Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Akacjowe
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Robicie już akacjowe. W kilku miejscach a zazwyczaj na czubku drzewa już ładnie rozkwitnięte :)

Zibi

U nas akacja jeszcze nie kwitnie, zaczyna kwitnąć czarny bez. Chyba jutro coś narwie i zrobię 10 litrowy nastaw.
U nas dziś pochmurno i trochę kropiło, 19 stopni.

Oczywiście bez zaparzania kwiatów, jedynie ciepła woda..
(26-05-2016, 16:23)Zibi napisał(a): [ -> ]U nas akacja jeszcze nie kwitnie, zaczyna kwitnąć czarny bez. Chyba jutro coś narwie i zrobię 10 litrowy nastaw.
U nas dziś pochmurno i trochę kropiło, 19 stopni.

Oczywiście bez zaparzania kwiatów, jedynie ciepła woda..

Dzięki za info o kwitnięciu. Więc dziś jade na przejażdżkę w poszukiwaniu czarnego bzu :)
Polecacie przepis na wino jak na stronie głównej czy z jakąś modyfikacją?
Przelałem dzisiaj moją trochę porzuconą akację AD 2014.
Parę wygibasów od nastawienia z nią robiłem ;)
Były rodzynki, trochę miodu i przede wszystkim dużo czasu.
Wyszło coś ciekawego, ekstraktywnego i wytrawnego (aromat akacjowy jednak pozostał).
Trochę mi zostało po przelaniu, więc wezmę próbkę do Wysowej.
W związku z tegoroczną cudowną pogodą postanowiłem poeksperymentować na pierwszy ogień akacja:) (moje zbiory winogron jak i wiśni w tym roku będą raczej homeopatyczne).


3 dni temu zabrałem się za ten ciekawy materiał jakim jest akacja:

Przygotowałem:
25l Wody
250g Suszonych kwiatów akacji
10 Cytryn
10 Małych soczystych Pomarańczy
Drożdże PDM
10g Pożywki
6Kg cukru

W fermentatorze przez 3 dni macerowała się akacja razem z cytrynami i pomarańczami pociętymi w talarki:)

Dziś nadszedł czas na:
  • Odcedzenia kwiatów i owoców
  • Zrobienie syropu cukrowego
  • Dodanie 5g pożywki
  • Zaszczepienie drożdżami
[Obrazek: 54ru3BdE4aXa75o1Zvk6rlPSHpKsoSlW0DSLE9b9...22-h740-no]

[Obrazek: abAxJ19FX_OlqFrK4sJUwT26R0PrDk9uD4-11p4b...22-h740-no]
Widzę że dodałeś cytrusy z albedo (biała warstwa pomiędzy miąższem a skórką) , czy przez to nie jest to zbyt gorzkie?
Jedynie na 3 dni do maceracji, sok niema goryczy:) Generalnie do samej fermentacji rzeczywiście ta gorycz mogła by przejść albo by na pewno przeszła:)
Macerowałem razem ze skórkami przede wszystkim dlatego że w skórkach jest mnóstwo aromatów sam sok w taki sposób zmacerowany pachnie obłędnie.

Drożdże dopiero teraz zaaplikowałem do samego soku(wyciągu z akacji i cytrusów) :)
Ok. Pytałem ponieważ sam robiłem z całych cytrusów i miałem gorzkie, co lepsze mi ono smakowało :D . Czekam na ciąg dalszy zdjęć gdy się wyklaruje. ;)
Ja podobnie jak Wodzulol robiłem z całych, pociętych i zero goryczki. Ja jednak dałem mniej cytrusów, znaczy się nie dałem pomarańczy. Wyszło super.
Ja dla bezpieczeństwa zawsze tnę jakoś lepiej mi smakuje wtedy ;) Również czekam na zdjęcia
Oj widzę że trochę zaniedbałem temat :) oczywiście już dawno po fermentacji burzliwej nastaw został zostawiony na cichą fermentację.
Cały proces fermentacji w temperaturze 12 C. Jak na razie smak przypomina ladrera :P ale zapach to jest poezja, podeślę jutro parę fotek bo będę robił 1 zlanie znad osadu :)
mam kilka pytań w temacie:

1. są rozbieżności co do zalewania wodą kwiatów, tzn temperatura. Są wersje od ciepłej, po wrzątek - jaka wersja i dlaczego? Wrzątek nie spowoduje, że aromat akacjowy uleci?

2. kwiaty z szypułkami, czy bez? - zdaje się, że jak jest jakiś % zielonego w nastawie to nie wpływa to na smak. Czy odszypułkowanie to tylko kwestia smaku, czy coś więcej?

3. w tamtym roku zalałem wrzątkiem i podczas kąpieli całość mi skisło po 2 dniach - było ciepło. Jak tego uniknąć?

4. dodatek cytrusów w takich ilościach nie zdominują smaku - akacja to jednak dość delikatne aromaty.
Ja wczoraj wieczorem zdobyłem kwiaty z polany nieopodal, zaparzyłem je i zostawiłem do rana, a rano odwiedziłem płyn oraz docisnąłem kwiaty. Zastanawiałem sie, co z tego zrobić i wymyśliłem nastawić trojniaka. Zapach i smak juz teraz jest bardzo dobry. :)

PS. Miód wielokwiat.
Zrobić nie jest trudno, a czy jest dobre to juz musisz sama ocenić robiąc je (chociażby) na próbę. ;)
a nie można po prostu fermentacji z kwiatami zrobić?
Akacjowe jest u mnie w pierwszej trójce win, które kiedykolwiek piłem/robiłem :)

W tym roku niestety nie mam możliwości zrobienia nastawu na świeżych kwiatach, więc odmiennie po zbiorach je najpierw ususzę :)
Cześć
No i co z tą wodą bo mam też mętlik. Mam potraktować kwiaty wrzątkiem, a może 60°-70°C czy raczej letnią? Jak to wynika z waszego doświadczenia?
Dzięki i pozdrawiam Darek
Zasadniczo powinniśmy zaczynać od wrzątku i delikatnie stopniowo studzić.
Ja zalałem kwiaty wrzątkiem w wielkim garze, przykryłem pokrywą i zostawiłem do rana. Rano odcisnąłem kwiaty i cały napar przelałem przez gęste sito do pojemnika fermentacyjnego.
Kurcze jakoś nie przekonuje mnie ten wrzątek! Żeby takie delikatne kwiaty traktować wrzątkiem? Dlaczego niektórzy zalewają 60-70°C a niektórzy tylko letnią? Coś chyba w tym jest?
No ale dzięki za odpowiedzi. Dzisiaj zrywanko i chyba z 20litrów winka uda mi się nastawić. Mam nadzieję z 5 -6 litrów nazbierać.
Pozdrowionka Darek
No i ja postanowiłem machnąć akacjowe. Rano w 15minut naciachałem wiadro kwiatostanów i jak przyjdę z roboty to będę "dłubał". Jeżeli ktoś chce nastawić to radzę się spieszyć bo w centralnej Polsce już zaczynają przekwitać.
Nie wiem ile wyjdzie kwiatów po obraniu, ale planuje nastawić dwa winka równolegle i jedna zalać gorącą wodą, a drugie zimną. Zauważyłem, że najlepiej na własnej skórze się przekonać co do sposobu.
Tylko trzeba skrupulatnie robić notatki, bo co z tego, że kiedyś zrobiłem taki eksperyment z kwiatami mniszka jak teraz za nic nie pamiętam, które jest które :D
A te z mniszka różniły się smakiem? Jeśli jak to jak to wyglądało?
Mam wrażenie, że mój nastaw albo nie ruszył, albo fermentuje bardzo nieśmiało. Próbowałem z jednymi drożdżami aktywnymi, po 3 dniach bez efektów stwierdziłem, że zagotuję wszystko jeszcze raz, ostudzę i wrzucę nową partię drożdży aktywnych. Dzisiaj drugi dzień mija i dalej nic.

Mieliście podobnie? Nie wiem czy to kwestia surowca w ogóle, mojej partii, czy może jednak zmaściłem coś po drodze..
Dodałeś cukru? Jak tak to ile, na jaką ilość nastawu? W jakiej temperaturze dodałeś drożdże?
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12