Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Kapusta - sposoby kiszenia, przepisy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16
(07-03-2014, 05:43)Castleman napisał(a): [ -> ]Bzdury ignoruję.
:brawo:
Castleman- cześć!

Nie wiesz co to są kłaki? -A brukiew dodarło do ciebie to jest to samo.
One rosną wielkości małej kapusty, są żółte i, białe.
Są świetne do jedzenia na surowo, soczyste i, słodkie. Liście zielone rozłożyste mają. Widziałeś coś takiego? :lol:

Pozdr... Gynek
gynek63 - cześć
Mnie się to inaczej skojarzyło, stąd moja reakcja, wybacz.
Twój slang jest czasem mylący.

Brukiew dla mnie jest obca i chyba to nie pora roku na nią.
Poza tym to raczej roślina pastewna.
Aczkolwiek coś w niej jest i pewnie przyjdzie pora ją wypróbować.

(07-03-2014, 20:21)gynek63 napisał(a): [ -> ]... -A brukiew dodarło do ciebie ...
Swoją drogą, jeszcze prośba do Ciebie.
Jesteś człowiekiem specyficznym, Twoje komentarze bardzo sobie cenię,
ale trochę grzeczniej formułuj Twoje wypowiedzi.
U mnie kisi kapustę mama,chyba najprostszym sposobem czyli kapusta ,sól,marchewka..Jest bardzo smaczna,taka chrupiąca.
Nie to co ze sklepu,że nie raz po zjedzeniu ląduję na klopie,i rolka papieru toaletowego to mało:D
Przejrzałem trochę ten wątek,i zainteresowała mnie ta borówka jako dodatek do kapusty--muszę podpowiedzieć mamie--niech tworzy:)
Witaj-Castleman.

A kapusty jeszcze nie kisiłeś z całych główek, a wiesz jaka dobra i, gołąbki można z niej robić i, wiele innych rzeczy.:lol:

Pozdr..

Gynek
Wróciłem do jednego ze standardów, ostatnio, tj tydzień temu,
zakisiłem z żurawiną i z jabłkiem.
R e w e l a c j a :slinka:
Ze spokojnym sumieniem mogę wszystkim polecić.
Korekta do zdjęcia - na poniższe składniki 1 główka kapusty.


[attachment=18717]
Spróbuj na jesieni z dzikimi ,świeżymi żurawinami :)
Czy tą rezydencję można zwiedzać ,czy tylko przez sztachetki ?
Niestety , nie jestem bankowcem :nie:
Stara Wieś k.Węgrowa, to ośrodek NBP.
Nam się udało wejść przez bramę i obejść dookoła.
Do środka nas nie wpuścili.
Dobre i to :)
Pałacyk robi wrażenie, park też.
Dawniej wiedzieli ,że trzeba mieć " trochę " przestrzeni wokół siebie :diabelek:
Kolejna produkcja kapusty kiszonej.
Tym razem z czerwoną papryką peperoni :diabelek:
Łagodnie - 3 papryczki na główkę kapusty.
Kolorek bardzo fajnie oddały, o walorach smakowych pod koniec tygodnia opowiem.
[attachment=18754]
Castleman , bardzo podobają mi się Twoje różne podejścia do tematu kapusty. Mam pytanie: czy przez cały rok produkcji korzystasz z tego samego źródła kapusty (uprawa własna, znajomych?), czy po prostu kupujesz w sklepie?
Lubię kapustę kiszoną i przymierzam się kilka plagiatów popełnić :-) Jak Ci wyszła ta z peperoni?

Hmmm...skoro się kisi czosnek niedźwiedzi, to ciekawe jak by wyglądało połączenie go z kapustą... Chyba zrobię eksperyment :-)
Niestety nie mam własnego źródełka.
Kupowałem w Biedronce, Tesco i Lidlu.
Ciężko klasyfikować, ale z Tesco najbardziej mi smakowała.
Główka powinna być twarda (ubita).
Trzeba uważać bo można kupić starą kapustę podgnitą (raz tak miałem, poleżała w domu 3-4 dni i zaczęła śmierdzieć, trafiła do kibla).

Z peperoni, to moim zdaniem wyszła fajna, ale mało pikantna, tj, to co dałem 3 papryczki na główkę to za mało, następnym razem dam 2-3 razy więcej papryki. W trakcie fermentacji papryka traci ostrość.

Z czosnkiem robiłem raz i mi smakowała, ale są różne gusty. Na pewno jest bardzo aromatyczna ;)

Moja ostatnia to z żółta papryką. Bardzo fajna, polecam. Ech, idę trochę przekąsić :slinka:
W tym roku wzięło mnie na rozdawnictwo i na przednówku kapusta i ogórki mi się skończyły. Popełniłam więc dzisiaj 3 słoje kapusty. W jednym z żurawiną i odrobiną miodu, w drugim tradycyjnie z kminkiem, marchewką, koprem. W trzecim zaszalałam na maksa: warstwa kapusty- warstwa czosnku niedźwiedziego- kapusta- liście mniszka- kapusta- młodziutkie listki pokrzywy- kapusta. Ciekawa jestem, czy to będzie zjadliwe :-)
_________________________________

O tych dwóch tradycyjnych nie mówię bo rzecz oczywista: pychota.
Ale zaskakująca sprawa wyszła z trzecim słojem, tym z wiosennymi zielskami.
Otóż wizualnie rzecz biorąc nie wyglądało to estetycznie, kwaśnica zabarwiła się na brunatno-zielonkawy kolorek, z przewagą jednak brunatnego.
Podczas całego procesu kiszenia niepotrzebne były żadne zabiegi dodatkowe typu ściąganie piany, pleśni czy innych produktów ubocznych.
A teraz podsumowanie: TO JEST PYSZNE! Kapusta nie przyjęła barwy kwaśnicy, po wyjęciu ze słoika jest białą, krucha i aromatyczna, natomiast zielsko jest ukiszonym zielskiem i to bardzo dobrym, całość pięknie smakuje zarówno prosto ze słoika, jak i w surówce (odrobina cukru, oliwy, grubo mielony pieprz, starta marchew, jabłko, drobno krojona cebula, natka pietruszki).
Nie wiem czy kiszonka z wiosennymi liśćmi jest trwała w przechowywaniu ( :D u mnie nie miała prawa za długo leżakować ), ale na drugi rok popełnię dużo większy nastaw i sama zjem połowę :slinka:. Polecam!
Fajnie się masz z tym niedźwiedziem, sam chętnie bym coś takiego zrobił.
Tylko niedźwiedzia brak :(

Ostatnio zrobiłem z żółtą papryką, młodą kapustą i kapustą pekińską.
Dziwnie to smakuje (mam na myśli pekińską), ale w sumie jest OK.

Naszedł mnie pomysł czy nie zrobić z rzodkiewką :diabelek:
Jak nic innego mi nie przyjdzie do głowy to coś takiego uklecę, czas na kolejny eksperyment.

Co do przechowywania, to jak masz miejsce, to możesz wstawić do lodówki.
Ja tak robię, z reguły 2 słoiki ze szklanymi dekielkami są w lodówce w temp. 3-4st.
Kapusta długo wytrzymuje i bardzo fajnie dojrzewa.
Robiłeś już z kalarepą :co_jest:
Z rzodkiewką będzie podobnie :D
Może nie będzie tak źle.
Rzodkiewka to inny rodzaj bąka :diabelek:
a nie żałowałem jej
Kiszona kapusta pekińska to koreański przysmak kimchi. Jadłem w Tajlandii, smak kontrowersyjny ale mnie smakowało:)
(30-05-2014, 21:12)Castleman napisał(a): [ -> ]Tylko niedźwiedzia brak :(
Mogę Ci podesłać suszonego misia.
Napisałem na PW

Kapusta z rzodkieweczką się rodzi.
Bąki na razie nie wyczuwalne :)
Kapusta z rzodkiewką w słoikach.
Noooo, to prawdziwy hardcore :diabelek:
Po pierwszym kęsie lekko odrzuca, drugi się przełyka, a potem już wciąga.

To raczej produkt dla wytrwałych :lol:

Następna planowana kapusta będzie z kalafiorem.
Kalafior był planowany, ale dzięki pewnej forumowej koleżance :brawo: nastawiłem kapustę z czosnkiem niedźwiedzim (liść suszony niedźwiedzia, pokrzywy i mniszka nie dawałem ;) ).
Podojrzewała i mogę powiedzieć że jak dla mnie jest super.
Zdecydowanie przyjemniejszy zapaszek niż samego czosnku, aromat czosnkowy, ale nie nachalny, jak z tradycyjnego czosnku, no i dodatkowa pikanteria.
Jednym słowem kto ma możliwości niech nastawia z niedźwiedziem :spoko:
Tak sobie myślę, niebawem zacznie kwitnąć czosnek tradycyjny, te owocki po kwitnieniu, dla mnie są przysmakiem, chyba nastawię kapustę z ich dodatkiem :slinka:
Jak pisałem, tak zrobiłem.
Kiszona kapusta z nasionami czosnku tradycyjnego. Nasionka obrane z łusek i pokrojone w maszynce razem z kapustą.
3 dni kiszenia w temp pokojowej (raczej upały były) i "fuk" do lodówki do 4-5st.
2 tygodnie w lodówce i R E W E L A C J A!!!
Kapista pikantna i bardzo aromatyczna, aczkolwiek zapach nie jest tak intensywny, jak z czosnkiem z bulwy (cebulki, nie wiem do końca jak to nazwać ;) ).
Polecam wszystkim. Palce lizać i :slinka:
Tak się zaczęło:
[attachment=19151] [attachment=19152]

Aktualnie postawiona kapusta z białą papryką.
Witam
Kapusta kiszona z jałowcem robił już ktoś. Ponoć jest świetna.;)

Pozdrawiam/Gliwice
Wróciłem do czosnku niedźwiedziego w kapuście.
Dzisiaj nastawiłem.
Chwała koleżance Cortez :spoko: :brawo: , ale jakoś ostatnio się nie odzywa, szkoda...
Papryka jasna nadaje się, jak każda inna.
W międzyczasie była powtórzona też z natką pietruszki, ale mnie nie zachwyca więc już nie zrobię.
Dziś wróciłem do tego co sprawdzone i jedno z najlepszych.
Postawiłem z zieloną papryką (węgierską zakupioną o dziwo w Biedronce ;) ):
:slinka: strasznie mi się podoba ten zielony soczek po ubiciu kapusty z zieloną papryką, niestety zdjęcia nie zrobiłem.
[attachment=19849]
W międzyczasie myślę sobie, że dawno nie dawałem jakiegoś nietypowego dodatku.
Bardzo proszę o wypowiedzi i sugestie:

z czym można jeszcze kisić kapustę?
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16