Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Akacjowe
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
To co? Zaczyna się sezon na akację! Trochę późno, ale lepiej późno niż wcale.
Ktoś już w tym roku robił akacjowe?
Ten rok jest jakiś inny.
U mnie na akację jeszcze trochę za wcześnie.
Szacuje, że na początku czerwca zacznie kwitąć (biorąc pod uwagę dodtatkowo ochłodzenie zapowiadane w najblizszym czasie).

Co do mojego akacjowego, załamany jestem, cały czas pracuje i nie chce się wyklarować,
a niebawem stuknie mu 2 lata. :wsciekly:
Moja cierpliwość sie kończy i niebawem trafi do szmpanówek i grubszych butelek z dodatkowymi zabezpieczeniami. :diabelek:
O Panie dwa lata:kwasny: nie wiem co tam dałeś ale daj następnym razem połowę ;) hehehe

ja bym tyle nie wytrzymał chyba 2 lata szok. Faktycznie zrób szampana w dobrej butli, albo więcej piro dorzuć. Czy w ogóle dawałeś piro?
U mnie robinia już kwitnie Ale muszę znaleść jakieś drzewo rosnące z dala od drogi i spalin ;)
Do tego wina nie chciałem dawać piro.

[edit 23.05.2013]
Muszę zweryfikować, to co napisalem o kwitnieniu akacji.
Aktualnie u mnie zaczyna kwitnąć.
Myślę, że w przyszlym tygodniu wybiorę się na zbiory :D
Robienie wina z mokrych kwiatów chyba nie ma sensu? U mnie Akacje kwitną już ale pada i jest zimno i tak ma jeszcze zostać... Więc chyba z wina akacjowego w tym roku nic oprucz marzen nie będzie :mad: !
Czarny bez też zaczyna kwitnąć!, chyba się popłaczę!!!!!
Wg przepisu kwiaty moczy sie trzy dni potem odziela, czy nie lepiej pozostawic je i fermentować razem? (tak dla zrozumienia, trzy dni bez drożdży to długi czas)
chyba masz rację, tez czekam na ustanie opadów :(
Mokrą akację można sobie odpuścić. Już tak miałem pewnego roku.
Trzeba zbierać przy ładnej pogodzie, tak jak to z kwiatami :ysz:
Postępować zgodnie z przepisem ze starej strony.
Ja już nic nie kombinuję i robię tak jak robiłem w 2009r:
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid177177
jak się za dużo kombinuje to brak klarowności i kupa jest, sam mam nauczkę sprzed 2 lat.
Macerowanie wrzątkiem mogę sobie wyobrazić, to jak robienie kompotu :D . W głównym przepisie jest mowa o letniej wodzie przez trzy dni. Nie mogę sobie jakoś tego bez nieporządanych ubocznych efektów logicznie wyobrazić!
Chodzi o to żeby trochę mięsko wyparzyć, a uwierz mi robaczki będą :D
Wczoraj nazbierałem kwiatów i już od wczoraj się moczą. Zapach nieziemski. Pogoda dopisała i miejscówka na kwiaty też.
Wczoraj zbierałem.
U mnie akacja dopiero teraz zaczyna kwitnąć.
Miałem wątpliwości, czy dobrze robię że tak wcześnie zbieram, ale dzisiaj nie żałuję.
Zaczęło padać, a jak bedzie tak dłużej to z kwiatów akacji nic nie będzie.
Udalo mi się zebrać 3/4 10l wiaderka i dla moich potrzeb to wystarczy.
Macerację zacząłem wczoraj.
Na pełny wykwit akacji, przy założeniu że będzie dobra pogoda trzeba poczekać około tygodnia.
U mnie w kwiatach pełno mrówek :D
Też się cieszę że zdążyłem z zerwaniem w przerwie między deszczami. A już widzę że zaczyna się psuć kwiat i tym bardziej cieszę się że udało mi się uzbierać. Miało byc na 5L winka ale nastawiłem 10 :) pierwsze akacjowe więc zaszaleje:D

Co do nadzienia mięsnego o dziwo mało było pewnie przez te deszcze. Dziś mija 2 doba maceracji z pomarańczą i cytryną jutro wyciskanko i MD pójdzie w ruch :)

Pozdrawiam
A ja nie pozbieralem i chyba już nie zdążę ;(
Ponawiam pytanie, co jest lepsze: maceracja gorącą wodą (czyli kompot), czy tak jak w przepisie głównym trzy dni w letniej (bez gotowania wcześniej)?
Nie gotujesz wody 3 dni, tylko zalewasz wrzątkiem,
czekasz aż wystygnie i zostawiasz na 3 dni.
Po co wrzątek, to pisałem wcześniej.
Pomocy, potrzebuje szybkiej decyzji. Mam dwa puste balony 5 i 20l oraz pod dostatkiem kwiatów czarnego bzu i robini akacjowej. Którego winą zrobić 5l a którego 20l

Pozdrawiam!
Witajcie, co sądzicie o mieszaniu kwiatów? Mam na myśli robinie akacjową + czarny bez ;)
jak ktoś może coś doradzić to czekam, jutro kwiaty muszą się znaleś w balonie ( fermentatora jeszcze się nie dorobilem ;(
Robię wino z kwiatów CZB i akacji głównie do kupażu. Dobrze się komponuje z ałyczą.:slinka:

Pozdrawiam Edek:)
Do akacji wg przepisu dodaje się cytrusy (pomarańcze i cytryny) więc właściwie to sama akacja nie jest.
Ja nie kupażuję.
Jakbym miał balony o których pisze @Adam-Opole i wystarczająco materiału, to w 20tce zrobiłbym akację, w 5ce CZB kwiat (chętnych na to wino, nie wiem czemu jest mało :mad: ).

Moja akacja po oddzieleniu syfków pięknie fermentuje :D
Wczoraj w 20l balonie nastawilem czarny bez a dziś postaram się zakupić lub pożyczyć jakiś duży balon i zrobię wino z robini ;)
Do czarnego bzu dałem ok 350g świeżych kwiatów i zapach na początku był rewelacyjny!
Castleman ja też robię akacjowe z pomarańczem i cytryną, Pachnie znakomicie. Nie wiem czemu po dodaniu MD zbladło:( Było jasno pomarańczowe po tej 3dniowej maceracji. Odzyskam ten kolorek jeszcze czy już przepał i będzie to typowe wino białe?
(03-06-2013, 08:43)jarekotw napisał(a): [ -> ]...Było jasno pomarańczowe po tej 3dniowej maceracji. Odzyskam ten kolorek jeszcze czy już przepał i będzie to typowe wino białe?
Raczej przepadł. Akacjowe to białe wino.
Jest wskazane żebyś jeszcze zrobił jakąś intensywną herbatę i wlał do nastawu.
Dzięki temu kolorek może trochę się poprawić.
Przyznam się że w obawie o klarowność akacjowego (problemy z ostatnim nastawem) do herbatki dodałem również trochę suszonej pokrzywy. Na pewno nie zaszkodzi, a pomóc może.
Mówisz że występują problemy z klarownością akacjowego? Przez pyłek ? A co daje suszona pokrzywa i czy to taka pokrzywa co rośnie dziko na polach? Czy lepiej kupić w zielarskim?
Wieczorem nastawiam wino. 4l kwiatów i chyba 8-10l wody, kwasek, cytryny ( 0.5 kg) i pomarańcze (0,5kg+). Zastanawiam się tylko nad fermentacja kwiatów i chyba burzliwą fermentacja zrobię z kwiatami od początku a potem dopiero odcedze ;) ciekawe co z tego wyjdzie, może ktoś coś podpowie?

Ps. Do całości pójdzie jeszcze czarna herbata ( zaparzona oczywiście)
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12