeszcze tego wymaga żeby mieć więcej %, narazie po przeanalizowaniu przepisu i tego co piszesz wychodzi mi jakieś 8-9% a zakładam że chcesz mózgotrzepa :D
Aha i jakie drożdże dodałeś?
Jeszcze dla pewności wszelkiej sprawdź jak wskazuje cukromierz na czystej wodzie o temp 20 stopni, ma być 0.