Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: MOJA WINNICA w Dolnośląskiem
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Witam, to mój pierwszy post więc na początku chciałbym się przywitać.

Planuje na wiosnę posadzić kilka krzaczków winorośli (max 10szt) z przeznaczeniem na białe wino na własne potrzeby. Lokalizacja Dolny Śląsk.

Jeżeli chodzi o uprawę winorośli dopiero raczkuję. Myślałem o odmianie Refren ew. Bianca.
Proszę o opinie forumowiczów mających do czynienie z tymi odmianami ew. może propozycje co do innych odmian.
Musisz wybrać odmianę, która będzie odporna na "twoją" pogodę i zdąży dojrzeć przed mrozami. Dużo odmian było opisywanych na forum. Musisz trochę poszukać i poczytać. Zresztą poczytaj nawet o odmianach na wikipedi.
Warto by było nawet przy tak małej liczbie (10 sztuk - może 15 albo 20 zawsze lepiej mieć więcej niż mniej :) zdecydować się może na 3 a już na pewno na dwie różne odmiany.
Tyle w temacie mogę powiedzieć :)
Na Dolnym Śląsku możesz sobie pozwolić na ambitniejsze odmiany, ale jeśli zaczynasz przygodę z uprawą winorośli, to jednak zachęcam, aby te 10 krzewów, to była odmiana, która zawsze się udaje, nie choruje, nie przemarza... Myślę, że na wino białe z powodzeniem możesz posadzić Solarisa, ew. Biancę lub jeśli lubisz muszkat, to Muskat Odesskij. Z tych trzech "pewniakiem" jest Solaris. Ważne - cokolwiek wybierzesz, zapewnij dużo słońca!
Polecam Solarisa, ładnie wg. mnie rośnie, nie przemarzł zeszłej zimy. Podobno wino z tego szczepu najlepsze mocne, deserowe, aromatyczne. Takie białe właśnie będę chciał bo wytrawne mi nie smakuje.
Kiedy najlepiej zasadzić solarisa?(w jakim okresie - miesiącu) Gdzie najlepiej zakupić sadzonki?
Ja kupowałem na e-sadzonka, wysyłają w danym terminie i zaraz trza sadzić. Zresztą mam swój temat jak sadziłem :)
Z tą odpornością Solarisa na mróz to nie takie pewne. Uważam, że warto rozważyć Kristaly. Sprawdzona wysoka mrozoodporność, pewne plonowanie, wysoka odporność na choroby. Moszcz o stosunkowo niskich kwasach. Można do niej posadzić 1-2 krzewy jakiejś odmiany o wyższej kwasowości i aromatach (do kupażu) np. Jutrzenka.

(21-01-2013, 21:19)dziajl91 napisał(a): [ -> ]Kiedy najlepiej zasadzić solarisa?(w jakim okresie - miesiącu) Gdzie najlepiej zakupić sadzonki?

Jeżeli tylko warunki glebowe na to pozwalają, to winorośl można sadzić w każdym czasie. Różnice występują tylko w sposobie sadzenia.
Na temat odmian winorośli na wino i ich odpowiedniego doboru poczytaj sobie na forum winogrona.org Tam jest prawie wszystko.:)
Winogrona.org już przerabiałem i tam właśnie znalazłem odmianę Refren. Wydała mi się ok zwłaszcza że piszą że również grona są zjadliwe. Mam zonę i dziecko wiec pewnie będą chcieli spożyć winogron w innej postaci niż ja:). Siedzę już dobry miesiąc na różnych stronach i wertuje lektury. Wstępnie też myślałem o Bianca. W takim razie chyba zrobię losowanie. Co do miejsca myślę że będzie ok. słońce od rana do min. 16:00. Co do zakupu sadzonek myślałem o clematisy.pl słyszeliście o nich? E-sadzonka zlała moje zapytanie na taką ilość sadzonek.
Sadź co podpowiedział Ci @kapitan.
Daniel (cianek) ma rację. Piotr (kapitan) zna się na rzeczy i ma zbliżoną do Ciebie lokalizację. Na Twoim miejscu bym wziął pod uwagę jego sugestie.
A o sklepie Clematisy słyszeliście coś? warto brać od nich?
(22-01-2013, 20:35)Streamer napisał(a): [ -> ]A o sklepie Clematisy słyszeliście coś? warto brać od nich?

Wpisz na winogrona.org w wyszukiwarkę "Clematisy", a co najmniej kilka opinii znajdziesz.
Czyli nie maja za dobrych opinii...a gdzie można zakupić Kristaly? W ofercie e-sadzonki nie widzę tej odmiany. Jakieś namiary na sprawdzonego sprzedawcę?
Pogadaj z Piotrem @kapitan
Właśnie podałem link do Piotra.
Ja tu się spinam co z czym ugryźć, gdzie co kupić a tu wszystko pod nosem :)

dzięki wszystkim
Tak wiec zakupiłem sadzonki 8 Solarisa i 2 Muskat bleu. Sadzonki posadzone jakieś 2 tyg temu. Na każdej widać już pąki.
Z racji ze specjalnie nie przygotowałem ziemi zastanawiam się czy aby nie sypnąć jakiegoś nawozu. Jaki?
W dołki wsypałem tylko żyźniejszą ziemię, obornika nie dałem bo nie miałem.
Ile pąków zostawić żeby dobrze rosły, 2-3 ?
Pozwól rosnąć najlepszym latoroślom z dwóch pąków (tak jest najbezpieczniej). Ja pozwalam rosnąć jednej. Oczywiście po weryfikacji...

Nie miałeś to i nie dałeś...
Zrób badania gleby, a będziesz wiedział czym nawozić.

Nie "ile pąków", a ile latorośli? - Jedną lub dwie.
Miesiąc temu na dwóch krzewach Solaris pojawiły się dziwne liście. Choroba została zidentyfikowana jako poparzenia od herbicydów.
Te dwa schorowane krzaczki niestety się nie podniosły ale też nie obumarły. Zobaczymy czy przetrwają zimę.

Co do pozostałych mają się całkiem nieźle. Solarisy mają od 1,2m do 2,0m, natomiast Muskat Bleu 1,8-2,5m.
Jeszcze nie uszczypywałem wierzchołków, zrobić to już? Skrócić same szczyty, czy więcej, np. jakieś 30cm? Pasierby też skrócić czy już całkiem wyłamać?
Opisz co to znaczy "nie podniosły ale też nie obumarły". Stoją w miejscu? Dolne liście zielone, a na górze nic nie przybywa? Najlepiej zapodaj fotkę.

Sadzonki ogławia się w sierpniu, oczywiście po to by szybciej zdrewniały. Są różne opinie; czy na początku czy w drugiej połowie. Sądzę, że zależy to głównie od przyrostów. Jeżeli przerosły Ci paliki lub rusztowanie i miałyby się wyłamać to ciach... Musisz sam zdecydować czy to będzie 30cm czy może 21,5cm.
Pasierby tniemy za drugim liściem, gdy jest ich pięć lub więcej.
Poniżej te dwa zmarniałe krzaczki Solaris + wyrośnięte Muskat Bleu. na fotce nr 5 ta dłuższa część krzaczka to nie pęd nagłowny tylko pasierb. na głównych pędach młode liście są pozwijane. Co do Muskat Bleu to ten mniejszy ma ma min 2,5m a ten większy ponad 3m. Jak go ciachać? Jak przetrwa zimę, formować na nich już poziome ramie owocujące? Ogławiać już wszystkie sadzonki łącznie z pasierbami?



[attachment=17264] [attachment=17265] [attachment=17266]
W tym roku, szczególnie u nas, wiosna była wyjątkowo niesprzyjająca (zimna i deszczowa) i przełożyło się to na rozwój krzewów, szczególnie tych młodych. Na glebach ciężkich, mało przepuszczalnych poziom wód gruntowych długotrwale utrzymywał się na wysokim poziomie, a to nie sprzyjało właściwemu przyswajaniu składników pokarmowych. Z Twoich zdjęć widać, że nie pomagasz tym sadzonkom. Ja bym w takiej sytuacji postawił na jedną najlepiej rozwijającą się latorośl.
Dziękuje za komentarz. Po czym wnioskujesz, że im nie pomagam? Regularnie ziemia jest spulchniana i odchwaszczana. Tylko, albo aż dwie (z dziesięciu) sadzonki Solarisa zostały czymś porażone, pozostałe maja się chyba całkiem nieźle, wyrosła na 1,7-2m.
Stron: 1 2 3 4