Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Amelie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Wpadł nagle, osobiście i przytargał cudów kosz.

Jeszcze z wrażenie nie wyszedłem, ale recenzować mogę począć

Piwo Pilsner-ładny wianuszek śnieżniobiałej piany, przyjemne wysycenie, goryczka lekka, przyjemny, delikatny zapach chmielu-kwiatowy, nie tępy, smak złożony, bardzo adekwatny. Lekkie, bardzo dobre bezalkoholowe piwko. Żadnych zastrzeżeń. Jak na pilsnera za mała goryczka i mało alkoholu jak dla mnie.

Piwo Pils-piana dużo większa, korzuchowata, oba miały podobną barwę. Kwestie wizualne na plus. Aromat bardziej kwiatowy, ale chmiel bardzo delikatny, w smaku idealnie wpasowany na koniec, nuta finiszu. Porównując Pils lepszy od Pilsner'a. Zastrzeżenia podobne, choć tutaj aż tak bym za goryczką nie obstawał.

Piwo AIPA-czyli pora na styl, którego nie cierpię. Piwo miało gushing, ale do szkła dało się nalać. W barwie troszkę mętnawe, ale ok. Smak nie tak zły jak AIPA malują, jest goryczka, ale też przyjemna, są nuty żywiczne-ale nie nachalne, są nuty owocowe-grejpfrut, może coś a'la pomelo. Ogólnie jazz, zgiełk, ale pijalne. Moc niewyczuwalna, i chyba najlepsza AIPA jaką udało mi się wypić, bo np. Celebration Ale z Sierra Nevada było już mało pijalne.

Piwka konkursowe na później, że nie wspomnę o miodach i winku.

Póki co, dziękuję!

Miody:

Wiśniak 2009

kolor: dymiona wiśnia, klarowna

aromat: wiśnie niepestkowane, marcepan, czekolada, aromat super likierowy

smak: mało alkoholu, lekko kwaskowate, przyjemna paloność=wędzoność

Maliniak 2011

kolor: barwa bardzo jasna, lekko wpada w oranż

aromat: więcej miodu niż malin

smak: wino malinowe podbite miodem, bardzo lekki napój

Agrestniak 2011

kolor: złotawy, przyjazny

aromat: nieprzyjemny, ziemisty, jakby coś się zepsuło w nim

smak: zbyt kwaśny, zbyt winny, nie za wiele miodu, agrestu, za to duży odsetek posmaku octu

Wiśniak 2011

kolor: różowawa czerwień, oranżowe nuty, klar

aromat: wiśnie świeże, soczyste, ani 0.5% miodu

smak: więcej miodu w smaku, ale za dużo ziemistości, ciężkości, ale bez słodyczy, jednak chyba za młody

W tej grupie-wiśniak 2009, potem maliniak, potem znów wiśniak 2011 i agrestniak.

Pękł dziś (24.03.2013) American Standard Lager-piękna barwa, dość blada, bujna piana, ale w smaku niestety nie nasza bajka, piwo leciuteńkie, bez fajerwerków, bez szałów, z jankeskich AIPA była lepsza.

25.03.2013

Dostałem też Bitter'a i tutaj rzeczywiście to co lubię najbardziej, piwo do wypicia na raz, idealny balans słodu i goryczki-chmiel mógł nie być angielski, ale nie za bardzo ponarozrabiał. Sycące, świetne, typowo angielskie piwo, dziwi mnie że przepadło w eliminacjach (moje też, więc zdziwienie podwójne), ze wszech miar zgodne ze stylem i dodatkowo smaczyste!

W kolejce czekają winka...
Mój Bitter, podobno był nie nagazowany, 0 piany, aldehyd octowy, zmywacz do paznokci i niezgodny ze stylem. Taką dostałem metryczkę. Faktycznie mógł być bez gazu butelkowałem go 16 marca, a piwa zawiozłem 18-tego i do tego nie wiadomo w jakiej temp. był y przechowywane. Dziś jest 9 dni od butelkowania, ale u mnie leżał w ciepełku.

Dziękuję za ocenę.
Grzegorz
U mnie była i piana i gaz i żadnych zastrzeżeń do Twojego bitter'a nie mam-może rzeczywiście za wcześnie otworzyli? W metryczce mój zgodny ze stylem, ale podejrzane nuty kwaskowe i w odczuciu w ustach ściągające, lekkie (ale to nie wiem czy wada czy komentarz, bo przecież ESB i inne bitter'y to piwa niesamowicie pijalne i sesyjne, taki Young's Bitter czy London Pride to u nas się pija tak jak koncernówki w knajpach-w dużych ilościach). Jakie parametry innych piwek, bo tylko AIPA miała podane?
Pilzner 12 Blg, chmiel marynka/saz/ saz
Pils 12BLG, chmiel marynka/marynka/lubelski
Oba miały ten sam zasyp, zacieranie 30/30

Bitter 14Blg chmiele angielskie i 3gr chinock

American standard lager 11,5 BLG, słód jasny, ryż, kukurydza i niewiele chmielu.
Eliminacje przeszedł, w rundzie finałowej na 6-miejscu.
W ocenie napisali: przyjemne piwko, goryczka średnia, łagodna ładnie wkomponowana, piwo w stylu, o lekkim błędzie w aromacie i zbyt dużej pełni
Rondo Regent 2012-piękna szata, wpada we fiolet, refleksy różu, aromat bogaty-dominuje Regent, nuty owoców leśnych, ściółki po deszczu, ziemiste, ale też i radosne, wino z potencjałem, w smaku wytrawne, lekko ściągające, przyjemne taniny. Niech się rozwija

Aronia 2011-zapach mało przyjazny, ostry, ale typowy. Barwa ładna, w smaku za kwaśna, zbyt wytrawna.
Dziękuję Boguś za ocenę, jak coś nowego dojrzeje to podeśle.



Pozdrawiam Grzegorz