Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Jeżyny ale OGRODOWE!!!
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam!
Z leśnymi kłopot, za to ogrodowych - takich wielkich - dostatek! Nadają się one na jeżyniaka, że o nalewce jeżynowej nie wspomnę?
Jakieś opinie?
Notos:fajka:

PS
Ta faja po raz ostatni. Rzuciłem palenie! :D
Robiłem miód pitny z jeżyn ogrodowych, strata czasu i modu.
(01-09-2014, 20:53)Boullii napisał(a): [ -> ]Robiłem miód pitny z jeżyn ogrodowych, strata czasu i modu.



To rozumiem!!! Krótko i na temat!
A "ogrodowe" nadają się na cokolwiek???
Jak są dojrzałe to do bezpośredniej konsumpcji, w każdym razie ja konsumuję :D
Jak dranie ptaki nie wyprzedzą, ale teraz siatek i płytek CD się boją :diabelek:
Nalewka też taka sobie wychodzi.
A ja moje jeżyny to może na balkonie trzymam.
Byle były kolczaste i dojrzale.
Popróbować będzie można w Wysowej.

Jacek
A jeżyny to nie jeżyny?
Z jeżynami jest różnie. Mam na działce jeżyny - dżemy, musy owocowe, nalewka - wychodzą bardzo smaczne i aromatyczne. Kupiłem raz bardzo dojrzałe jeżyny na targu na nalewkę - nawet jednej dziesiątej tego aromatu nie miały, a niby miały być leśne i pachnące jak żadne inne. Trzeba trafić na dobrą odmianę i tutaj jest pies pogrzebany.
Moje jeżyny wyglądają tak, tutaj jeszcze w trakcie dojrzewania:
[attachment=19209]
Miałem w tym roku okazję obskubać "parę" krzaków jeżyn odmiany raczej przemysłowej, zrobiłem: sok, nalewkę i winko, Do miodu jakoś bałem sie je dodawać. Sok wyszedł nijaki, nalewka już się klaruje ale ciągle jakaś taka surowa, natomiast winko stoi na cichej i dobrze rokuje. Smak i aromat daleki od jeżyn leśnych, ale z racji nadwyżki nastawiłem.
Mimo wszystko do miodu bym ich nie dał.
Zrób słodki "zasypywany" sok a później zmontuj coś na kształt likieru.
Amatorki się znajdą :)