Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Nalewki - różne pytania
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7
Na stronie nr. 3 pisałem o ilościach.
Z tym, że robiłem z wypestkowanej.
(11-12-2014, 13:49)DarekRz napisał(a): [ -> ]
(11-12-2014, 13:15)betiglo napisał(a): [ -> ]Podsumowując w tej Dr zostało jeszcze trochę alkoholu -jak go odzyskać ?lub co zrobić z tymi owocami?

-owoce zblendować,
-zalać wodą pół na pół objętościowo żeby wyszła rzadka ciecz. -wlać do szerokiego garnka
-na dno garnka, na środku postawić słoik z wodą, niezakręcony
-na słoik postawić płaską, metalową miskę nieco mniejszą niż garnek
-na garnek postawić szeroką, szerszą od garnka miskę i wypełnić ją zimną wodą
-postawić na kuchenkę i grzać garnek do ok. 80 st.C wymieniając zimną wodę w górnej misce
-zebrany w dolnej misce "duch nalewki" dolać do reszty nalewu

Darek toż to ciemna strona mocy. Za takie instrukcje moderatorzy kastrowali zwykłych forumowiczów jeszcze kilkanaście miesięcy temu :diabelek:
Może cochones nie stracisz boś sam jest moderatorem :D
Zabawiać się w wyzej podany sposób nie będę.
Drajla -na 3 stronie podałeś ilość z wypestkowanej róży [z średnio 1,5kg uzyskałes 3 l nalewki] Ja na razie mam niecałe 2 l.,więc może przykombinuję jeszcze rozcieńczyć tą nalewkę.[może wódką?]
To zawsze zdążyć zrobić. Na razie ja bym to zostawił. W końcu 100 ml to niewielka strata.
No wiem,że zdąże tylko nie wiem,czy nie będzie zbyt esencjonalna z tych proporcji [z 1,5kg owoców =2l nalewki]
Witam
Mam jarzębinę suszoną co z niej można zrobić- nalewkę? Ponoć jest dobra na żylaki jak ją macerować?;)

Pozdr...Gliwice
(11-12-2014, 15:35)TEQUILA napisał(a): [ -> ]Darek toż to ciemna strona mocy. Za takie instrukcje moderatorzy kastrowali zwykłych forumowiczów jeszcze kilkanaście miesięcy temu :diabelek:
Może cochones nie stracisz boś sam jest moderatorem :D

To nie jest destylacja tylko redestylacja (czyli nie wytwarzanie wysokoprocentowego alkoholu lecz jego odzyskiwanie) i jest dozwolona prawem.
Gdybym namawiał do potraktowania w ten sposób wina różanego lub jakiegokolwiek produktu fermentacji - byłoby to wbrew prawu i regulaminowi tego forum. Jadnak redestylacja nalewów zalanych uprzednio alkoholem "monopolowym" to zupełnie inna sprawa.
Cytat:USTAWA z dnia 18 października 2006 r.
o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych.
....
2. Przepisów ustawy nie stosuje się do napojów spirytusowych wytworzonych domowym sposobem, na własny użytek i nieprzeznaczonych do obrotu.
3. Napoje spirytusowe, o których mowa w ust. 2, nie mogą być wytwarzane bezpośrednio w wyniku destylacji po fermentacji alkoholowej.
Witam -no i pojawił się następny problem .Tym razem z dereniem suszonym .Otóz po zalaniu suszonego derenia [0,250g] 1l alkoholu =50% po m-cu zlałam całe 300ml nalewu.derenia zasypałam cukrem [0,5kg]i znowu po zlaniu otrzymałam tylko 400ml syropu .Spora część cukru się nie rozpuściła ,ale jak to teraz mam obliczyć tą moc?
Miałam 1l =50%
Odzyskałam 0,8l = 500:0,8=62,5% -czyżby??
Mam dwie opcje-zlać te oba nalewy do tego słoja -poczekać trochę i zlać do butelek [butelki]
druga opcja -połaczyć teraz te dwa nalewy=0,8 l [ ile to w końcu ma % ?] ,a do derenia z e sporą jeszcze zawartością cukru wlać 1/2l wódki i zrobić sobie wódkę dereniową?
Do której opcji się skłaniać?
Nie, nie 62,5%.
Teraz jest 38,5%. Pozostaje odzyskać, to co "wypiły" derenie.

Proponuję wlać zlany nalew do tego słoja z dereniem i nierozpuszczonym cukrem. Dodać 2 krople pekto. Mieszać dzisiaj słojem, aż cukier się rozpuści. Odstawić na tydzień. Zlać nalew, dereń wyprasować, połączyć nalewy i gotowe.

Na tym etapie, ja bym nie dolewał wódki. Ale zrobisz jak chcesz.
Zajmę się pierwsza kwestią liczenia %.
Otóż do tej pory liczyłam -przykładowo wlałam do owoców 1l nalewu =50%=5000 .Odzyskałam 300ml. Z 05l miodu odzyskałam 0,4l syropu =razem 0,7l nalewki nawet nie 0,8 jak pisałam wyżej] czyli
300 x 50 % = 1500
400 X 0 % = 0
1500 :700 = 21,5% w tym przypadku źle ,bo w tych 400ml był chyba również alkohol [więc moc nie 0 %].
Potem liczyłam prościej przy wszystkich nalewkach
Wlałam x l spirytusu
Otrzymałam razem x l nalewu
Dzieląc x l wlanego spirytusu przez otrzymany w sumie nalew otrzymywałam finalny % nalewki [no w tym przypadku jakoś dziwnie wysoki?? ]
jak to na przyszłośc liczyć ,bo zgłupiałam
Akurat w tym przypadku liczyłem tak:
1 l 50% + 300 ml ( z 0,5 kg cukru) = 1,3 l o mocy 38,5%.
Bo owoce wchłonęły alkohol i trzeba go odzyskać. Tyle, z małą różnicą, powinnaś mieć tej nalewki.
Liczysz,ile powinnam uzyskać ,a ja liczę ile uzyskałam...[czyli jakim cudem mam to odzyskać?]
Jak na przyszłość mam to generalnie wyliczać w przypadku nalewek? i dlaczego piszesz ,ze akurat w tym przypadku?
Jak odzyskać napisałem Ci powyżej.

Bo w tym przypadku owoce były suszone, a więc miały małą zawartość soku. A więc alkohol nie uległ rozcieńczeniu sokiem z derenia, a jeżeli już, to o nieistotną dla obliczeń liczbę.
No wiem,że w przypadku suszonych owoców tak jest .Nalew juz dolałam do tych owoców i potraktowałam tym pektopolem ,ale wątpie ,żeby oddały taka ilośc ,którą wypiły...
Jak bumerang wracam do prawidłowego wyliczania finalnego % w nalewkach
Ja ostatnio stosowałam prosto-ile wlałam dzieliłam przez to co uzyskałam [do kupy wzięte] =finalnie uzyskany % nalewki [potem to modyfikowałam wodą jak wyszło mocne ,lub spirytusem jak wyszło mało...]
Same nie oddadzą, musisz użyć mocnej prasy.

Wszystkie obliczenie przy owocowych nalewkach są orientacyjne.
Bo nigdy dokładnie nie wiesz ile soku, w danym roku zawiera dany owoc.
Jak coś będziesz konkretnie robiła, to Ci pomożemy.
Pamiętasz, co Ci pisałem o DR?
Wiem,że te obliczenia są orientacyjne . i nie o to mi chodzi ,żeby było jak w laboratorium Oczekuje konkretnego wzoru ,z którego będe korzystać.albo odpowiedzi ,czy mój sposób wyliczeń [ten prosty podany wyżej ] jest dobry i mogę na jego podstawie obliczać %.
Wcześniej liczyłam trochę inaczej i chyba źle
Ilość l zalana x %
ilość syropu uzyskana x 0%
Procent=ilość l procentowych :ilość litrów uzyskanych ogólnie
W tej metodzie ilość syropu liczyłam na 0 % a w tym syropie był jakiś % alkoholu,więc przeszłam na sposób prosty [podany wyzej]
Najprościej będzie korzystanie z tego kalkulatora: http://chomikuj.pl/dupabiskupa1970/kalkulator
Chodziło mi o prosty wzór. Mój prosty ,czy ten wcześniejszy.
Chyba nawet najprostszy wzór nie będzie tak prosty jak ten kalkulatorek. Używam go od dłuższego czasu, jest genialny i genialnie prosty:spoko:
(12-12-2014, 08:42)DarekRz napisał(a): [ -> ]
(11-12-2014, 15:35)TEQUILA napisał(a): [ -> ]Darek toż to ciemna strona mocy. Za takie instrukcje moderatorzy kastrowali zwykłych forumowiczów jeszcze kilkanaście miesięcy temu :diabelek:
Może cochones nie stracisz boś sam jest moderatorem :D

To nie jest destylacja tylko redestylacja (czyli nie wytwarzanie wysokoprocentowego alkoholu lecz jego odzyskiwanie) i jest dozwolona prawem.
Gdybym namawiał do potraktowania w ten sposób wina różanego lub jakiegokolwiek produktu fermentacji - byłoby to wbrew prawu i regulaminowi tego forum. Jadnak redestylacja nalewów zalanych uprzednio alkoholem "monopolowym" to zupełnie inna sprawa.
Cytat:USTAWA z dnia 18 października 2006 r.
o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych.
....
2. Przepisów ustawy nie stosuje się do napojów spirytusowych wytworzonych domowym sposobem, na własny użytek i nieprzeznaczonych do obrotu.
3. Napoje spirytusowe, o których mowa w ust. 2, nie mogą być wytwarzane bezpośrednio w wyniku destylacji po fermentacji alkoholowej.

Destylacja czy redestylacja to tylko słowo. Przedstawiona metoda odzysku się liczy. Prosta a skuteczna. Powiedzmy że do wiadra pracującego i nieciekawego wina, całkowicie przypadkowo ;) wlała mi się flaszka kupionego legalnie w sklepie spirytusu. Oczywiście trzeba ją odzyskać bo się zmarnuje. Tylko później ciężko z uzyskanych kilku flaszek wybrać tę w której schował się sklepowy produkt :)
Kalkulator -kalkulatorkiem,ale ja pytałam o co innego ,bo do tej pory zrobiłam już trochę tych nalewek i moc obliczałam w/g tych dwóch wzorów.Pytałam ,czy ktoś w ten sposób oblicza co ja i czy to dobrze wychodzi ta moc z tych obliczeń ??[czy od nowa dolewać do moich zrobionych już nalewek wody?,wódki?,czy spirytusu?? ]
A z kalkulatora skorzystam przy następnym łączeniu nalewów.
Czy syrop cukrowy powstały z zasypania owoców uda mi się przefiltrować przez ręcznik papierowy czy jest za gęsty?
Można spróbować zaczynając od niewielkiej ilości i zobaczysz czy leci.
Czasem udaje się przefiltrować, ale trwa to dosyć długo.

Mam takie zapytanie:
- chciałbym zrobić nalewkę typowo zdrowotną, tzn dla osób starszych wiekiem. Nalewka miałaby być dobra na serce, jak i poprawiająca krążenie.
Jeśli taka nalewka/nalewki istnieją, to proszę o podpowiedż:)
Jest na forum użytkownik sawer ,spec od nalewek zdrowotnych ,najlepiej wejdź w jego profil i przejrzyj wszystkie posty, znajdziesz tam wiele podpowiedzi jakie nalewki i specyfiki na różne dolegliwości.

http://wino.org.pl/forum/search.php?srch...srchfrom=0
Stron: 1 2 3 4 5 6 7