Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dzika róża - śluzowatość
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam

Tydzień temu nastawiłem wino z dzikiej róży, w pojemniku fermentacyjnym miałem:

6 kg przemrożonej DR
15l wody
4 kg cukru
6g pożywki zamojscy
drożdże tokay zamojscy
blg startowe 22

Codziennie mieszałem nastaw ( całym pojemnikiem ), dziś otworzyłem wieko aby zmierzyć blg i ujrzałem kisiel/ ciągnącego się "gluta"

Nastaw pracuje dobrze, co2 wydobywa się z rurki, blg nawet nie mierzyłem bo nie ma jak.

Czytałem o śluzowatości wina i sam nie wiem co z tym robić, czy na tym etapie opłaca się z tym walczyć, czy lepiej do kanału i nastawić nowe?

Na szczęście w drugim pojemniku (podobny nastaw, tylko 9kg DR i 10l wody) nic takiego nie wystąpiło, profilaktycznie dodałem dziś do niego 20g kwasku cytrynowego aby podnieść kwasowość.

Co radzicie kanał czy próbować np. ziemi okrzemkowej ?
Powodem 99% przypadków śluzowatości wina jest zbyt mała kwasowość nastawów.
Musiałeś mieć mocno zakażone owoce (bakterie) i niskie pH. No i jak się domyślam - nie dałeś piro.

Widziałem taką śluzowatość w tym roku u kolegi, który zbytnio rozcieńczył czerwoną porzeczkę.
Jeżeli będziesz próbował przegotowywać wino aby zabić bakterie, które są odpowiedzialne za produkcję śluzu - nie warto.
Piłem takie wino, jest jakiś dziwny posmak. Śluz i tak zostaje mimo, że bakterii po pasteryzacji nie ma.

Książki mówią o leczeniu chemicznym (na pewno znalazłeś w internecie), ale nie wiem czy jest sens.
DR można jeszcze dozbierać albo nastawić wino w przyszłym roku, tani surowiec.



Także jak dla mnie - wylać.
Tak chyba zrobię, tym bardziej, że tak jak pisałem mam drugi nastaw z którego wyjdzie ok 30 l wina. Dziwi mnie tylko, że oba nastawy są z tych samych owoców - zostały tylko podzielone na dwa wiadra i w jednym występuje śluz, a w drugim nie. Oba pojemniki były czyste i wyparzone.
Ja nastawiając wino w 2 fermentatorach zawsze traktuję je jak 2 wina.
Więc to że w jednym masz śluz a w drugim nie jest "normalną" rzeczą w nienormalności:D

Miałem tak że w każdym z fermentatorów przy takim samym udziale składników jeden nastaw fermentował szybciej i miał inny posmak niż drugi.
Jak to tłumaczyć?