Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pomoc w identyfikacji roślin
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Witam. Jestem początkującym winiarzem, mam na swoim koncie parę win: jabłkowe, jeżynowe; pracujące porzeczkowe, śliwkowe i jeden trójniaczek.
Można powiedzieć, że testuję kubki smakowe w poszukiwaniu dobrych domowych win owocowych. :)

Czytałem tematy o winach z derenia, głogu, czeremchy, dzikiej róży i pomyślałem, że sprawdzę czy w parku nie rośnie coś, co możnaby wykorzystać do nastawu.

Próbowałem zidentyfikować roślinki, ale dla pewności chciałbym byście pomogli mi w identyfikacji. Nie chciałbym się przypadkiem zatruć własnym winem :diabelek:

Zdjęcia później usunę, gdy temat zostanie wyczerpany (żeby nie zaśmiecać forum).
Roślinka nr 2

Roślinka NR 3
Roślinka NR 4
Roślinka NR 5

[attachment=12661] [attachment=12662]


Koniec więcej nie ma :d
Prościej wrzucić w google nazwy i obejrzeć fotki. Moim zdaniem obie pierwsze to dereń, trzecie głóg, czwarte wygląda jakoś podejrzanie, nie wiem, a piąte owoców nie ma? Liście jak u jarzębiny...
Google jest w toku, tylko nie znam się na roślinach, dla pewności chcę poznać opinię ludzi, którzy mają jednak styczność z tymi roślinami.

Owocek odpadł
O, owocek ciekawy. Puść peemkę do smalla, niech obejrzy.
To czwarte podobne jest do tego co rośnie u mnie w kącie działki i chyba small stwierdził, że niejadalne. Kurcze, muszę poszukać tematu...
(07-09-2010, 19:06)Megana napisał(a): [ -> ]Prościej wrzucić w google nazwy i obejrzeć fotki. Moim zdaniem obie pierwsze to dereń, trzecie głóg, czwarte wygląda jakoś podejrzanie, nie wiem, a piąte owoców nie ma? Liście jak u jarzębiny...

Ja myśle dokładnie tak samo. Tego 4 bym nie tykał.
Po wstępnym przegooglowaniu, przejrzeniu wielu różnych gatunków dereni, faktycznie wygląda to na dereń jadalny. Pozostałe gatunki wykluczyłem. Kolor owoców, układ liści wszystko pasuje. To może zaryzykuje i jutro zjem ze 2,3. :d
Resztę dopiero rozgryzam. Będę wdzięczny za każdą opinię w tym temacie ;)
4 odpada - irga.
Pozostałe [derenie, głóg, jarzębina] są ok
Zjęcie nr.4 to najprawdopodobniej Kruszyna, lekko trująca:cool:
taa 4 wygląda jak irga ostrolistna. Owoce są identyczne.
Kruszyna to nie jest, z bliska porównałem owoce. Szkoda, z kilkanaście krzewów tego rośnie ;d
Ale Derenia też całkiem sporo. Jak będę zbierał, to z krzewów w centrum parku- jak najdalej od ulicy ;)

A czy ktoś robił wino dereniowe? surowiec z parku, na pewno nie robiłbym z niego nalewki (spirytus jest drogi :d).
Na forum nie znalazłem gotowego przepisu, prawie żadnych informacji
(07-09-2010, 21:38)FlameofDarkness napisał(a): [ -> ]A czy ktoś robił wino dereniowe? surowiec z parku, na pewno nie robiłbym z niego nalewki (spirytus jest drogi :d).
Na forum nie znalazłem gotowego przepisu, prawie żadnych informacji

Megana robi(-ła). Jak się sama nie odezwie na forum to napisz do niej PW. Myślę, że Ci pomoże.
Ten dereń to jeszcze mocno niedojrzały jest.
Jacek
Jestem, jestem... no potraktowałam dereń zwyczajnie, jak, dajmy na to, wiśnie.
edit - jak nie zapomnę, to jutro sprawdzę zeszłoroczny dereń, o tym z 2007 pisałam tu

http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid209938
4 to irga błyszcząca - niejadalne. Derenia zbiera sie przez otrzasanie na plachty lub zbiór opadłych owocow z ziemi - tylko takie owoce sa dojrzałe (chyba, że chcesz zrobić "polskie oliwki" - do marynowanie nadają sie takie ledwo zapalone lub żółte)
Dzięki Darek, informacje o sposobie zbioru były przydatne bo ja bym po prostu zrywał prosto z krzaka ;). Na razie zebrałem 3,2 kg. Zrobię w butli 15 l, więc myślę że dodam trochę jeżyn.
Pytanie do modów: usunąć zdjęcia czy mogą zostać? Bo już zidentyfikowałem co potrzebowałem.
Cześć.
Pomożecie w identyfikacji?
sorry że tak post pod postem...
kalina koralowa
Jadalne li to,tzn nadaje się na cokolwiek?
Z wiki "Słabo trujące właściwości owoców najwyraźniej zanikają po działaniu pierwszych przymrozków lub pod wpływem wysokiej temperatury"
i jeszcze "Dzięki dużej zawartości pektyn owoce nadają się do przetworów galaretujących, mogą być także stosowane w przemyśle winiarskim i gorzelnianym"

Ktoś ma jakieś doświadczenia z winifikacją owocków owej rośliny (bo o gorzelnictwie sza !)
Łap zezwolenie od wojewody i możesz na potrzeby ziołolecznictwa zbierać :diabelek:

za wiki "Roślina objęta w Polsce częściową ochroną gatunkową nieprzerwanie od 1983 roku" - "częściowo chronione gatunki roślin mogą być dopuszczone do limitowanego (za zezwoleniem wojewody) zbioru na potrzeby ziołolecznictwa"

Jak Nie Wolno - to nie jadłem :hahaha:

Andrzej
Robiłem nalewki porównawcze mrożone/nie mrożone z owoców kaliny (zbierana w ogrodzie), początkowo zapach starych skarpet i skisłego rosołu z czasem się +/- ułożyła, ale nic nadzwyczajnego. Mam do dziś dwie butelki półlitrowe, na jakimś zlocie była poddawana degustacji.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12