Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dzika róża czy dobrze to obmyśliłem??
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam serdecznie użytkowników

nie miałem styczności z winami jeszcze ( nie licząc konsumpcji )
i wymyśliłem sobie ze zrobię wino z róży wymyśliłem sobie plan po przeczytaniu paru postów tu i ówdzie ale nie mam pojęcia czy o to chodzi czy mam dobra kolejność czy w ogolę to się kupy trzyma wiec poradźcie byłbym wdzięczny ;)

P.S.
nie mam jeszcze cukro mierzą ale zamierzam kupić do soboty

WINO DZIKA RÓŻA
6,5 kg dzikiej róży
20 l wody
7 kg cukru (około 4,2 l objętości cukru z 7 kg cukru)
10 g kwasku cytrynowego
Razem 30,7 l objętości


-( w wypadku drożdży namnażanych) przygotować drożdże ( około 2 dni wcześniej ) w czystym słoiku ze szczypta pożywki drożdżowej i 1 łyżkę cukru (dbać o czystość !!!)
- ( w wypadku drożdży aktywnych ) przygotować drożdże 20-30 min wcześniej wedle zaleceń na torebce
- Owoce umyć, rozdrobić ,wycisnąć sok
- Do powstałego roztworu dodać 4l wody, kwasek cytrynowy i wcześniej przygotowane drożdże nakryć otwór naczynia gaza i zostawić na 1-2 dni (mieszając kilka razy dziennie)
-po odczekaniu 1-2 dni dolać 6,5 l wody z rozpuszczonymi 2,7 kg cukru
- potem dodać 2,3 kg cukru w 5,5 l wody ( jak tylko drożdże przekształca cukier na alkohol (wymagany jest cukromierz )) około 2-5 dni
- następnie dodać resztę cukru (1,8 kg) i wody (4 l )
- na końcu dodać 9 – 12 g pożywki dla drożdży



http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=10794

z DR nie wyciskasz soku (powyżej masz link do wątku o winie z DR w całości)

tego cukru na początek będzie trochę za dużo lepiej dać około 0,5kg mniej żeby powstał nastaw na około 20*B
pożywkę dodajesz prawie na początku a nie na końcu
dobra powiedz mi jeszcze jak owoce poleżą sobie z drożdżami woda i reszta czwartego myślnika to je zostawiam czy wywalam bo jakoś nie mogę tego nigdzie dobrze doczytać.
A te 0,5 kg cukru przerzucić na późniejsze etapy czy w ogolę z niego zrezygnować ?
Dobrze opisałeś wszystko. Czego nie rozumiesz z 4go "-" ?

Kwasek oszczędź sobie, dzika róża ma dużo wit. C, dodasz go jak zlejesz wino później znad owoców. Wtedy albo dodasz wg. przepisu lub na smak, albo w ogóle.

0,5 kg cukru dodać później. Generalnie dobrze sobie cały cukier na % podzielić, aby gęstość syropu nie przekraczała 25blg. Dodaj cukier później, albo na nowo sobie podziel raty. Zatkaj korkiem z rurką!

Owoce zostają, tj. fermentują kilka tygodni (2,3,4). Powinieneś mieszać butlą raz dziennie, bo może wystąpić pleśń na powierzchni.

Liczysz wino na 18%? Lepiej pod koniec, powiedzmy ostatnie 1-1,5 kg podzielić sobie na mniejsze porcje i dodawać jak drożdże przerobią poprzedni cukier. Wiesz jak używać cukromierza (masz?)? Jak pomiar pokaże wartość ujemną na skali, to dodajesz cukier aby blg podnieść o 4-6 stopni. Wtedy ryzyka nie ma, że jak drożdże padną to zostanie Ci syrop zamiast wina:D Po oddzieleniu owoców i pierwszych osadów dosłodzisz do smaku, ew. dokwasisz i już!

W ogóle to jeszcze sprecyzuj jakie wino chcesz, pokaż jakieś proste obliczenia, na objętość, % itp.
Zalecam drożdże fermivin pdm(!), dodatkowo pożywka np. kombi (bardzo ważna jeśli chcesz 18%).

30 L wina na końcu z tego nie będzie: Woda + cukier to około 25 L. Może z 1-2 L będą z DR ale odcisnąć na końcu owoce musisz mocno:D Odejdzie też osad, finalnie około 23 L powinno być jak się postarasz.

Zobacz sposób postępowania tu: http://old.wino.org.pl/frames/dzika_roza.html (nie sugeruj się czasem fermentacji!)
Chciałbym żeby miało tak do 18 %
cukromierza nie mam, mam zamiar na dniach kupić jak tylko znajdę chwile i poszukam jakiegoś sklepu z nim
a jak się używa hmmm nie wiem ale pewnie wkładam do roztworu i czytam ile wyszło na styku powietrza i wina

a nie mam żadnych obliczeń jak pisałem tak sobie wymyśliłem ;) coś tam w sumie widziałem kiedyś jak dziadek robił i tak podobne proporcje robię ale jeśli chodzi o dodawanie cukru w porcjach to pierwszy raz na tym forum o tym przeczytałem
a ja nie liczyłem na 30 l wina, mam bańkę 35 l wiec liczyłem ile czego się zmieści

Kup cukromierz, drożdże i pożywkę o której pisałem. Zdążysz się nauczyć obsługi w ciągu godziny, obliczenia tak samo.
Zauważyłem po proporcjach finalnie max 25 L wina 18% czyli liczysz: 25*18*17(stała)=7,65 kg cukru ale to wariant optymistyczny. Jak osiągniesz 17% to chyba nic się nie stanie, co? Jak mówię, lepiej ostrożnie liczyć i potem dosłodzić niż przesadzić.

Poczytaj:
1) http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=5615
2) http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=1973
3) http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=10238
nic się nie stanie jak będzie i 15 ale liczę na jak mocniejsze ale przede wszystkim chce osiągnąć pyszny i legendarny smak wina z dzikiej róży

policzyłem tak chcem 17 % objętość która będzie mi robiła to 30 l
wiec
17*30*17( bo tyle trzeba na 1% alku z tego co wywnioskowałem ) = 8670 g cukru 8670 cukru zajmuje 5202 ml objętości ( 8670*0,6=5202 )
wody daje
30000 ml docelowo 30000-5202=24798
czyli dodaje 24798 ml wody i 8670 g cukru

i jeśli planuje miec w tym 6,5 kg róży to mam odjąć 6,5l wody? czy jaki jest przelicznik??
miesza mi sie to wszystko strasznie już ;c

i w jakich proporcjach podzielić sobie tą wodę i ten cukier na porcje?? sa do tego jakieś wzory, reguły czy inne takie?

P.S.
a jak drożdże przerobią cały cukier to nie wyjdzie mi wytrawne wino?? takie mało słodkie ?? czy porostu trzeba będzie dosładzać? bo rozumiem ze te obliczenia są jedynie na alkohol wiec w zapasie mam tylko cukier z owoców róży tak?
6,5kg róży to proporcja bardziej na 25 litrów wina niż 30. Jeżeli chcesz osiągnąć mocnniejsze tym bardziej ilość owoców powinna być wieksza.
DR nie dodajesz w proporcjach jako płyn - nie zwiększa objętości płynów w nastawie. Musisz ją tylko wziąć pod uwagę kiedy liczysz czy całość zmieści Ci się do balona.

Podział cukru jest następującu. W pierwszej fazie nie może go być więcej niż 20-25blg (różne szkoły, zależy też od drożdży). A potem dodajesz kolejne porcje aby blg nie przekraczało po dodaniu 10. Dodawać możesz roztapiając cukier w winie, lub w wodzie - ale wtedy musisz obliczyć ile mniej wody dodać na początku, aby później nastaw uzupełniać. Przy opcji rozpuszczania cukry w wodzie przyjmij proporcje 1kg cukru na 1 l wody. Wiecej cukru będzie trudno rozpuścić.

PS - TAK
Objętości DR nie odejmujesz od wody, bo z owoców "nie otrzymasz" wina, tylko wyrzucisz po fermentacji. DR odda swój smak do wina, ale uzyskany moszcz jest pomijalny.

Syrop cukrowy podziel tak, żeby na początek dać cukru 230-250g/l. Jak drożdże przerobią go i Blg wyniesie 0, to dodawaj kolejne porcje syropu w ilości 40-60g cukru na litr, pisał już o tym @bigmisiu.

Po fermentacji, jeśli drożdże przerobią cały cukier to otrzymasz wytrawne wino. Potem dosłodzisz wedle gustu. Dobrze myślisz:)
ok zaczyna mi się to w końcu klarować ;)
balon mam 35 l to jeśli z obliczeń u góry wyszło mi ze muszę dać 24,7 l wody i 8,6 kg cukru (razem około 30 l objętości ) to chcąc nie chcąc i tak muszę jednak odjąć trochę wody żeby się do bańki owoce zmieściły
czyli w takim wypadku objętość nastawu spadnie mi z 30 l na 23,5 l a tym samym wszystkie obliczenia?

w podziale cukru chodziło mi o to ze ile mam być syropu cukrowego na pierwszy rzut i kolejne nie chodzi mi o stężenie cukru ale o to czy dać 4 l czy 15 l od razu a potem dodawać resztę wiecie np. na początek daj 40% planowanej wody potem 30% nast. 20% i na koniec 10% ( oczywiście razem z woda proporcjonalnie rozmieszać z nią cukier )

fajnie by było jak by ktoś mógł mi to przeliczyć i powiedzieć kiedy czego i ile żebym mógł to sobie przeanalizować na przyszłość
To nie tak trangut, woda idzie w parze z cukrem. Możesz dać całą wodę i dzielić cukier - wtedy jego stężenie będzie mniejsze. Możesz dzielić wodę i dzielić cukier - stężenie będzie większe. Możesz rozpuszczać partiami w winie - odlewasz z wina 1-2 litry, zależnie od ilości cukru, podgrzewasz do 40-50 stopni, rozpuszczasz cukier, delikatnie studzisz i wlewasz. Jedynym założeniem jest nie przekraczanie 230-250g cukru w litrze płynu (lukihah Ci to przeliczył z blg). Na 25 L to masz od 5,75-6,25 kg cukru (czyli prawie cały, podziel na pół, daj całą wodę i będzie ok). Pierwotny przepis miałeś w porządku wg mnie. Jak chcesz coś zmienić to liczysz z proporcji i gotowe.

Ma być higienicznie, z zachowaniem podstawowej technologii, bez pośpiechu. Miło będzie jak zrozumiesz podstawowe procesy biochemiczne i co to jest blg, a do tego linki podałem.
blg to nie jest stężenie cukru w roztworze mierzone w % znaczy tyle ile blg mi się pokaże tyle mam % cukru w badanym płynie?

dobra to zrobię tak
6,5 kg róży
20 l wody
4 kg cukru

jak przerobi cukier to dam kolejne 2,5 kg cukru

jak wyżej 1,5 kg cukru

razem wyjdzie 8 kg cukru powino być ok myśle, bedzie najwyzej słodkie bez dosładzania
wykorzystam metodę zlewania wina i rozpuszczania w nim cukru

powinno zadziałać mam nadzieje ;)
Nie operujemy raczej na procentach: http://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Ballinga
Dlatego pojawiają się przeliczenia. Balling to waga cukru w kg roztworu, musimy to przeliczyć na g/L, poodejmować i pododawać poprawki na niecukry i alkohol.

Dobrze kombinujesz. Na 2,5kg odlejesz około 2L płynu. Jak podgrzejesz to się rozpuści. Nawet możesz w butelce po dużej mineralce - podgrzewasz do 30-40 stopni i lejesz do butelki. Sypiesz cukier i trzęsiesz, fajnie się rozpuszcza.

W miarę czasu coraz wolniej będzie spadać zawartość cukru więc pomiary blg są konieczne.
Wszystko do obliczeń podałem Ci w 3 linkach wyżej.

Pisz proszę po polsku, ze znakami przestankowymi, to łatwiej będzie Cię zrozumieć. Intonacji nie przeczytam.
ok to już wszystko wiem (mam nadzieje )
Dzięki za pomoc jak bym samemu robił to bym wszystko na raz wrzucił i czekał na gotowe ;P
pomiary będę oczywiście robił, ale tak pi razy oko ile czasu może zająć przerabianie cukruprzez Drożdże?
Temperatura i składniki pokarmowe mają wpływ na pracę drożdży. Im cieplej tym szybciej ale: powstaje więcej niepożądanych smaczków, ostrzejszy alkohol, podobno mniej % można uzyskać. Im chłodniej tym wolniej pracują drożdże, stabilniej, tworzą inny profil smakowy i zapachowy, wyżej odfermentowują.

Zrób nastaw i czekaj, przy pierwszych oznakach (piana, gazowanie) dodaj pierwszą partię pożywki kombi według opakowania. Po kilku dniach (4-5) sprawdź cukier. Jeśli spadło o 10 stopni balinga to dodaj drugą partię pożywki. Po kilku dniach sprawdź blg, dodaj drugą partię cukru i dalej fermentuj. Po kolejnym okresie np. tygodniu znów sprawdź blg, dodaj cukier itp. Codziennie mieszaj pojemnikiem.
jeszcze raz dzieki wielki
jak będzie gotowe to mam nadzieje ze będzie się czym pochwalić przed rodzinką ;)
myślę ze do pn-wt powinienem zaleście czas żeby nastawić