Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Słodzenie wina melasą ?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Może ktoś z was słyszał o takim rozwiązaniu lub spraktykował czy ma to sens?
Ona ma swój specyficzny posmak. Nie do wszystkiego się nadaje. Myślę, że niewiele win nadaje się do tego. Jeśli już to w niewielkiej dawce.
Ewentualnie myślałem też żeby dodać tylko trochę dla poprawy koloru np. ryżowego??
Ja i owszem nalewkę z pigwy (nie pigwowca!) melasą trzcinową posłodziłem i mi się to podoba. Wprowadzane smaczki karmelowo-jakieśtam są obiecujące, aczkolwiek nad proporcjami popracować muszę.
Jak Krzyś pisze nie wszystkie winne surowce mogą się sprawdzić ponieważ proces fermentacji różnie wpływa na smaki pierwotne. Tak na mój kaprawy nochal to bym wino z suszonej dzikiej róży spróbował na melasie zrobić (jakieś 1/3 w stosunku do cukru).
EDIT - z ryżowym to może nie być głupi pomysł. Idź tą drogą i napisz co wyszło bo melasa to bardzo ciekawy surowiec.
Heniu ale koledze chodzi o dosłodzenie wina:) Myślę, że wino z DR i portwein do tego się nadadzą.
Krzysiu - masz rację (nie zrozumiałem od razu - patrz wątek "piję"). Do dosłoszenia w/w wim melasa tym bardziej.