Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Obliczenia na wino wiśniowe
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam, chcę zrobić w 30 l balonie ok. 24 l wina wiśniowego półsłodkiego o mocy ok. 15,16 %. Chciałem zapytać czy obliczenia poniżej są w porządku:
11,5 l moszczu wiśniowego

16% - 275g cukru/l

11,5 l x 100 g cukru = 1150 g cukru w moszczu

teraz 24 l x 275g - 1150g = 5450 g potrzebnego cukru

24 l - 5,45 kg x 0,6 = 20,73 l

20,73 - 11,5l = 9,23 l wody

czyli potrzebuję:
11,5 l moszczu (ok 20-25 kg owoców)
9,23 l wody ( nie wiem czy nie za dużo, no ale trzeba jakoś kwasy rozcieńczyć)
5,45 kg cukru

I mam pytanie odnośnie cukru czytałem kilka wątków, że powinno się w ratach wsypywać do moszczu i czy 1 rata może być 2/3 całej dawki?
Miałem jeszcze zapytać o to czy drylować czy nie ale czytałem o podzielonych zdaniach na ten temat:)
Nie wdając się w obliczenia uważam, że za dużo wody/syropu. Nie widzę również sensu robienia 24l wina w 30-litrowym balonie.
Zrób lepiej 30l wina. Do wstępnej fermantacji wykorzystaj wiaderka/fermentatory.
Zakładam, że nie uda mi się przekonać Ciebie, że mocne i słodkie to zły wybór ;)
W takiej sytuacji planowałbym 22l soku i 11l syropu. 10% na straty związane z osadem drożdżowym. Będziesz potrzebował ok. 30kg wiśni.
Co do kwasów, koledzy na forum polecają drożdże maurivin B, które metabolizują kwas jabłkowy. Sam zamierzam wypróbować w tym roku.
Nie przepadam za wytrawnym, ale półwytrawne już wypiję :) napisałem 24 l, bo powinno się zostawić ok 20 % wolnej przestrzeni w balonie no i nie wiem czy jest bezpiecznie lać pod korek. Skoro za dużo wody to może dać więcej owoców? A pytałem o obliczenia żeby się dowiedzieć czy generalnie dobrze liczyłem czy jest dobra ilość cukru potrzebnego do dodania, dalsze wskazówki mile widziane. :)
Czy mógłby ktoś doradzić jak zmodyfikować moje obliczenia?
Wiśnie nie są aż tak kwaśne, że trzeba je rozcieńczać prawie 1:1 z wodą. Średnia kwasowość to 13 g/l i według tego obliczasz wodę. A najdokładniej to zrób miareczkowanie soku i będzie sprawa jasna.
@Boullii: Gdzie masz takie wiśnie. Z reguły mają więcej kwasów wg mojego doświadczenia.
Gdzieś wyczytałem, żeby kwasowość była na poziomie ok. 8 g/l lub 9 g/l żeby wino wyszło półsłodkie
(27-06-2013, 08:02)Grze$ napisał(a): [ -> ]@Boullii: Gdzie masz takie wiśnie. Z reguły mają więcej kwasów wg mojego doświadczenia.

W sadzie u rodziców :tancze:
Witam.

31.07.2014 rozpocząłem produkcje mojego drugiego w życiu wina docelowo chciał bym osiągnąć ok 30 l półsłodkiego wina wiśniowego o mocy 16% i prosił bym Was doświadczonych o sprawdzenie moich obliczeń i ewentualne poprawki.

Plan: 30l wina wiśniowego o mocy 16%

31.07

Przygotowanie ok 22kg wiśni( w tym ok 3/4 wydrylowane) zmiażdżone wrzucone do fermentatora z pektoenzymem drożdżami aktywnymi do win czerwonych (niestety zapomniałem zapisać nazwy) i paczka pożywki.

sok miał 9 BLG

03.08

Wszystko ładnie sobie fermentowało do tego dnia i zwolniło zmierzyłem blg na cukromierzu biowin wynosiło 1 BLG, nie miałem czasu go jeszcze odcedzić wiec dodałem 1kg cukru rozpuszczone w 1 L wody i ruszyło znów z całej pary.

05.08

Winko znów zwolniło i blg wynosiło 1 BLG, zabrałem się do odcedzania i przelania do balona 34 l. Wyszło mi tego 20.1 l wliczając w to dodany syrop cukrowy czyli samego soku miałem ok 18.5 l. Dodałem do balona 3 kg cukru rozpuszczone w 3,6 l wody i do dzisiaj bulgocze pięknie.

Obliczenia:

30 l wina o 16 %
Cukier= 16*17*30=8160 g cukru
cukier w owocach = 18,5*90g= 1665g
cukier do dodania= 8160-1665~6,5 kg
woda 11,5 l żeby uzupełnić do 30 l (wiem ze trochę za dużo ale tak już sobie założyłem)
Objętość cukru = 6,5*0,6= 3,9 l
Woda = 11,5- 3,9=7,6 L

Podsumowując:
18,5 l soku + 7,6 l wody+ 6,5 kg cukru = 30 l wina 16 %

W dwóch partiach dodałem już 4 kg cukru i 4,6 l wody, jak teraz zwolni to zmierzę blg i jak będzie kolo 1 to dodam 3 partie cukru.

Prosił bym Was o sprawdzenie czy wszystko sobie dobrze obliczyłem i wykonałem??

Mam jeszcze pytania po jakim czasie od nastawienia mniej więcej powinno się zrobić pierwszy odciąg ??

Kiedy to wino zasiarkowac żeby zabić resztę drożdży przy 16 % ??

Kiedy później dosładzać je do półsłodkiego i ile powinno być cukru w litrze półsłodkiego wina ??

Troszkę się rozpisałem ale chyba w miarę to opisałem krok po kroku jak robiłem i jaki jest plan. Z góry dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam
Sprawdź jeszcze nazwę drożdży.
Standardowo, drożdże dociągają do 16-18% alkoholu. Więc ja bym nie ubijał na siłe drożdży przy 16%, tylko pociągnął ile tylko wydolą i dosłodził do BLG około 4. Wyjdzie mocne wino, półsłodko/słodkie. Powinno być OK, a na pewno będzie łatwiej i bez ryzyka refermentacji.

Czyli robisz tak:
Fermentujemy do końca. I teraz mierzymy Blg co kilka dni, i jeśli Blg wynosi poniżej 3 to dodajemy do wina szklankę cukru (Blg się podniesie). Jeśli 3 lub więcej – nic nie robimy. Za kilka dni znowu mierzymy, jeśli Blg wynosi 3 lub mniej – dodajemy szklankę cukru. I tak w kółko, mierzymy – jeśli potrzeba, aż ustanie do końca fermentacja. Gdy ustanie, wino zlewamy znad osadu, dodajemy pirosiarczyn potasu w ilości 1 g / 10 l. Blg końcowe powinno wynosić między 3 a 5,

Poczytaj:

http://test.wino.org.pl/dla-poczatkujacy...rwsze-wino
Zgadzam się ze Zbyszkiem, że jak już Ci drożdże dojadą do 16%, to nie walcz z nimi dużymi ilościami piro, tylko daj im jeszcze trochę cukru, a same padną. Jak Blg przestanie spadać, to dodaj małą dawkę piro tylko dla stabilizacji wina.
Jednak proponuje nie dodawać tego cukru ot tak po szklaneczce, tylko konkretnie np. po 20g/l i zapisywać w notatkach, tak żebyś wiedział ile go dodałeś i mógł potem policzyć moc wina, tym bardziej że fajnie wszystko obliczyłeś planując nastaw, więc szkoda zmarnować te obliczenia.
Dzięki za podpowiedz zrobię tak jak mówicie, z tego co znalazłem w biowin to chyba to sa moje drożdże http://www.biowin.pl/biowin/wino-piwo-de...rmicru-vr5, napisane jest ze tolerancja alkoholu ok 15% czyli jeśli dodam resztę mojego cukru to powinny stanąć przy ok 2 Blg. To później dodam ok 20 g/l i jak nie będzie spadać to znaczy ze już padły, poczekać aż osad opadnie i ściągać.
Witam,
12 kg wiśni wydrylowałem, zgniotłem i wrzuciłem do balonu. Dodałem 6,3 l wody i 5 kg cukru. Użyłem drożdży Fermicru LS2 i pożywkę. Po 23 dniach fermentacji Blg wynosi 12. Próbowałem wina i jest bardzo słodkie. Czy powinienem dodać jeszcze wody lub cukru? Dodam, że chciałbym otrzymać wino półsłodkie o mocy ok. 12%. Posiadam balon o pojemności 25 l. Bulgotanie występuje co 2-3 minuty.
z góry dziękuję za pomoc!
Tak, jak jest za słodkie to do dodaj jeszcze cukru, wtedy będzie mniej słodkie:glupek:
Chcesz wino 12% i półsłodkie, a cukru dajesz na 24%? Następnym razem jak będzie brał się za wino to najpierw poczytaj o planowaniu mocy i obliczeniach.
Te wino jak chcesz uratować, to zrób kupaż z wytrawnym. Restart nie wchodzi w grę przy tej mocy.
Witam ponownie, zrobiłem wszystko tak jak mi radziliście czyli : gdy winko przerobiło cały zaplanowany cukier dodałem jeszcze 40g/l uzyskałem blg 4 i po tygodniu blg nadal wynosi 4. Czyli można przypuszczać ze fermentacja ustała.

Moje pytania:

1. wino pracuje już miesiąc czy czas aby zlać je pierwszy raz czy jeszcze czekać ??? (na powierzchni pływają jeszcze kawałki owoców których nie udało mi się odcedzić, bulka raz na 20 sekund)
2. Kiedy i w jakiej ilości dodać piro dla stabilizacji ???
3. Na dnie balona zebrała mi sie dość gruba warstwa osadu z wiśni który przeleciał przy przecedzaniu i po odciągu wydaje mi sie ze zostanie mi około 25 l wina czy trzymanie go dalej w 34 l balonie nie zaszkodzi mu ??? Innego balona nie mam, narazie jeszcze jest mocno nagazowane wiec da rade ale martwię sie bardziej o cicha fermentacje i klarowanie.