Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dosładzanie nastawów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Nie jestem zwolennikie dodawania cukru do moszczów,ale jak trzeba to moze zamiast cukru z buraków zastosowac syrop glukozowy lub fruktozowy?Maerk
Witam Marku. Pewnie,że można glukozą, ale powiem Ci, że niedawno robiłem wino z soków owocowych w dwóch balonach. jeden dosładzałem glukozą drugi cukrem z burakow i nie zauważyłem różnic ani w szybkosci fermentacji ani w smaku wina. Glukoza ma jedną niewątpliwą zaletę - łatwiej sie rozpuszcza. Byc moze jesli wyprodukujemy wino słodkie lub półsłodkie to z glukozą bedzie szybciej harmonizowac się smak, ale to są jedynie przypuszczenia. Moje wina z sokow mają dopiero trzy miesiące i na razie żadne z nich nie jest zharmonizowane.
Pozdrówko.
Tez robiłem taki eksperyment z czystą glukozą.Fakt ze trudno to ocenic rezultaty w krótkim okresie czasu.A poza tym cena.Ale tym razem myslałem o syropach.Gotowych produktach szeroko stosowanych w przemysle spozywczym. Robi je firma w Bielanach Wrocławskich.Mówiąc krótko przerabiają mąkę na cukier prosty czym strasznie wkurzają producentów buraków.
Gdyby był to gotowy syrop (oczywiscie o znanej zawartosci cukru w roztworze) i byłby jeszcze w cenie niewiele wyzszej o d cukru z buraków to oczywiscie byłoby wspaniale - czy masz Marku jakies bliższe dane o tej Firmie z Bielan Wr.? - nazwę, adres, www., telefon?
Sprawa jest o tyle prosta ze wczoraj,a moze przedwczoraj, przysłali mi folder reklamowy.Jutro w tej sprawie dam wszelkie dostępne info.Marek
Na jednej ze stron angielskojezycznych o winie, napisano, ze aby doslodzic nastaw (w zasadzie odnosi sie to wina, ktore chcemy jedynie doslodzic bez zwiekszania volatazu) nalezy zastosowac slodzik (?) daje on odpowiedni stopien slodyczy i jako, ze nie jest cukrem, nie ulega dalszej fermentacji. Wiadomo, ze na butelce z winem nalezaloby wtedy umiescic dodatkowa informacje E-xxx (xxx = jakis numer) ;) ale jest to jakies wyjsce dla wytrawnych win, ktore chcemy doslodzic.
Dosladzalem na probe jakies swoje posledniejsze winka i jest to w smaku nie do wykrycia.
Inna sprawa, ze dobrego wina bym chyba nie dosladzal w ten sposob.

Ale faktycznie jest wazki element przemawiajacy za slodzikiem - ewentualnosc wzbowienia fermentacji w wypadku dosladzania win niesklarowanych do konca - ot, takich na baaaardzo biezace uciechy :)