Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Gdzie szukać dzikiej róży
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Nie-to były duuże podłużne owocki,a róza jakaś ogrodowa
Podaj więcej szczegółów, jak rósł krzak, jakie miał kolce, czy owoców było dużo, czy miały włoski?
Najlepiej zaserwuj jakieś zdjęcie ;)
Pozwolicie, że podepnę się pod temat. Chciałem zapytać w temacie zbieractwa - czy zbieracie owoce DR na terenach miejskich ? Dziś natrafiłem na kilka bardzo ładnie prezentujących się krzaków, spokojnie będzie kilka kg do zebrania ale mam wątpliwości bo krzaki znajdują się w Warszawie :(  Nie jest  to co prawda centrum miasta ale dzielnica Włochy więc teren podmiejski to też niestety nie jest. Krzaki są jednak na terenach takich nieużytków przy drodze szutrowej na którą rzadko ktoś się zapuszcza. Najbliższy asfalt jest w oddaleniu o jakieś 500 - 800m. Powietrze w Warszawie wiadomo jakie jest.

Czy zbieracie owoce na wino w takich rejonach ?
Zbieram od lat w mieście, ale moje miasto jest malutkie.
Ja zbieram pod Radomiem - 3-5 km. od granic miasta.

Myślę, że 10 czy 30 km. od centrum Warszawy to nie ma znaczenia - zanieczyszczenia podobne. Jak chcesz rzeczywiście mniej zanieczyszczoną DR to Bieszczady jakieś albo Mazury/suwalszczyzna ...
Ja jadę nad morze, mam tak 15 minut jazdy samochodem z domu i tyle tego jest, że nie wiem w którą stronę pójść.
I tak patrzę tu jest ładna, tam jest ładna, odwracam głowę w drug stronę i jeszcze więcej jej jest :)
Czy ktoś rozpoznaje jaka to odmiana jest na zdjęciu ? Oprócz tych są tam też krzaki, które są mniej czerwone, i które przypominanją bardziej caninę.
To też jest, moim zdaniem, Canina.
(19-12-2016, 19:15)drajla napisał(a): [ -> ]To też jest, moim zdaniem, Canina.

Dzięki. Jeszcze są tam jakieś takie czarne owoce jak na zdjęciu. Co to jest ?
Czeremcha?
(19-12-2016, 20:10)alskarus napisał(a): [ -> ]Czeremcha?
Absolutnie nie.
To jest jak dla mnie Ligustr pospolity.
Na nalewkę dla teściowej potocznie zwaną "Bilet w jedną stronę".  :hahaha: :hahaha:    



Nie zbieraj trujące.
Zerwałem dziś na próbę 3 kg owoców. Wyglądają tak jak na zdjęciach. Wyglada na to, że są tam jednak dwie odmiany. Na pierwszym zdjęciu myślę że to Rosa Canina a na drugim zdjęciu nie wiem - owoce są takie mniej podłużne i trochę bardziej czerwone i bardziej twarde.

Czy będą się nadawały ? Teraz ma zamiar wypłukać je w ciepłej wodzie i poodcinać pozostałości kwiatostanów. Chyba nie trzeba ich już zamrażać, bo już były mrozy, prawda?
Obydwie róże nadają się na wino. W tym roku zbierałem różę z 4 krzaczków i na każdym inaczej wyglądała. Być może są to dwie różna odmiany.
Fajny film o rodzajach róży nakręcił botanik  Łukasz Łuczaj http://lukaszluczaj.pl/kiedy-zbierac-dzi...-wczesnie/
Film warty obejrzenia, polecam.
Fermentował ktoś DR na drożdżach BC S103 ? Kupiłem je bo chcę fermentować w temperaturze ok 12 stopni. One mają tolernację do 18% - zastanawiam się czy to nie przesada? Czy takie mocne wino będzie dobre ? Celuję w półsłodkie max 5blg cukru resztkowego. No i dodatkowo fermantacja w chłodzie wytwarza jeszcze więcej %, prawda? 
Może lepiej byłoby kupić FERMIVIN PDM, które są według Biowinu do 16%  - bayanusom chyba też nie przeszkadzają niskie temperatury?
Mam jeszcze w lodówce biowinowską Malagę w płynie. Co radzicie?
PDM-y pięknie dociągają do 18%, przecież to Bayanusy.
Ja DR w tamtym roku robiłem na maksa drożdży własnie takich, wyszło półsłodkie i było całkiem niezłe, ale powinno się jednak trochę ułożyć, w tym roku robię trochę słabsze i na razie się ładnie klarują.:)
Czy róża rosnąca przy ulicy nadaje się czy unikać jak ognia?

Wysłane z mojego VKY-L09 przy użyciu Tapatalka
Jak ruchliwa ulica?
Zbieram DR przy osiedlowej ulicy i jest ok.

Płuczę tylko i do dalszej obróbki.
Dość spory ruch

Wysłane z mojego VKY-L09 przy użyciu Tapatalka
Zrobić zrobisz i pewnie będzie nawet smaczne, osobiście jednak ja bym odpuścił ze względu na potencjalnie zbyt duża zawartość metali ciężkich.
Stron: 1 2